kwiacia1
16.09.04, 10:24
Wczoraj założyłam płytkę Nance. Jest przymocowana do szóstek, a na
podniebieniu mam miękką wyściółkę. Płytka ma zapobiec przemieszczaniu się
szóstek, ma przemieszczać się tylko przód. Trochę seplenię, ale muszę się
przyzwyczaić. Mam też nowy stalowy drut - nr 14. A dół zakładam za ok. 2
miesiące. Na razie boli mnie tylko jedna szóstka. Za płytkę zapłaciłam 275
złotych. Mam nadzieję, że efekt będzie spektakularny, bo dawno tyle w siebie
nie inwestowałam:)