A co z jedzeniem? - do Ortodonty

21.12.04, 18:26
A co jesli chodzi o jedzenie? wiem, że nie wolno jeść twardych rzeczy, ale co
z np. czekoladą, chipsami, niektorymi warzywami surowymi jak papryka czy
pomidory?
I jeszcze jedno: ja mam aparacik ceramiczny (dzisiaj założylam) i czy moge
pic napoje typu kawa, herbata, jakieś soki owocowe? czy nie będą barwić
zamków? czy ewentualnie same gumeczki?
pozdrawiam
    • ortodonta1 Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 21.12.04, 19:19
      kawa i herbata i nie ktore napoje np.wino moga spowodowac ze zamki i gumki moga
      przybarwiac , radzilbym ich nie spodziewac w okresie nosienia aparatu.
      pozdrawiam.
      • nusial Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 21.12.04, 19:21
        ale zamki ceramiczne?? czy tylko plastikowe? a mozna cos zrobic zeby sie nie
        przebarwiały?? bo mi bedzie ciezko zrezygnowac z kawy...:-(
      • basbas Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 21.12.04, 21:45
        no tak, latwo powiedziec a gorzej sie do tego zastosowac zwlaszcza, ze leczenie
        aparatem to nie kwestia tygodnia ani miesiaca tylko lat:) lista produktow
        zakazanych jest tak dluga, ze jej przestrzeganie oznaczaloby rezygnacje z
        normalnego zycia. kawa nie, herbata nie, wino nie, czekolada nie.. ehh.. to nie
        ma konca! z tego co mi wiadomo zamki nie moga uledz przebarwieniu chyba, ze sa
        zrobione z plastiku. o zamki krysztalowe i ceramiczne nie nalezy sie bac. co
        najwyzej moga sie przebarwic gumki ale to chyba nie problem skoro i tak zmienia
        sie je na kazdej, comiesiecznej wizycie. osobiscie mam aparat krysztalowy i nic
        zlego sie z nim nie dzieje chociaz kawe, herbate i czekolade spozywam na
        porzadku dziennym. pozdrawiam i zycze troche zdrowego rozsadku w szale zakazow.
        • nusial Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 21.12.04, 23:03
          a jakie masz gumeczki?tzn. jaki kolor? przebarwiają Ci sie? zwłaszcza po kawie?
          bo ja dzisiaj dopiero załozylam i mam przezroczyste, nie chcialabym, żeby zaraz
          po tygodniu moje gumki zrobiły sie żółtawe, bo to pewnie nie za ładnie
          wygląda...
          • ciri77 Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 21.12.04, 23:36
            Noszę aparat od poltora miesiaca. Mam zamki ceramiczne i gumki przezroczyste,
            pije herbate, kawe, nawet czerwonego wina sobie nie odmawiam;)i po pierwszym
            miesiacu uzytkowania nic sie nie odbarwilo. Staram sie tylko np. po kawie i po
            winie (jesli mam mozliwosc) przeplukac usta plynem do plukania ust - elmex, a
            najlepiej przeczyscic zęby szczotka, ale to roznie bywa. Pozdrawiam:)
          • nusial Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 22.12.04, 12:05
            Hejka, no ja narazie mam manie mycia zebow po każdym posiłku, nawet
            najmniejszym, no i oczywiście po kawie, bo najbardziej sie tej kawy obawiam:)
          • basbas Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 23.12.04, 12:07
            gumki mam przezroczyste i owszem, troche ciemnieja ale w minimalnym stopniu.
            trzeba sie przyjzec z bliska zeby to w ogole zobaczyc. tak na prawde tylko ja
            to widze bo wiem jakie byly na poczatku. pozdrawiam.
    • ewa9934 Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 22.12.04, 11:46
      Ja mam aparat porcelanowy od lutego 2004 i nie zaobserwowalam zeby dzialo sie
      cokolwiek z samymi zamkami. Pije herbate i to dosc mocna, cole i rozne inne
      wynalazki. Same zamki nie odbarwiaja sie ale gumeczki owszem. Co prawda moja
      ortodontka jest dosc humanitarna i zaklada mi takie ktore odbarwiaja sie najmniej.
      Moge powiedziec ze w zasadzie nie zmienilam przyzwyczjen jedzeniowuch tyle ze
      nie jestem w stanie ugrysc jablka:)


    • aqueous Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 27.12.04, 18:01
      A co ma być? Rada: nie bierz do siebie wszystkiego, co piszaą na forum! Ja też
      za dużo naczytałam się przeczulonych forumowiczek. Mało brakowało a nie
      zdecydowałabym sie na noszenie aparatu. Jednak silna wola zwyciężyła! Noszę od
      początku listopada :-). Jem wszystko. Wszystko! Oczywiście przez pierwsze 3 dni
      po każdej wizycie raczej tylko "rozciamciane" jedzonko, ponieważ zęby bolą mnie
      przy zagryzaniu (na ból pomaga zwykła polopiryna). Pije czerwone wino, czasami
      kawę, jem kotlety schabowe, pizze z ciągnącym się serem, owoce, no... po prostu
      wszystko. Nie żuję jedynie gumy do żucia - bo nie przepadam. Noszę
      przezroczyste gumki, które faktycznie po około 2 tygodniach żółkną, ale... i co
      z tego?! Co za różnica czy sprawie sobie żółte gumki czy przezroczyste, które
      mi pożółkną za jakiś czas? Czy to takie istotne?! Dziewuchy! Wolicie mieć
      pożółkłe gumnki czy dalej krzywe zęby? Wszystkim tu życzę dystansu do własnej
      osoby a w Nowym Roku zębów prostych jak marzenie! Aha... najważniejsze! widze
      ogromne postępy!!! :-))) Moje zębiska niesamowicie się prostują! :-)))
      • iniemamocna Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 10.01.05, 19:24
        Noszę aparat od dwóch lat - kosmetyczny. Dość szybko zrezygnowałam z gumek
        przezroczystych, bo faktycznie żółkły, co widać w szczególności w dziennym (nie
        sztucznym) świetle, choć może jestem przewrażliwiona. Wstydliwym ew. polecam
        gumki w kolorze zamków (takie ni to białe ni to kremowe) - są mniej podatne na
        żółknięcie i nie widać ich na zębach.
        Ja jednak od 1,5 roku zakładam kolorowe gumki (granaty, turkusy, zielenie,
        czerwienie) i wolę je zdecydowanie bardziej od białych czy przezroczystych.
        Powoduje to co prawda uśmiech na twarzy znajomych, ale raczej zazdroszczą
        prostych zębów niż robią sobie podśmiechujki.
        Aby gumki nie żółkły, unikajcie przede wszystkim potraw w kolorach czerwono-
        pomarańczowych, np. z dodatkiem curry, albo sosy do spaghetti. To właśnie te
        barwniki głównie powodują żółknięcie gumek. Ja osobiście sobie nie odmawiam (no
        może poza curry, za którym nie przepadam), ale to tylko ja. Kawę, herbatę pijam
        do woli - nie przejmowałabym się tym. Grunt to myć zęby po każdym posiłku, a
        wtedy niewiele zaszkodzi gumkom i... zębom. Pozdrawiam
        • nusial Re: A co z jedzeniem? - do Ortodonty 10.01.05, 20:06
          Hejka,
          MIneło już prawie 3 tygodnie od kiedy mam aparacik, ceramiczny oczywiście i
          przezroczyste gumeczki do tego. Na początku reczywiście bardzo sie obawiałam
          zabarwienia gumek, ale jak narazie jem prawie wszystko (oprocz ketchupu) :-),
          pije kawe codzienie i herbatke. Gumeczki troszke mi sie przebarwiły na żółto,
          ale tak naprawde widać to jednynie jak ktos się bardzo przyglądnie z bliska. Za
          półtora tygodnia idę na wizyte do ortodonty i pewnie wyminia mi tez gumeczki,
          wiec znowu będą chociaż jakiś czas piękne:) nie ma sie wieć czym przejmować,
          papa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja