Dodaj do ulubionych

Książki afrykańskie

23.10.06, 19:20
Kiedyś tu pewne koleżanki doradzały mi jakieś czytelnictwo. I ja bym chciał
im doradzić dwie książki:

1. Aleksander Bułatowicz, Z wojskami Menelika II. Autor dobry i przekład
dobry. Pani Grażyna Podeszwa to zrobiła, a zasłużone wydawnictwo Dialog
wydało. Czyta się to świetnie.

2. Ta książka Mamdaniego, którą kol. kika86 polecała też jest dobra i
niedługo będzie po polsku.

3. Zaczyna się, no może prawie zaczyna się tak: „W południowej Arabii, tam
mniej więcej, gdzie u wybrzeży Morza Czerwonego rozciąga się dzisiejszy
Jemen i Aden, w Południowej Arabii zwanej Arabia Felix – Arabią Szczęśliwą,
kwitły niegdyś [...]” A dalej jest tak: „Gedeon zaś miał córkę niezwykłej
piękności, zwaną Judytą lub Esterą. Zapłonął do niej miłością pewien
chrześcijański władca z Bunga (w Lasta) imieniem Zera Jaykob i poślubił ją,
nieświadom tego, że jest ona Felasza. Oczarowała go swą pięknością i tak
urzekła sztuką miłosną, że wyrzekł się wiary chrześcijańskiej, przyjął jej
wiarę izraelską i zmienił swe imię na Salomon. W owym czasie zmarł władca
Aksum, Degnażen, a syn jego Anbesa Uyddym dzieckiem zasiadł na
tronie. Dowiedziała się o tym piękna Judyta i wraz ze swymi współziomkami z
Semien i Lasta wyruszyła na podbój Aksum."

I co było dalej? Chcecie wiedzieć?

Pozdrawiam

mic
Obserwuj wątek
    • kika82 Re: Książki afrykańskie 23.10.06, 21:05

      > 2. Ta książka Mamdaniego, którą kol. kika86 polecała też jest dobra i
      > niedługo będzie po polsku.
      Ooooo.... a kto tlumaczy, jesli mozna wiedziec??? No skad takie zainteresowanie
      Ruanda?

      Jakies jeszcze propozycje - Menelik, to tak troche juz stare, prawda?
      Ostatnio znalazlam fajna ksiazke dla Ciebie. o turystyce i jej roznych
      wymiarach. Nastepnym razem w bibliotece, sprawdze autora - specjalnie dla
      Ciebie;))))
          • micko2 Re: Książki afrykańskie 24.10.06, 18:27
            Nie sadze, że sprzeda się w milionowym nakładzie i będą po nią kolejki.
            Ta książka opowiada rzecz jasna o Ruandzie ale nie to wydaje mi sie w niej
            najbardziej wartościowe ale pokazanie mordowania ludzi o innych mechanizmach
            niz to żydowskie, które uważane jest często za jedyne możliwe. Podoba mi się
            też to lewicowe podejście autora i to, że nie dłubie się w szczegółach ale
            stara się znaleźć te mechanizmy. Autor jest kumplem Kapuścińskiego i może da
            się go namówić na napisanie jakiegoś wstępu...
            Nie wiadomo jakie wydawnictwo jeszcze, ale mam trochę doświadczenia w tych
            sprawach i myślę, że może nie bardzo łatwo ale da się ją wydać.
            • kika82 Re: Książki afrykańskie 24.10.06, 19:48
              micko, jestem po wrazeniem. To ja Ci w takim razie bede podsylala wiecej
              ciekawych ksiazek:) Tak sobie mysle, ze moze moj instytut by mogl w tym
              partycypowac, albo... Daj znac, jak juz cos wymyslisz:), no i z wiadomych
              wzgledow, jezeli potrzebowalbys pomocy...
              Jezeli interesuje CIe kwestia ludobojstwa (szczegolnie relacje miedzy
              wymordowaniem Zydow a ludobojstwem na Tutsi), to koniecznie odwiedz Memorial
              Center w Kigali. Mysle, ze zszokuja CIe pewne przedstawione fakty (a raczej
              przeklamania).
              POwodzenia,
              K.
              • micko2 Re: Książki afrykańskie 24.10.06, 19:58
                A co to za instytut?
                'Mysle, ze zszokuja CIe pewne przedstawione fakty (a raczej przeklamania).'
                Na czym te przeklamania polegaja (tak mniej więcej)?

                Nie uwierzysz pewnie, ale przed 1/2 godziną dostałem maila od wydawnictwa
                zaprzyjaźnionego, że dostali obietnice dotacji na tłumaczenia, a nie mają czego
                wydać i pytaja czy ja czegoś nie mam. Poleciłem tego Mamdaniego i Mungo Parka.
                Zobaczymy jak się sprawa rozwinie...
                • kika82 Re: Książki afrykańskie 24.10.06, 21:43
                  Historia zycia i podrozy Parka jest wykatkowo interesujaca, ale ja wybieram
                  Mamdaniego! Fajnie! Daj znac jak Ci idzie i kiedy bedzie swieza i pachnaca
                  publikacja... Ja wlasnie koncze swoja, tez w pewnej czesci o Ruandzie! Mam
                  nadzieje, ze do konca roku bedzie gotowa!
                  Przeklamania w Mamorial: chociazby informacja o POLSKIM ludobojstwie - ja daleka
                  jestem od idealizaji naszego narodu i jego roli w II WS, ale bez przesady. No a
                  potem bardzo interesujaca byla informacja kto jest sponsorem tego pominka
                  pamieci.Zgadnij.

                  • micko2 Re: Książki afrykańskie 25.10.06, 11:11
                    Na razie sprawa tego Mamdaniego jest w proszku, ale mam dobre przeczucia.
                    A o czym to dzieło?
                    Pewnie Niemcy...
                    Szczerze mówiąc bardzo mnie interesowała kiedyś sprawa Jedwabnego gdy ukazała
                    się ta książka Grossa. Ocena tego co jest bardziej obrzydliwe - czy mordowanie
                    Żydów na rozkaz i w jakimś celu jednak, czy mordowanie sąsiadów po to, zeby im
                    zabrać kołdry z domu i to sąsiadów, których gnębi wspólny wróg... No ale to już
                    chyba niezbyt wiele ma z Afryką wspólnego...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka