to jak jest z tym seplenieniem???

20.01.05, 11:08
Niedługo zakładam sobie aparat i zastanawiam się jak bardzo się sepleni przez
pierwszy okres noszenia i jak bardzo mi to utrudni pracę. Pracuję w
sekretariacie biura więc taki szczegół jak seplenienie ciężko będzie ukryć ;)
Będę wdzięczna za Wasze opinie
    • domciag Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 20.01.05, 12:41
      jesli bedziesz miec tylko sam aparat staly... bez zadnych dodatkow na
      podniebieniu itp... to nie powinnas miec problemow z wymowa.
      i dosyc szybko sie przyzwyczaisz do nowej sytuacji.
      • stefajna Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 20.01.05, 14:25
        dzięki za pocieszajacy komentarz ;)
    • laaddy Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 29.01.05, 13:26
      z tym seplenieniem to nie powinno być problemu :)
    • iga311 Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 29.01.05, 20:50
      A to zalezy jaki aparat zakładasz? Jesli same łuki na ząbkach, to nie bedzie
      źle, choc z poczatku moze haczyc. No ale zapytaj orto czy przewiduje jakies
      dodatkowe atrakcje w postaci półek podbiebnych, dodatkowych aparatów
      grubołukowych tudziez innych wynalazków? Zapytaj wprost czy bedziesz seplenic?
      I mała uwaga. Rózne dodatkowe elementy aparatu mogą byc dokładane w roznycm
      czasie trwania kuracji wiec wypytaj sie dobrze;-)
      • k.mat Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 30.01.05, 03:13
        Zgadzam się z poprzedniczką, zapytaj dokładnie lekarza. Ja nosiłam aparat ponad
        2,5 roku w tym przez ok rok z łukiem na podniebieniu ale nie sepleniłam :) nie
        masz co się martwić, nie spotkałam nikogo z aparatem stałym, kto by seplenił.
        • iga311 Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 30.01.05, 09:13
          A ja w przeciwieństwie do przedmówcy znam osoby, które sepleniły. Skończyło się
          na zdjęciu aparatu, bo nie mogły najzwyczajnie w świecie wykonywac swojego
          zawodu:-/ I dlatego wypytaj sie dobrze..
          • malgosiaaaaa Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 30.01.05, 12:52
            Ja nosze aparat z płytka na podniebieniu od pierwszej wizytu po nałożeniu
            troszke sepleniłam ale poszłam na drugi dzien do swojej orto pokreciła
            powierciła i mi ta płytke ułożyła w ten sposób ze teraz nawet jej nieczuje ani
            w zyciu codiennym ani najwazniejsze w wymowie pozdrawiam
    • banioszka Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 16.02.05, 21:36
      hmm ja myslalam ze sie seplenie;) ale znajomi mi powedzieli ze tylko mi sie tak
      wydaje , ale ogolnie czasem nie moge wypowidziec niektorych wyrazow:D jezyk mi
      sie troche przycina:))) smiesznie ogolnie;]
    • mayanna Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 08.03.05, 19:56
      ja mialam najpierw zalozony luk na podniebieniu, przyznam sie ze po zalozeniu
      przez 6 tygodni seplenilam, az do kolejnej wizyty, kiedy to ortodonta po prostu
      troszke bardziej aparacik odgiol :) dlatego wypytaj sie o wszystko dokladnie.
      pozdrawiam
    • mcbeal_ally Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 19.03.05, 20:21
      Noszę aparat na górnym łuku(na razie - dolny w planie) od tygodnia. Też się
      martwiłam, dlatego załozyłam go w piątek, aby mieć weekend na ewentualne
      ćwiczenie dykcji;)Rozmówcy, również telefoniczni, nie narzekają- chociaż mam
      wrażenie, że zęby już się trochę przesunęły i mówię trochę inaczej...
    • songor Re: to jak jest z tym seplenieniem??? 25.03.05, 16:35
      2 dzien aparatu i w ogole nie seplenie ani nie sepleniłam :)
Pełna wersja