Dodaj do ulubionych

Zawieszam odchudzanie

18.10.04, 13:29
Witajcie odchudzaczki :)

Nie odzywałam się intensywnie, bo i też nie odchudzałam się intensywnie. Tak
jak przypuszczałam jestem w ciąży (starałam się).
Piszę, bo trzymających kciuki nigdy nie za wiele :)) No i na pewno do Was
wrócę, a tym czasem dalej będę zaglądać :))
Obserwuj wątek
    • sabba to jest bardzo dobra wiadomosc!:))) 18.10.04, 13:58
      Gratulacje:) A co do odchudzania, to nie wiem z ilu kg na ile sie odchudzasz,
      ale mialam taka znajoma, dosyc potezna, ktora wlasnie zaszedlwszy w ciaze
      zaczela sie lepiej odzywiac (normalnie pracowala w fast food restaurant potem
      przestala z powodu ciazy) i mimo ze miala napady jedzeniowe to bardzo sporo
      schudla!:)
      • idid Re: to jest bardzo dobra wiadomosc!:))) 18.10.04, 14:36
        Nie dziękuję :)) Żeby nie zapeszyć :))

        Ja się odchudzałam z 71, a chciałabym do 58 (wzrost 165). Do tego czasu
        zjechałam 5kg. Resztę mam nadzieję zgubić po. No i nie dołożyć za wiele.

        sabba napisała:

        > Gratulacje:) A co do odchudzania, to nie wiem z ilu kg na ile sie odchudzasz,
        > ale mialam taka znajoma, dosyc potezna, ktora wlasnie zaszedlwszy w ciaze
        > zaczela sie lepiej odzywiac (normalnie pracowala w fast food restaurant potem
        > przestala z powodu ciazy) i mimo ze miala napady jedzeniowe to bardzo sporo
        > schudla!:)
          • albertyna45 Re: to jest bardzo dobra wiadomosc!:))) 18.10.04, 16:04
            A to dobra i miła wiadomość z samego poniedziałku!!! I będzie pierwszy
            dzidziuś "forowy: chudniemy naturalnie".
            Jesli mogę coś poradzić, w końcu jestem bardzo doświadczoną matką a mój mąż
            jest neonatologiem (od dzidziusiów), to nie jedz...nowalijek. Wprawdzie
            dzidziuś będdzie już dobrze "zrobiony" na wiosnę i nic mu nie zaszkodzi,
            ale...w nowalijkach jest bardzo dużo chemii. A poza tym ubieraj się ciepło (to
            Matka Polka się odzywa) i dbaj o siebie i maleństwo ale nie przekarmiajcie się.
    • e_wok Re: Zawieszam odchudzanie 18.10.04, 21:50
      Gratulacje! Ale z doswiadczenia radze, zeby sie za bardzo w ciazy nie
      rozpasac :-) Ignorowac wskazowki babc i ciotek, zeby "jesc za dwoje" i ulegac
      wszelkim zachciankom. Preparaty z witaminami i mikroelementami dla kobiet w
      ciazy sa tak dobre, ze dla rozwoju dziecka wystarczy. Moja kolezanka uwazala,
      ze "dziecko potrzebuje" pitnej czekolady - i tej w bloku tez, a takze ciastek,
      orzechow w czekoladzie i szejkow waniliowych. Skutek - plucie sobie w brode
      przez rok po porodzie. Nie namawiam bron Boze do odchudzania w czasie ciazy!
      Ale do rozsadku - owszem. Ja sobie zrobilam szlaban na slodycze na przyklad -
      skutek w moim przypadku: po porodzie kilo mniej niz przed ciaza (dziecko zdrowe
      jak kon, czterokilogramowe) i sugestia lekarza "pani to sie powinna jako
      zastepcza matka wynajmowac".
      • idid Re: Zawieszam odchudzanie 19.10.04, 09:21
        Dziękuję Wam bardzo za rady :). Na uspokojenie napiszę, ze słodyczy to ja nie
        za bardzo lubię, na razie jem normalnie. Jakiegoś apetytu wielkiego nie mam,
        mdłości też nie (odpukać).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka