Dodaj do ulubionych

Co jadlyscie?

09.09.04, 15:39
ja trzy kromki chrupkiego z twarozkiem z chudego sera z jogurtem i
szczypiorkiem plus kawa z odtluszczonym, bez cukru oczywiscie. Potem niestety
zupke chinska, bo nic nie mialam z domu. Potem jogurcik naturalny z otrebami
jablkowymi (to jest objawienie - pycha!). No i juz. Po powrocie do domu juz
nic nie jem, glownie dlatego, ze mi sie nie chce robic. Pije tylko hektolitry
herbaty - zielonej albo z hibiscusa. A jak tam Wasz jadlospis?
Obserwuj wątek
    • 53kilogramowa Re: Co jadlyscie? 09.09.04, 15:47
      a więc tak:
      rano zjadłam miseczke płatkow kukurydzianych plus woda z cytryną
      około 13 poł litra mleka acedofilnego naturalnego,teraz wcinam 5 kromeczek
      chlebka wasa, po 21kcl jedna.

      okropnie stesujący mialam dzis dzien, brzuch mnie boli i wygladam jak w 5
      miesiacu ciązy:(
      • moonika_l Re: Co jadlyscie? 09.09.04, 20:51
        no to pięknie... a ja... na sniadanie (o 13!!!) - cztery kawałki mięsa
        gotowanego, potem na "obiad" (o 17) kilka plastrów szynki, a na "kolację" (ok.
        19) 4 bułeczki drożdżowe prosto z piekarnika :) Między 14 a 17 usmażyłam 45
        naleśników... z których nie spróbowałam nawet sera... Ale drożdżowki własnej
        roboty z wiśniami własnoręcznie smażonymi... I to wszystko razem nie miało
        nawet 1000 kalorii (bo bułeczki nie są takie wielkie jak ze sklepu, tylko
        średnicy szklanki). Ale czuję się tak obżarta, że hej! - to przez drozdze.
        M.
        ps. 53kilogramowa - moze ten brzuch to ci sie robi taki po mleku?
        • 53kilogramowa Re: Co jadlyscie? 09.09.04, 22:02
          hmm, może i po mleku, tylko ze to było raczej kefirowate bo mleka nie trawie
          wcale:(
          z tym brzuchem to powoli się przyzwyczajam, rano wstaję i jest płaski, po
          śniadanku, nawet lekkim juz nie tak bardzo a bywają dni kiedy wieczorem
          naprawdę wyglądam jak w ciąży:(pytałam lekarza, problem zignorował, wykluczałam
          tez pewne rzeczy z jadłospisu ale nie doszłam do zadnych wnioskow niestety.
          być może piję za mało, czasem jest to jedna szklanka dziennie, po prostu nie
          chce mi sie pic i zazwyczaj się zmuszam( o ile pamietam).
          jednak teraz piję więcej no i nic sie nie zmieniło

          mooniczko mam pytanie( kolejne...), uwielbiam kukurydze w kolbach, ugotowana
          tylko , bez cukru i bez masła, dzis zjadlam 2 na obiado kolacje, z tablic
          wynika ze maja 100kcl kolba, ale czy to mozliwe ze tylko tyle?
          • karierowiczka Re: Co jadlyscie? 22.09.04, 08:12
            Hej! Wiesz ja miałam to samo z brzuchem.Poszłam do lekarza i okazało się, że
            mam za mało jakiś enzymów w trzustce. Po lekarstwie, które stosowałam tylko dwa
            tydodnie mam już spokój pół roku. Na trzustkę można sobie kupić także jakiś
            specyfik bez recepty, ale radzę pójść do lekarza. Przy okazji okazało się, że
            jestem uczulona na ziarna (mak, sezam, słonecznik).
    • anima Re: Co jadlyscie? 09.09.04, 23:16
      przy okazji tego wątku dziękuję Monice za podrzucenie pomysłu na otręby
      jabłkowe (są pyszne, nigdy bym nie przypuszczała!) oraz maślankę (odkryłam przy
      okazji, że są różne smaki - podobnie, jak kefiru)
      wreszcie nie muszę się głowić, co zjeść na śniadanie (pierwsze i drugie)
      :-))
    • nikanik Re: Co jadlyscie? 10.09.04, 08:29
      ja nie moge być z siebie dumna.... W pracy do południe chcelbek ryżowy z
      serkiem i pomidorkiem - ok.
      i niestety potem pijawił się stresior popołudniu i nic a potem w domu jeszcze
      większe nerwy i nic. I nawet teraz ryczeć mi się chce z bezsilności.....
      Ale i tak moge być z siebie dumna - parę tygodni temu zapiłabym nerwy piwskiem,
      a teraz nawet nie pomyślałam b to tyle kaloriów.
        • 53kilogramowa Re: Co jadlyscie? 10.09.04, 15:06
          dzięki Moonika:)będę wazyc:)

          a moja waga drgnęła(chociaz wczoraj okolo 24 bylam taka glodna ze zjadlam
          trojkącik serka topionego)niby tylko 0,5 kg w dół, ale zawsze coś, jestem
          zadowolona:)
          miałam 2 stresujące dni a wtedy łatwiej mi nie jeść
          dzisiaj na śniadanko była malutka porcja płatkow kukurydzianych, koło 12
          batonik zbozowy 140kcl, tak tak wiem ze to sam cukier ale bylam w miescie i
          musialam cos zjesc, teraz srednia kiść winorron( ja kocham winogrona) i garść
          bobu, na kolacje sałataka greca będzie z fetą light:) no i koniec
    • e_wok Piatek 10.09.04, 16:00
      troche sobie pofolgowalam
      kajzerka prawdziwa z maslem prawdziwym i salatka (kukurydza z puszki, tunczyk,
      ugotowane kartofle, cebula, majonez light - tak, wiem, wieeem...)
      zupka Samsmak z torebki (niecale 300 kcal)
      jogurt naturalny maly z otrebami jablkowym

      No nie wiem, ile to w sumie moze byc? Ta kajzerka z maslem zawyza. I majonez.
      • moonika_l Re: Piatek 10.09.04, 18:39
        o Boże... ale mialas fajny dzien :))) Mniam.
        jestem ciekawa co by powiedzial moj wymeczony odchudzaniem zoladek na takie
        przysmaki? pewnie by pekl :)))
        M.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka