aparat stały czy ruchomy jesli...

28.07.05, 13:16
mam 28 lat, zeby mam ladne, proste, jak na razie wszystkie ale mam za szeroka
gorna szczeke, wyglada to tak, ze miedzy prawa gorna 3 i 4 mam ok. 6 mm
przerwe, a po lewej stronie miedzy 2 i 3 oraz 3 i 4 ok. 3 mm. Do tego dochodzi
przodozgryz.
Bardzo bym chciala to skorygowac, ale jest pewien problem. Przebywam na razie
za granica i nie moglabym pozwolic sobie na przyjazdy z powodu wizyt dot.
podkrecania srubek itd. Co gorsza bedzie tak przez najblizsze dwa lata, a wiec
bede juz miala 30 lat. Z drugiej strony zakladanie aparatu tutaj nie wchodzi w
gre, koszty sa horrendalne.
Jak myslicie, moze w moim przypadku wystarczylby aparat ruchomy? Bede we
wrzesniu w kraju, to chyba przejde sie na wizyte orientacyjna, ale chcialabym
najpierw wysluchac waszych opinii.
pozdr
    • bir.ke zapomnialam dodac 28.07.05, 13:22
      ze dolna szczeke mam w stanie prawie ze idealnym i w pelni mnie satysfakcjonujacym
      • zanaa Re: zapomnialam dodac 29.07.05, 19:53
        nie sadze! ja maialm 2 mm przerwe i mam staly aparat (ruchomy to tylko wywalona
        kasa), a nie pociesze Cier bo dol tez mialalm ok , ale musialam zalozyc tez
        aparat! i tak chodze zaaparatowana
    • mroovanka Re: aparat stały czy ruchomy jesli... 31.07.05, 18:13
      Znajoma twarz?
      Jeśli jesteś anglojęzyczna możesz zapytać tutaj:
      www.archwired.com/phpbb2/index.php
      To jedno z lepszych for internetowych o ortodoncji; możesz zamieścić posta ze
      zdjęciem górnej i dolnej szczęki w dziale Ask the Doc. Może dowiesz się więcej
      niż tutaj? :-)
      Z własnego doświadczenie mogę wiem, że w pozornie proste zęby mogą wymagać
      skomplikowanego leczenia. U mnie po kilku miesiącach w aparacie zęby były
      proste a mimo to skończyło się na 4 ekstrakcjach.
      Ponieważ w leczeniu chodzi o ustawienie o prawidłowych relacji między zębami
      dolnej a górnej szczęki, tak naprawdę Twój plan leczenia może określić tylko
      specjalista, do którego pójdziesz na konsultacje. Przeczytaj jeszcze odpowiedzi
      ortodonty w tym poście:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=20928918&wv.x=1&v=2&s=0
      Z tego co pamiętam z forum ortodoncja, szparowatość była określona jako wada
      trudna do leczenie i wymagająca drutów na obu szczękach. Ale każdy przypadek i
      tak należy rozpatrywać indywidualnie :-)
      Życzę powodzenia – na aparat nigdy nie jest za późno. Sama mam 30+ lat i
      dopiero zaczęłam się leczyć.
Pełna wersja