Dodaj do ulubionych

Uwaga - bardzo ważny wątek

15.11.04, 22:35
A dotyczący następującego zagadnienia:

które brzmi....






CO ROBICIE ABY NIE OBJADAĆ SIĘ WIECZOREM???

Obserwuj wątek
    • petrea Re: Uwaga - bardzo ważny wątek 15.11.04, 23:31
      Piję. Serio. To jedyne, co trochę łagodzi wieczorny głód.
      Bo ja wieczorami jestem najbardziej głodna.

      Aaaa, piję ale nic alkoholowego. Po niewielkiej nawet ilości alkoholu lodówkę
      wymiotłabym do czysta :( Tak więc herbatki różne, kawę, kefir, soki (ale nie
      owocowe, warzywne), woda. Mnie to pomaga :)
      No i staram się czymś zająć, żeby nie myślec o jedzeniu :)
    • br0mba Re: Uwaga - bardzo ważny wątek 15.11.04, 23:31
      bardzo trudne pytanie :)
      czasami po prostu sie objadam i mam wszystko w dupie (hehe doslownie i w
      przenosni), a czasami przy mocnym postanowieniu ze jednak nie jem, jak juz mnie
      tak ssie ze nie moge wytrzymac (prawda jest taka, ze rzadko ssie, a czesciej
      jest to po prostu zwykla chęć :)) to wtedy najlepiej lyknac cos cieplego, ja
      sobie robie zbozowke z cieplym chudym mlekiem. Na mnie dziala
      • schaetzchen Re: Uwaga - bardzo ważny wątek 16.11.04, 07:09
        Sama chciałabym to wiedzieć!
        Też mam tak, że czasem "samo przychodzi" i umiem się opanować (bardzo rzadko to
        jest prawdziwy głód, częściej po prostu różne "zachciewajki". Tylko czemu
        wieczorem???). Ale na ogół... szkoda gadać. Staram się ćwiczyć (wtedy sobie
        mówię, "dziewczyno, szkoda teraz się objadać, cała praca na marne". Czasem
        działa), piję dużo wody (wtedy wstaję w nocy ze dwa razy :), trzymam się z
        daleka od kuchni. Kiedyś posunęłam się do tego, że przyniosłam sobie czajnik i
        herbatę do pokoju, żeby nie mieć pokus :)

        miłego wtorku!
        • muszka3 Re: Uwaga - bardzo ważny wątek 16.11.04, 08:45
          Powiedzcie dziewczyny dlaczego zycie jest takie wredne ze wlasnie
          wieczorem, wlasnie wtedy kiedy nic nie wolno jesc - przychodzi najwiekszy apetyt.
          Ja tez pije....oczywiscie - japonska herbatke zielona. Slyszalam badania ze
          nawet jak sie NIC nie robi a tylko pije duzo zielonej herbatki to waga spada (
          ta herbatka ma wlasciwosci lekko przeczyszczajace, wiec reguralnosc murowana -
          - jak sie wypije wieczorem to rano posiedzenie w kibelku murowane, a do tego
          udowodniono ze jest antyrakowa - wiec ja pije jej duzo) Trzeba tylko znalezc
          smaczna, bo probowalam wiele gatunkow i doszlam do wniosku ze chinskie sa
          niedobre az wreszcie znalazlam japonska.
          Co jeszcze na mnie dziala zniechecajaco to wieczorny spacer. Mnie sie wydaje
          ze domowe ciepelko i wieczorne lenistwo kusi grzechem lakomstwa i obzarstwa,
          wiec jak sobie wyjde na szybki spacerek i jak mi twarz owieje chlodna bryza to
          jak wroce do domu to mi sie jakos odechciewa zachcianek.
          Moja znajoma miala taki sposob - szorowala dokladnie zeby wraz z
          flosowaniem okolo godziny 7 wieczor i potem juz nic nie jadla dlatego ze
          nienawidzila myc ponownie zebow.
          Piszcie jeszcze inne sprawdzone sposoby. Co sadzicie np. o podgryzaniu
          zielonej logygi selera ? Slyszalam ze prawie nie ma kalorii a ma wlasciwosci
          odchudzajace.
          • marcepanna Re: Uwaga - bardzo ważny wątek 16.11.04, 09:09
            zielona herbatka jest naturalnym antyandrogenem , nawet sie z niej wyodrebnia
            substancje czynna ktora sie stosuje miejscowo w lysieniu androgennym
            blokuje androgeny ktore sa w skorze ludzkiej
            ja kiedys myslalam ze to kit z ta herbatka ale teraz coz, widac cos w tym jest

            zielony seler to moja ulubiona salatka jest z tego
            seler drobno posiekany do tego kukurydza i troszke fasoli czerwonej, mozna
            dodac jeszcze feta albo zwykly ser nawet ktory sie fajnie rozdrabnia w tym
            wszystkim

            tez koper wloski ma jakies wlasciwosci ale nie jadlam tego nigdy


        • marcepanna Re: Uwaga - bardzo ważny wątek 16.11.04, 08:59
          dlatego wieczorem ze jestes odprezona po calym dniu, w ULUBIONYM otoczeniu
          czyli domu juz sam ten fakt wplywa na mozg ze chce wiecej przyjemnosci czyli
          tez jedzenia
          ja sie psychicznie przestawilam ZE SA INNE PRZYJEMNOSCI NIZ JEDZENIE , je sie
          tylko po to by zyc nic wiecej

          na marginesie postu: pewna filozofia zycia wymaga skupienia i wypracowania
          wlasnych metod i czasu i cierpliwosci
          ja ostatnio podjadalam slodycze, smazone miesa i efekt tego jest taki ze kiedy
          jesz to co smazcne wciaz jedzenie jest przyjemnoscia i owocem zakazanym

          moze to kwesta wieku ale wg mnie ogolnie rzecz biorac bardziej zalezy mi na
          jakosci zycia dalszego niz jedzeniu a jedzenie SMACZNE mi wlasnie w tym
          przeszkadza gdyz wciaz i wciaz nieustannie nasze mysli kraza wokol potraw
          smazcnych potraw dodajmy
          sniadanie : no moze chlebek ryzowy z owocami a moze omlet a moze cos tam
          jeszcze , potem obiad i kolacja i tak mija zycie
          co by tu SMAZCNEGO ZJESC?

          wiec ja sie pzrestawilam ze bede jesc NIESMACZNE potrawy
          owsianka i straczkowe maja takie same dzialanie na mozg w zakresie serotoniny
          ale ja uwielbiam straczkowe wiec wybralam owsianke
          itd

          po miesiacu w ogole nie mam mysli o smazcnym jedzeniu
          jak czuje glod cos tam jem po prostu ale nie pozwole sobie aby nie panowac nad
          jedzeniem!
          to ja kontroluje jedzenie a nie ono mnie
          po jakims czasie zreszta mozg zaciera takie wspomnienia jak tort orzeszek z
          miodem, czarny las i inne w ukochanym Arlekinie

          jedyna moja pzryjemnoscia bedzie kawa ze smietanka (docelowo)
          na razie jej nie pije i mysle ze wiele sensacji jest zwiazanych z jej
          odstawieniem m.in

          nigdy nie jest sie dosc chudym ani dosc bogatym jak to mawiala Wallis Simpson

          i ja sie z ta baba zgadzam!
          • pom Re: Uwaga - bardzo ważny wątek 16.11.04, 09:58
            Bardzo mnie zaciekawiło to antyandrogenne działanie zielonej herbatki.
            Nie wypadają mi włosy ale hormony jako takie mnie interesują.
            No i za sprawą Twojego postu, od wczoraj piję zieloną herbaciulę.:)
    • anima Re: Uwaga - bardzo ważny wątek 16.11.04, 10:30
      cieszę się, że pom poruszyła ten temat, bo i dla mnie wieczór jest
      najtrudniejszym momentem w zachowaniu wstrzemięźliwości jedzeniowej ;)
      mój sposób to butelka wody mineralnej pod ręką, herbata czerwona, jeśli nie mam
      ochoty na wodę, i... papierosy :(
      • muszka3 Re: Uwaga - bardzo ważny wątek 17.11.04, 04:09
        Ktos wspomnial ze bylby idiotka gdyby po calym dniu diety lub wysilku - obzarl
        sie. Ja sie przyznaje ze idiotka bywalam i prawdopodobnie jeszcze bede nie raz,
        ale teraz musze nauczyc sie radzic ze swoimi emocjami bo stres ciezki przeszlam
        w zyciu i na ostra diete i regularne cwiczenia nie mam na razie ochoty, bo musze
        wyleczyc najpierw dusze ale zbieram sie od kilku miesiecy i nawet dobrze mi
        idzie ( to zbieranie sie). Jak czlowieka przycisnie wielki zal do swiata to mu
        wszystko jedno co , ile , gdzie , kiedy i jak je....:(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka