Dodaj do ulubionych

kapsztad z namiotem

21.08.06, 12:02
sądzicie że to ma sens? czy taki wyjazd jest bezpieczny? czy znacie pola
namiotowe (kempingi) warte polecenia? o temperaturkę w grudniu nie powinniśmy
się raczej martwic:). napiszcie co sądzicie o takim planie.b.
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: kapsztad z namiotem 21.08.06, 17:15
      tak. ja zawsze mam kilka dni pod namiotem.
      w grudniu jest goraco, bo to srodek lata.
      polecam ci kolo kapszadu miasteczko Simons Town, jest tam fajny kamping.
      poza tym, jest sporo pol namiotowych w calym RPA. sa 100000000000razy lepsze
      niz te w Polsce, duzo bardziej zadbane i kazde ma miejsc ena grila. Polecam ci
      tez Jeffreys Bay i San Francis Bay. Geinalne Plaze i fajne okolice.
    • emka26 Re: kapsztad z namiotem 23.08.06, 17:34
      beaataa napisała:

      sam kapsztad? hmm..dla mnie to dziwaczny pomysl ale jakby sie blizej zastanowic
      to wlasciwie czemu nie.. A czym sie chcecie poruszac po okolicy? planujecie
      taki typowy europejski tramping czy chcecie do tego wynajac samochod? to drugie
      polecam jako bardziej realne i radze dopisac do kosztow wycieczki.
      Poza tą drobnostka mozna mieszkac w namiocie, czemu nie..
      Podzielam poglad Camela ze to campingowo cywilizowany kraj, Afrykanerzy
      kochaja taki wypoczynek, ciagna ze soba przyczepy, kuchnie polowe, Murzynke do
      brajowania i ogrodnika do okopywania sie w razie deszczu...
      Pozdrawiam :)

      Pozdrawiam

      > sądzicie że to ma sens? czy taki wyjazd jest bezpieczny? czy znacie pola
      > namiotowe (kempingi) warte polecenia? o temperaturkę w grudniu nie powinniśmy
      > się raczej martwic:). napiszcie co sądzicie o takim planie.b.
      • beaataa Re: kapsztad z namiotem 23.08.06, 18:07
        plan jest taki, że przylatujemy samolotem, rozbijamy namiocik i wynajmujemy
        auto jakieś. Wypad będzie krótki więc przede wszystkim Kapsztad mamy w planie,
        trochę plażowania. Jeśli czasowo wydolimy chciałabym po okolicy trochę
        pojeździc. Ale głównie to na chwilę "uciekamy" od wszystkich, aby poświętowac:)
        b.
        • camel_3d Re: kapsztad z namiotem 26.08.06, 19:55
          > plan jest taki, że przylatujemy samolotem, rozbijamy namiocik i wynajmujemy
          > auto jakieś.

          na lotnisku?????


          a moze zmiencie plany i najpierw wynajmijsce samochodzik, a potem rozbijce
          namioty...gdzies dalej od lotniska:))

          wiesz. mam cala liste pol namiotowych w RPA. Jezeli podasz mi nr faxa (na
          maila ) to postarma ci sie przefaxowac.

          Zapomnij o kapsztadzie...jest ciekawy ale nie na kilka dni (polecam green
          maket)..poza tym zapomniej o romantyczny spacerach wieczorem. Tam sie nie
          spaceruje :) 3 dni wystarczy na miasto:)
          • beaataa Re: kapsztad z namiotem 30.08.06, 08:21
            dzięki camel_3d za rady. Kapsztad musi byc, bo to zaległa obietnica mojego m.
            Natomiast też myślę że 3 -4 dni po mieście, natomiast resztę pobytu po okolicy
            jeździc będziemy. Jednak obecnie na parę dni muszę odłożyc planowanie wyjazdu,
            bo moje dziecię uparło się nie iśc w poniedz. do szkoły i położyło się do
            szpitala. Niby usunięcie wyrostka to drobiazg, ale nerwów trochę mnie to
            wszystko kosztuje. A i przy jego łóżku całe dni spędzam. Tak więc dzięki
            jeszcze raz i znikam na jakiś tydzień z tego forum
            pozdoofka
            b.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka