Dodaj do ulubionych

kenia na przełomie listopada i grudnia

28.10.06, 19:56
kochani, jadę do Kenii za miesiąc. Okolice Mombasy. I stąd moje pytania: czy
pogoda jest tam wtedy uciążliwa? a komary? Czy szczepienia jakieś są
wymagane? ( bo słyszałam, że nawet żółtej gorączki nie trzeba już), czy
łykanie Malarinu jest konieczne? proszę o odpowiedzi praktyków bywających w
Kenii. dzięki za nie
Obserwuj wątek
    • 1stoma Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 01.11.06, 18:22
      Pogoda na przełomie jest fantastyczna jest tam wtedy tzw. krótka pora daszczowa
      nocą padają deszcze a w dzień jest piękna pogoda nie jest uciążliwy
      upał.Zaszczepić się możesz ale nie musisz my szczepiliśmy się jak to mówią
      strzeżonego itd.jeżeli chodzi o leki braliśmy lariam niemiecki który bez
      problemu możesz kupić w każdej niemieckiej i czeskiej aptece u nas trzeba było
      sprowadzać na specjalne recepty nie wiem jak jest teraz.My teraz też się
      wybieramy napisz z jakiego biua jedziesz i dokładnie kiedy pozdrawiam Lilianna
    • 1stoma Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 03.11.06, 22:34
      napisz w jakim będziesz hotelu my ostatnio byliśmy w Tiwi ale tym razem
      jedziemy do Diani.Też jedziemy z Niemiec tylko z Frankfurtu jak poprzednio,nie
      zdecydowaliśmy jeszcze o hotelu to kwestia 2 dni .Napisz w jakim hotelu
      będziecie na ile jedziecie.Pozdrawiam Lilianna
    • 1stoma Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 05.11.06, 11:58
      Zajrzyj na forum ludzie polecają też inne leki jak Metakeflin,Meflokine
      zasięgnęłam trochę języka my braliśmy Lariam ale różnie o nim mówią chociaż my
      nie mieliśmy żadnych niemiłych wspomnień tyle że jest drogi.Teraz chcemy
      gruntowniej zbadać temat.Oezwij się Lilianna
      • k.kalwak Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 05.11.06, 20:40
        nasz hotel to diani beach coś tam coś tam & spa. nie mam przy sobie dokładnej
        nazwy, ale w TUIu jest w katalogu na pewno. My zdecydowaliśmy się na Malarone.
        Lariam wystraszył mnie ubocznymi skutkami. ale różnie o nim mówią. Napisz gdzie
        Ty nocujesz. Macie plany ambitne na pobyt, czy tylko plaże bielutkie i morze
        cieplutkie?:)
        wyjazd do Kenii przy dzisiejszej pogodzie jest tym baredziej sympatyczny...
        b.
        • 1stoma Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 05.11.06, 22:43
          my wyjeżdżmy 28 listopada z frankfurtu mieszkamy w hotelu Africana sea lodge
          jesteśmy do 8 grudnia .Hotel znajduje się przy plaży Diani Beach.Myślę że się
          namierzymy czy szczepiliście się przed wyjazdem?.Kiedy jedziecie czy macie
          jakieś towarzystwo?Mamy plany na pobyt ale wszystkie wycieczki chcemy robić z
          tubylcami bo to połowa ceny i np. w przypadku safari więcej
          zobaczysz.pozdrawiam Lilianna
          • k.kalwak Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 06.11.06, 10:35
            :), my jedziemy dzień wcześniej z Berlina. Myślę że zauważymy się w powodzi
            Niemców. jedziemy ze znajomymi. szczepienia tylko wzw a i b oraz tężec. Żółta
            gorączka u nas się skończyła i panie w sanepidzie zaproponowały mi miłą
            wycieczkę do W-wy, bo "tam podobno jeszcze jest". Słyszałam że safari z
            tubylcami są niebezpieczne. Nie chce mi się w to tak do końca wierzyć. Masz
            jakąś wiedzę na rten temat?
            b.
            • 1stoma Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 09.11.06, 00:37
              My szczepiliśmy jeszcze dur brzuszny we Wrocławiu są wszystkie
              szczepionki ,skąd w ogóle jesteścxie my jesteśmy z okolic Kalisza.Jeżeli chodzi
              o wyjazdy z tubylcami my też mieliśmy opory ale byliśmy na 5 wycieczkach i
              wszystkie były bardzso udane teraz też mamy plany wyjazdowe i napewno
              pojedziemy z miejscowymi ponieważ jest to połowę taniej i więcej można
              zobaczyć.Dzisiaj mamy zmianę hotelu na Neptun paradise village bo nie było
              dwóch pokoji a my jedziemy z synami.Myślę że się spotkamy nie dajcie się omamić
              wyjazdami organizowanymi przez rezydentów myślę że napewno się spotkamy
              pozdrawiam Lilianna
    • claris1 Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 13.11.06, 22:08
      Wymagane jest szczepienie na wirusowe zapalenie wątroby A i B. Polecam w tej
      kwestii stronę www.szczepienia.pl. Tam znajdziesz więcej szczegółowych
      informacji o samych szczepieniach jak i o chorobach, przed którymi chronią.
      Jeśli chodzi o malarię to prawie w całej Kenii występuje wysokie ryzyko malarii
      tropiklanej odpornej na chlorochinę. Nie ulega zatem wątpliwości ,że trzeba być
      zabezpieczonym. Zaleca się natomiast stosowanie środków na bazie innych
      substancji niż chlorochina. Może to być zatem Lariam, Meflokina, Doxycylina czy
      Malarone (atovaquone/proguanil). O tych trzech pierwszych słyszałam, że mogą
      powodować najróżniejsze zaburzenia psychiczne. W moim przypadku potwierdziło
      się to po Lariamie - silne uczucie lęku. Czytałam też gdzieś, że wzrasta
      odporność w tym regionie właśnie na Lariam i Meflokinę. Jest też nowy serwis o
      malarii, do którego moim zdaniem warto zajrzeć - www.malaria.com.pl. Serwis
      zawiera kompendium wiedzy o malarii, rejony zgrożenia, listę ośrodków
      medycznych specjalizujących się w chorobach tropikalnych, a także daje
      możliwość zadawania pytań ekspertowi on-line.
        • 1stoma Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 14.11.06, 11:04
          Szczepienia to indywidualna sprawa każdego wyjeżdżającego.My ostatnim razem
          jechaliśmy z Niemiec pytałam ludzi mało kto był zaszczepiony lub brał leki na
          malarię mimo że dla nich to napewno jest taniej i bardzij dostępnie.Czy
          jesteście spakowani? weżcie ze sobą sprzęt do snorklingu bo są tam ładne rafy i
          pewnie pojedziecie zobaczyć a lepiej chyba mieć swoje niż z łodzi.Jak was
          znależć na plaży Diani może się jakoś namówimy? Lilianna
          • beaataa Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 15.11.06, 09:03
            to ciągle ja - założycielka wątku, tylko z innym nickiem:)
            Spakować się nie mogę, bo okazuje się, że w Krakowie trudno dokupić rzeczy po
            sezonie (np. środek na komary znalazłam w którejś z kolei aptece). ale mam
            jeszcze 10 dni więc uda mi się. Co do nurkowania, to ja jako jedyna z
            towarzystwa odstaję nieco. najważniejszym dla mnie sprzętem podwodnym powinny
            być nakolanniki cobym sobie kolan o dno nie poobcierała kiedy będę klęcząc
            obserwowała rafę D))). Głębsza woda odpada. Choć solennie obiecałam sobie, że
            spróbuję tym razem. Tak więc jeśli zobaczysz ( i usłyszysz) na plaży blondynkę
            szarpiącą się z maską w wodzie po kolana, to to będę ja!
            beata
            • 1stoma Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 19.11.06, 23:51
              Zabierzcie ze sobą jakieś długopisy i słodycze dla dzieci będziecie głupio się
              czuć w czasie odwiedzin w wiosce masajskiej lub u tubylców miejscowych gdy
              dzieciaki was ędą nagabywać.Napewno gdieś się wybierzecie.Trzeba mieć też ze
              sobą drobne pieniądze na napiwki typu 1 dolar lub 1 euro.Jak mi się jezscze coś
              przypomni to napiszę chyba że Tobie coś przyjdzie na myśl.Pozdrawiam Lilianna
                • 1stoma Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 23.11.06, 23:19
                  micko2 napisał:

                  > no jasne, gdyby wielki pan po przybyciu na miejsce nie rozrzucał jałmużny
                  skąd
                  > by tłuszcza wiedziała, że to wielki pan przybył?...

                  Wiesz że nigdy nie myślałam w ten sposób sama mam adzieci i wiem jakie
                  są.Wyjeżdżając tam zabieram ze sobą mnóstwo leków które również tam zostawiam a
                  także sporo rzeczy dla lekarza stomatologa którego tama poznaliśmy bo poszliśmy
                  odwiedzić jakiś gabinet tak poprostu do kolegi po fachu ale nigdy nie
                  pomyślałam że ktoś może mnie potraktowac jak bogaczkę bo nią poprostu nie
                  jestem ale mam przyjemność gdy widzę zadowolone miny dzieciaków.Pozdrawiam
                  Lilianna
              • beaataa Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 22.11.06, 09:35
                nie wiem, czy dobrze zapamiętałam, ale chyba pisałaś, że to nie jest pierwsza
                Twoja podróż do Kenii. W związku z tym mam pytanie, czy wchodziłaś do któregoś
                z meczetów? Czy to jest raczej źle widziane? Pytam, bo w niektórch krajach
                miejscowi nie zachęcają turystów (a zwłaszcza kobiet) do zwiedzania. Nie wiem
                czy w Kenii nie jest podobnie. Pozdrawiam na 5 dni przed wylotem:D))))))
      • kingadpl Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 14.11.06, 10:19
        najlepiej zaszczepic sie na wszystko :)) teraz biore 2 dawke na wzw A, po pol
        roku :) A lariam, hmm, rzeczywiscie u mnie sie okazalo ze jestem tak lekliwa, a
        komary urosly do rangi ogromych zwierzat chcacych za wszelka cene mnie zarazic
        malaria :) no coz takie ja mialam skutki uboczne po lariamie. Poza tym alkohol
        dzialal na mnie znacznie szybciej niz normalnie, wiec po kilku lykach piwa, juz
        bylam niezle wstawiona i humor mi dopisywal szczegolnie :)))
        • kika82 Re: kenia na przełomie listopada i grudnia 24.11.06, 00:00
          szkoda, ze ja nie mialam tak milych skutkow ubocznych;)
          kinga, czy my nie spotkalysmy sie na spotkaniu w Wawie w pazdzierniku? Czesto
          jezdzisz do Kenii?
          Poza wszystkim polecam Ci malarone - o niebo lepiej niz lariam, a ostatnio
          sklaniam sie ku podejsciu wielu moich przyjaciol misjonarzy - malaria jest dla
          ludzi:)))
          Kiedy lecisz?
          K.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka