Dodaj do ulubionych

Ortodonta we Wrocławiu + nowe warunki rozliczania

22.11.04, 11:19
Witam wszystkich! Coś malutko facetów tutaj zagląda...:)
Mam pytanko, na które nie mogę znaleźć odpowiedzi. Wnet zakładam aparat i
znalazłem we Wrocławiu "Centrum Ortodontyczne" - www.ortho.pl. Chcę się do
nich zapisać, bo cosik nie darzę mojej obecnej orty zaufaniem. Czy ktoś ma
jakieś informacje na ich temat? Owe centrum proponuje nowatorski sposób
rozliczania. Nie ma u nich czegoś takiego jak koszt aparatu, powiedzmy 3000
za oba łuki a potem za każdą wizytę. Oni na podstawie zdjęć, które zresztą
wykonują sami na miejscu i to cyfrowo, wycisku no i oczywiście badania
wykonują szczegółową analizę i w ten sposób obliczają całkowity koszt
leczenia. Ten koszt jest stały i nie ulega zmianie przez cały okres leczenia.
W tym są wszystkie wizyty, wszelkie naprawy, wymiany "podzespołów" i inne
bajery, o których jeszcze nie mam pojęcia. Nie znam ceny, bo dopiero idę na
pierwszą wizytę.
Czy ktoś może mi pomóc, bo może miał z nimi cokolwiek do czynienia?
Pozdrawiam wszystkie zadrutowane i wszystkich zadrutowanych!
Przyszł druciarz:)
Obserwuj wątek
          • blanca23 Re: Ortodonta we Wrocławiu + nowe warunki rozlicz 24.11.04, 08:20
            Hej ja rowniez jestem z Wroclawia... slyszalam o tym centrum i nawet
            zastanawialam sie czy aby nie skorzystac z ich uslug ale ostatecznie wybralam
            innego orto polecanego przez znajomych... tyle ze z ... Walbrzycha. No i tak
            dojezdzam na wizyty co 6 tygodni po 80 km a tu tylu specjalistow pod nosem. Pan
            doktor godny zaufania ale cenowo mniej atrakcyjny. No i te dojazdy zaczynaja
            mnie powoli meczyc. A jak jeszcze przyjdzie zima?To juz sama nie wiem. Tez
            mysle o zmianie orto ale czeka mnie jeszcze zakladanie dolnego luku wiec
            poczekam a potem chce sie rozgladac za innym lekarzem. Tylko nie wiem czy nie
            bedzie z tym wiekszego problemu bo zazwyczaj inni nie chca prowadzic
            rozpoczetego przez innych leczenia. Pozdr i pisz co oni tam wymyslili
            ciekawego... Pozdr
    • andrzejek23 Re: Ortodonta we Wrocławiu + nowe warunki rozlicz 24.11.04, 10:50
      Ja mam na polibude 20 minut piechota ze srodmiescia i po drodze mijam 6!
      gabinetow stomatologicznych, z ktorych 3 czy 4 prowadza ortodoncje. W jednym z
      nich (Unident Union) maja reklame na szybie - ortodoncja nieekstrakcyjna. Co o
      tym myslicie? Czy oni z gory zakladaja, ze nic nie trzeba wyrywac? Diwne to.
      W ogole wydaje mi sie, ze tych orto jest bardzo wielu, tylko trzeba miec
      wzgledne rozeznanie, stad moje zapytanie o Centr. Ort.
      Pozzdrawiam!
    • andrzejek23 Już po dwóch wizytach - wrażenia 06.12.04, 19:19
      Wrażenia po pierwszych wizytach w Centrum Ortodontycznym. A więc dla
      zainteresowanych: porządny, kompetentny i sympatyczny lekarz. Rewelacyjne
      warunki i super cena (w sprawie cen piszcie na opolandy@wp.pl to opowiem
      szczegółowo, bo to troche skomplikowane). Szczegółowo wyjaśniony plan leczenia,
      fachowa diagnoza no i zobaczyłem wszystkie zdjęcia (zwykłe i rtg) oraz wycisk
      osoby z taką wadą jak moja z okresu przed leczeniem i po leczeniu. Robi
      niesamowite wrażenie! Idę do nich jak w dym. Wnet zakładam aparat, jestem
      zdecydowany i zdesperowany :) Pozdrawiam wszystkich
        • andrzejek23 Re: Już po dwóch wizytach - wrażenia 06.12.04, 23:09
          Okej, a zatem:
          Całkowity koszt podzielony jest następująco:
          - koszt aparatu, czyli calego zestawu z zamkami, drutami, gumkami + retencja i
          czesci zapasowe, wszystko produkcji zachodniej (jaks nowa generacja) -
          1700zł
          - koszt leczenia za każdy miesiac, niezaleznie od ilosci wizyt w miesiacu
          (nawet gdy jest ich 5)
          160zl

          Przy mojej wadzie, dosyc powaznej, bo jak powiedzial lekarz mam chyba wszystkie
          wady z wyjatkiem zrotowania, lacznie z tylozgryzem, okres leczenia wyniesie 2,5
          roku + 2 lata retencji. W okresie retencji 1 wizyta/pol roku.
          To daje 1700+30*160=6720.
          Przy jednorazowej wplacie 7% znizki.
          Placic mozna jak sie chce, oni proponuja przez 1 rok 320/mies (1700/12+160) a
          potem przez 1,5 roku po 160/mies. Mozna tez rozbic na rowne czesci lub tez
          wplacic jakas zaliczke ile sie chce i reszte doplacac w czesciach. Wszystko bez
          oprocentowania, dlatego nie uzywam slowa 'raty'. Mnie sie podoba, nie jest
          wcale drozej od poprzedniej orty. Co wy na to? Ja juz zdecydowalem. :)
          • domciag Re: Już po dwóch wizytach - wrażenia 06.12.04, 23:54
            no tak...

            to sie duzo nie pomylilam ;-)

            obstawilam 6 tys jako przeciene leczenie do 2 lat aparat...

            lekarzem nie jestem, na wadach sie nei znam... bede ekonomistka:> wiec mysle ze
            calkiem niezle wyliczylam :>

            a co mysle?
            widze, ze lekarz rzeczowy, przypadl ci do gustu, stac cie na leczenie... -
            tlyko brac sie do roboty!!! :-)
            • api3 Re: Już po dwóch wizytach - wrażenia 07.12.04, 14:06
              finansowo, to nie jest żadna rewelacja. ta kalkulacja przypomina zachętę
              supermarketu "raty 0%". nie ma kredytu 0 %. Oprocentowanie jest wliczone w cenę
              towaru. Jeśli cię tam dobrze wyleczą, to warto było. ale pozostając przy
              kwestii rozliczenia, to chciałabym ostudzić twój zapał. Spokojnie wyleczą cię w
              1,5 roku do 2 lat, (będą mieli presję, żeby leczyć szybciej, sczególnie przy
              takiej umowie), wizyta retencyjna za 160 zł to mocna przesada, 50 zł było by
              ok. spokojnie przepłacasz jakieś 1500 zł.
              • andrzejek23 Re: Już po dwóch wizytach - wrażenia 07.12.04, 15:45
                Wizyty retencyjne sa w kosztach leczenia i za nie nie placisz ekstra. Poza tym
                okres leczenia wynaszacy w moim przypadku 2,5 - 3 lat to naprawde krotko. Wierz
                mi api, gdyby cie dwoch ortodontow w dziecinstwie chcialo wysylac na operacje
                szczeki+krtani to bys tak nie mowila. A ortodontka, ktora chciala 3000 za
                aparat + 100 za KAZDA wizyte (standard, taniej ciezko znalezc), to zadna
                rewelacja,bo w efekcie wychodzi drozej. Tutaj wiem, ze moge przyjsc z kazdym
                najmniejszym problemem i nawet nie doplace grosza za konsultacje. W porownaniu
                z tym co juz widzialem i slyszalem, to naprawde warto. I nie prostuje zebow
                zeby ladnie wygladac. W moim przypadku to troche wiecej niz zwykla chec
                posiadania rownych zabkow i nie ukrywam ze bedzie ciezko to splacac, ale po
                prostu trzeba. A jesli chodzi o ceny, to jedz do Nysy. Zaplacisz 1000/luk i
                20/wizyte. Ale ja sie nie odwaze...
                • api3 coś tu nie gra 07.12.04, 17:57
                  coś jednak nie gra. Płacisz 6700 za aparat + wizyty. Inna orto chciała 3000 za
                  aparat + 3000 za wizyty=6000, czyli o 700 zł taniej. za wizyty retencyjne nie
                  płacisz, to standard, ale nic nie piszesz o aparatach retencyjnych, które
                  kosdztują 600 - 800 zł, a może u ciebie 1000? w porównaniu do poprzedniej orto
                  przepłacasz 700 zł, zorientuj się ile zapłacisz za aparaty retencyjne, bo to
                  może być niemiły szok i całą radość diabli wezmą.
                  • domciag Re: coś tu nie gra 07.12.04, 18:41
                    andrzej napisal ze aparat staly plus retencyjny = 1700

                    by najmniej ja tak zrozumialam....

                    a leczenie chyba tak srednio kosztowo wychodzi...

                    mnie sie osobiscie wydaje ze ksztaltuje sie srednio miedzy 5000-6000 jesli
                    wystarcza sam aparat (nie trzeba jakis innych rzeczy jak plytki o ktorych
                    pisaly inne osoby). a to jest koszt przy metalowym aparacie gora-dol... tak z
                    moich wyliczen... ;-)
                    wyliczenia na oko oczywiscie ;-)
              • malgos_76 Re: Już po dwóch wizytach - wrażenia 07.12.04, 18:16
                Zgadzam się.
                Niby aparat tani skoro taki super nowoczesny i na dodatek z retencyjnym ale
                nadrabiają wizytą, 160 zł to sporo. Ciekawa jestem co by było gdybyś chciał
                zerwać umowę. Jest sporo ludzi niezadowolonych z poprzednich lekarzy, z tego co
                przeglądałam ich stronę to wyglądają na fachowców ale różnie to może być.
                Musiałbyś wpłacić całość? A skąd mają taką pewność, że leczenie potrwa 2,5
                roku. A co jak się okaże, że trzeba będzie dłużej Cię leczyć? Dla mnie trochę
                dziwne.
                W każdym razie życzę powodzenia.
                • api3 Re: Już po dwóch wizytach - wrażenia 07.12.04, 19:01
                  mnie to wszystko pachnie jakimś kiepskim marketingiem, albo andrzejek nie umie
                  liczyć. Napisał: "Przy mojej wadzie, dosyc powaznej, bo jak powiedzial lekarz
                  mam chyba wszystkie
                  wady z wyjatkiem zrotowania, lacznie z tylozgryzem, okres leczenia wyniesie 2,5
                  roku + 2 lata retencji. W okresie retencji 1 wizyta/pol roku.
                  To daje 1700+30*160=6720."
                  No to ja się pytam jak to możliwe, że przy "dość poważnej wadzie" zakłada
                  tylko aparat na góre?????????????????? szanse na dobre wyleczenie nikłe.

                  Ja mam dość poważną wadę i po roku, żabki są proste, leczenie potrwa jeszcze
                  pół. Moj orto mówi, że paradoksalnie im bardziej krzywe zęby, tym łatwiej o
                  spektakularny efekt, w krótkim czasie.

                  Gdyby leczenie andrzejka potraktować serio i załozyć drugi aparat, to wychodzi
                  6720+1700+800(ap.retencyjne)=9220zł!!!!!!!!
                  żadna to rewelacja, raczej 2 razy przepłacone.
                  • andrzejek23 Re: Już po dwóch wizytach - wrażenia 07.12.04, 19:57
                    Uwaga! Tlumacze jeszcze raz. 1700zet to jest koszt wszystkich materialow
                    uzytych do leczenia, czyli dolny i gorny luk, wszystkie druty, zamki, gumki,
                    rusztowanie na podniebienie do rozpychania luku i inne duperelki lacznie z
                    retencja. 160/miesiac opieki + 1700 za materialy, to po wyliczeniu daje
                    CALKOWITY KOSZT LECZENIA. Wejdzcie na ich strone www.ortho.pl, tam jest to
                    szczegolowo opisane dlaczego licza tak a nie inaczej.
                    Ten koszt leczenia splaca sie wg wlasnego uznania i mozliwosci, byle im ta kase
                    oddac.
                    Co do mojej bylej orty. 1500 za jeden luk + 100 za wizyte przy tym samym czasie
                    leczenia, to tylko pozornie daje mniejsza kwote (czyli 6000). Ale na poczatku
                    wiyty sa co kilka - kilkanascie dni i za kazda przeciez musze placic. Nawet nie
                    wiem czy u niej placi sie ekstra za retencje, a to znowu idzie w koszty.
                    Tutaj wiem, ze jak zaplace 6720, to ta kwota nie ulegnie zmianie przez
                    najblizsze 4,5 roku, czyli do konca leczenia.
                    Poczytajcie inne tematy na forum to dowiecie sie dlaczego ortodonci licza po
                    3000 za aparat, choc kosztuje on o polowe mniej.
                    Api, posluchaj. Rok noszenia aparatu sugeruje u Ciebie, ze tylko wyrownujesz
                    zabki. A ja musze wyrownac WSZYSTKIE, az do ósemek, bo kazdy z nich rosnie w
                    inna strone. Do tego nie domyka mi sie paszcza, przez co wygladam jak pewne
                    zwierzatko. Odstajace zeby u dolu i gory, zachodzace na siebie, jedynka dolna
                    rosnie w drugim rzedzie od strony jezyka, tylozgryz b. zaawansowany, obie
                    szczeki sa bardzo dlugie i bardzo waskie, przez co nie mam gdzie zmiescic
                    jezyka i bardzo niewyraznie mowie. Za te cene nie bede wybrzydzal i doszukiwal
                    sie haczykow, bo poznalem ludzi zadowolonych z uslug CO i efekty sa
                    nieziemskie, nawet u tych z taka wada jak moja. Po prostu chce NORMALNIE
                    wygladac i wyleczyc sie z kompleksow.
                    A poziom cen jest wszedzie taki sam. I tak spodziewalem sie wiekszej kwoty.
                    Pozdrawiam wszystkich. Jezeli komus pomoglem tymi informacjami to ciesze sie i
                    zycze powodzenia :)
                    • bubusia Re: Już po dwóch wizytach - wrażenia 13.11.05, 23:43
                      Hej Mam kolezanke ktora leczyla sie na takich zasadach tylko lekarz jej nie
                      powiedzial ,ze nie wszystkie wady leczy sie przez 2 lata .U niej czas leczenia
                      to byl 3 lata i 9 miesiecy .Skonczylo sie na implantach ortodontycznych-to
                      takie sruby bo pokazwala ,cena jednej 6000 a byly dwie .Wiec jak widac nie da
                      sie zrobic kalkulacji leczenia ,ciesze sie tylko ze tam nie trafilem tak jak
                      ona a wybralem gabinet z polecenia Centrum Stomatologiczne doktor Slami ul
                      Inflancka 4 tel.7923998 nadmieniam ,ze moja kolezanka leczyla w tym gabinecie
                      powiklania po pierwszym lekarzu.Ja bylem zadowolony cale leczenie 2 lata ,ceny
                      niskie i duze kompetencje lekarza.Teraz ide tam z moim malym synem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka