Dodaj do ulubionych

Powitanie i podziękowania dla Moniki :)

10.08.04, 14:06
Powinnam się przedstawic, gdyż poprzednie forum jedynie bezczelnie
podczytywałam. Tu zamierzam także udzielac sie aktywnie, czego niniejszy post
jest dowodem :)
Od początku: lat 36, mieszkam w Gdyni. Wzrost 165, ważę ok 60 kg (waga mam
niedokładną :))
Może dla Was to mało, ale MUSZĘ schuść 8-10 kg, nie są to fanaberie, a
zalecenie lekarza. A właściwie polecenie, bo nie będzie dobrze.... A, i cały
tłuszczyk mam zamienić na mięsnie.
Zadanie o tyle trudne, że odpada: siłownia, areobik, step itd. Zostaje basen
i gimnastyka korekcyjna, a i to bez obciążeń na nogi. Z tym, że basen
chwilowo też odpada - ach ta kasa :(
Schudłam spokojnie i prawie bez wysiłku z siedemdziesięciu kilku do 60. A
dalej nie chce drgnąć :( Ciężka praca mnie czeka.
No, to tyle w kwestii odchudzania.

A wogóle, to wielkie dzięki Moniko! Raz - za forum. Dwa - za świetne pomysły.
Trzy - za to ze tchnęłaś we mnie wiarę, że się da!
Obserwuj wątek
      • moonika_l Re: Powitanie i podziękowania dla Moniki :) 10.08.04, 19:07
        Witam Was dziewczęta chlebem i solą (chyba, że któraś jak ja nie je chleba, to
        mogę powitać piersią z indyka :)))
        Fajnie, że się przedstawiacie ze szczegolami. Potem będzie fajnie wspominac - a
        kiedys, jak wazylam XX kg - to były czasy...:)))
        Petrea - figurę masz modelki, ale skoro lekarz kazał, no to mus. Tylko co on z
        ciebie chce zrobic? Wieszak? Przy takim wzroscie, zostanie z ciebie skorka (oby
        nie pomaranczowa:)) i kilka kostek.
        Agakra... gratuluję zrzcuenia 12 kilo - sama ważę tez tyle mniej, wiec wiem ile
        to daje radosci :) Ale teraz ten gorszy czas- bo najłątwiej zrzcuca się ciężar
        na początku. Czeka cie wiec wiele pracy i wytrwalosci - ale przeciez razem damy
        radę!
        pozdrawiam gorąco
        M.
        • petrea Re: Powitanie i podziękowania dla Moniki :) 10.08.04, 22:28
          eee, no własnie nie modelki, Moniko. Bo to lata zaniedbań, gdy jedynym ruchem
          było stukanie w klawisze komputera .... Tak więc sam tłuszczyk i slicznie
          zwisający brzuch. Brrrrr Wierz mi, nie przesadzam. 60 kg było by nawet pod
          względem estetycznym ok, gdybym zamiast tłuszczyku miała mięsnie :(
          A lekarz mówił serio. Odciążyc biodra. I wzmocnić mięsnie. Schudnąc 10 kg, bo
          inaczej wózek. No, może i przeadzał, zeby mnie przestraszyć, ale cel osiągnął.
          • moonika_l Re: Powitanie i podziękowania dla Moniki :) 11.08.04, 11:26
            Wiesz, jesli chodzi o brzuch - to ja swój skutecznie zmniejszyłam olejkami. A
            od roweru zrobiły mi się nie wiem kiedy mięsnie pod tłuszczem. Jestem very
            happy czego i Tobie życzę.
            M.
            PS. Polecam stronę www.fit.pl - tam mają różniste cwiczenia na różniste partie
            ciała. Niektóre są dość łatwe i przyjemne i nie obciążają za mocno, może jakieś
            ci przypasuje.
            • gosik6 Re: Powitanie i podziękowania dla Moniki :) 12.08.04, 16:00
              Witam. Zanim sie przedstawie najpierw dziękuje Ci Moniko za przyjęcie mnie do
              grona forumowiczek "Chudniemy naturalnie" Dziękuje również margolci123 bo to
              ona wskazała mi to forum. Teraz o mnie mam 165 cm oraz i - tu uwaga (jestem
              narazie ale myśle że niedługo waga ciężka) 95 kg wagi. W zasadie to startowałam
              od 100kg. ale 26 lipca zaczęłam "odgrubianie" w pierwszym tyg 5 kg minus a
              teraz stop. Byłam tak zrezygnowana, że chciałam dać sobie spokoj az tu wczoraj
              natrafiłam na forum gazeta.pl. Troche poczytałam coś tam napisałam dostałam
              kilka bardzo miłych ( i ważnych dla mnie ) odpowiedzi i dostałam takiego zapału
              że postanowiłam sie nie poddawać. Skoro innym sie udało (margolcia123,
              monika_l) i dalej udaje, to dlaczego ja miałabym sie poddawać. Będę walczyć ze
              sobą i swoimi słabościami. Tak postanowiłam koniec kropka. Wiem że wasze
              wypowiedzi na tym forum mi w tym pomogą, i nie chodzi mi że konkretnie do mnie
              ale w ogóle te rozmowy pomiedzy wszyskimi , rady, informacje o sukcesach i ta
              prawdziwa radość wszystkich z sukcesów nawet tych drobnych innych "walczących".
              To jest takie podnoszące na duchu. Będę tu czasem marudzić o moich poczynaniach.
              Pozdrawiam, dziękuję i gratuluję Gośka.
              • moonika_l Re: Powitanie i podziękowania dla Moniki :) 12.08.04, 16:07
                Gosia, jak przyszłam na forum w maju, to się nazywałam monika_xl... :)
                I to naprawdę pomaga, wcześniej do głowy by mi nie przyszło, że takie coś jak
                formu może tak mobilizować. A tu masz...:)
                Polecam założenie bloga i codzienne opisywanie swoich zmagań. To też mobilizuje
                do walki ze sobą.
                Nie przejmuj się zastopowaniem wagi - 5 kilo w tydzien to ogromny szok dla
                organizmu, wiec musi teraz odpoczac. No i mam nadzieje, że odchudzasz sie
                madrze, a nie glodowką?
                Pozdrawiam
                M.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka