Pocalunki z aparatem na zebach!

01.11.04, 21:08
Pytam calkiem powaznie, bo aparat mam od 4 miesiecy - nie mam w tej chwili
faceta i nie calowalam sie z mezczyzna przez te 4 m-ce. Caly czas jednak
mysle o tym co bedzie jak poznam kogos. Wiem, ze to glupie (bo mam 30-stke na
karku), ale boje sie tego pocalunku jak pierwszego razu. Prosze, opoweidzcie
co czuli wasi faceci calujac sie z wami? Czy aparat im przeszkadzal (np. czy
kaleczyl dziasla), a moze sprawial ogólny dyskomfort. Czy macie jakies swoje
sposoby zeby pocalunek byl i dla was i dla niego przyjemny i zeby on nie
wyczuwal go jezykiem i wargami! Prosze o rady
kris
    • hxj Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 04.11.04, 13:30
      hej!
      ja nosiłam aparat 8 miesięcy (z przezroczystymi zamkami, ale i tak był widoczny
      przez te wszystkie kombinacje drucików) i powiem Ci, że aparat nie był żadną
      przeszkodą w doznaniach. Mój mąż twierdził, że w ogóle mu to nie przeszkadza.
      Za to o wiele bardziej przeszkadza mi (nie tylko w całowaniu) płytka
      retencyjna, którą noszę teraz i po prostu unikam całowania, kiedy mam ją
      założoną. Czuję się jak bezzębna babcia. Plusem jest to, że mogę ją przecież
      zdjąć. (Ja też mam niedużo do 30-tki!)
    • hubcio3 Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 11.11.04, 15:24
      To zalezy jaki aparat sie bedzie nosiło.. Nikt mi nie wmówi, że np taka półka
      podniebna, albo dodatkowe druty i inne wynalazki w srodku nie są przeszkodą..
      Miałem okazje całowac sie z kims tak uzbrojonym i cały czas czułem stresa, ze o
      cos sie zahacze.. Teraz sam nosze aparat, ale bez dodatkowych gadżetów, a i tak
      dziwne sie całuje..
      • banioszka Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 02.06.05, 20:24
        nio wlasnie ja tez mam taki drucik nad jezykiem i nie wiem jak to jest, ja
        sobie nie wyobrazam jak narazie:|

    • kot.polarny Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 29.11.04, 18:37
      Nie ma żadnego problemu, zapewniam :)
      Mój chłopak miał dużego stresa przed pierwszym pocałunkiem (ja też - poznaliśmy
      się jak już byłam zadrutowana) ale okazało się że to żadna przeszkoda :)
      • missindependent Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 01.06.05, 17:13
        hehe bo ja też cały czas się o to martwię .Boję się po prostu i nie wiem i cały
        czas schizuje ,że ktoś nie będzie chciał się ze mną spotykac ,bo noszę
        aparat .Za dużo p tym myslę ,ale po przeczytaniu tych komentarzy trochę mi
        ulżyło ;)
        • songor Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 01.06.05, 19:03
          żadnych problemów, całuje sie praktycznie "normalnie" Chlopak jedynie
          stwierdzil ze jest inaczej co ne znaczy zle i trzeba sie przyzwycziac ze jak
          zabki bola to musi byc ciut delikatniejszy, ale w niczym nie przeszkadza. Na
          wszystko da sie wymyslec wspolny sposob i sie przyzwycziac :)
          • missindependent Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 04.06.05, 14:58
            a spoko to nie mam się czego bać :)
            • askakinga Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 11.06.05, 18:27
              hahaha, ja miałam aparat będąc na pierwszym roku studiów, nie miałam wtedy
              chłopaka ale całowałam sie z kilkoma przygodnymi :-). Mi aparat wcale nie
              przeszkadzał-kwestia przyzwyczajenia a chłopcom-chyba tez nie bo nic nie
              mówili. Jeden nawet powiedział że super mu sie ze mna całuję przez ten
              aparacik :-)więc chyba nie masz się czym przejmować
              • angela_r Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 16.06.05, 16:42
                Ja już mam 3 lata aparat (2 tyg do ściągnięcia :-)). Poznałam mojego
                narzyczonego już jak byłam odrutowana. Na szczęście nigdy mi sie nie skrażył,
                choć czasem w bardzo "namiętnych" sytuacjach lekko mu zadrapuję wargę. Ogólnie
                jednak nie ma żadnego problemu i nie musisz sie stresować:)
                Teraz myślę jak to będzie jak z powrotem będę musiała sie przyzwyczaić do siebie
                bez aparatu :)
                Pozdrawiam i śle "druciany", ależ jaki ładny, uśmiech :-#
                • missindependent Re: Pocalunki z aparatem na zebach! 01.07.05, 11:32
                  dziękuję bardzo za odp :)) już jestem spokojniejsza :))
Pełna wersja