Jak się mówi z aparatem na zębach?

18.08.05, 20:50
Jestem ciekaw jak można się porozumieć z aparatem na zębach... Czy to prawda,
że człowiek strasznie sepleni i opluwa wszystkich do okoła? Jak to jest z
językami obcymi...? Zastanawiam się po prostu czy po założeniu aparatu będę w
stanie kontynuować kursy językowe, czy je sobie odpuścić na czas leczenia...
    • lucja_4 Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 18.08.05, 20:56
      Ojej, mówi się najnormalniej w świecie, ja porozumiewam się i po polsku i w
      innych językach i jest ok. Taki aparat nic nie zmienia w Twoim życiu :)
      • amelka231 Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 18.08.05, 22:26
        ja mówię normalnie,nie seplenię choć się tego obawiałam;orto powiedział mi że w sam aparat nie powoduje seplenienia,problemy z mową mogą mieć ci którzy oprócz aparatu mają roznego rodzajau płytki na podniebieniu,to może przeszkadzać
    • vese Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 19.08.05, 08:14
      jeśli chodzi o angielski - który jest językiem sepleniącym - to aparat nie
      przeszkadza wręcz przeciwnie ;-)
      • anna.demczyszyn Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 19.08.05, 09:14
        Ja myślę, że sepleni się wtedy, jak się ma na kilku zębach takie
        cementowe "nakładki", nie wiem, jak się to fachowo nazywa.. Ja na dolnych
        piątkach miałam takie coś, cement grubości 1 czy 2 milimetrów, może czasami
        zdaża się więcej. I wtedy nie jesteś w stanie zamknąć buzi całkiem, więc język
        tak ucieka trochę i jest dziwnie dosyć..Ale to kwestia przyzwyczajenia.
        Acha, ja sepleniłam też na początku, jak miałam aparat tylko na górze i górne
        zęby bardzo wysunęły mi się do przodu w stosunku do dolnych. Ale to nie trwało
        długo i w zasadzie chyba tylko ja to słyszałam..
        Pozdr,
    • aishunka Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 19.08.05, 09:13
      normalnie sie mowi :) i po polsku i po angielsku i domyslam sie, ze w innych
      jezykach tak samo. Nie ma potrzeby zebys ze wzgledu na aparat rezygnowal z
      kursow jezykowych!
      Jedyna literka, ktora troszenke swiszczy - u mnie to "f" i "w" i to bardziej po
      ang. niz po polsku. Ale to tylko czasami i pewnie i tak tylko ja to slyszze :)
      • agnie_szka9 Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 19.08.05, 10:30
        taaaak, sepleni się strasznie i opluwa wszystkich dookoła. zwłaszcza to drugie

        :-)
        • slooneczniki Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 19.08.05, 11:15
          Kevin! A kto Ci powiedział, że z aparatem opluwa się wszystkich dookoła???
          Większej bzdury nie słyszałam. Jedyne co mogę potwierdzić, to świszczące "F".
          • lucja_4 Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 19.08.05, 18:05
            Ja mam takie czary mary na podniebieniu i też to nic nie zmienia.
            • adrianna200 Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 26.11.05, 21:48
              ja mam językowy i też nie seplenię ...
    • lukka Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 27.11.05, 09:09
      ja sepleniłam przez pierwszy tydzień bardzo (nie mam żadnych atrakcji na
      podniebieniu), miesiąc trwało zanim z grubsza seplenienie przeszło. Po 3
      miesiącach seplenienie jest minimalne, ale nadal jest
      • claritymen Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 27.11.05, 12:07
        Wszystko zalezy od tego jaki aparat masz na mysli?? Bo są rózne dodatkowe
        elementy czesto stosowane np polka podniebna, przy ktorej seplenisz i plujesz;)
        Ja nosze zwykle łuki, bez extra dodatkow na podniebieniu i mowie normalnie,
        aczkolwiek czasem cos tam sie haczy;-) A kursow nie przerywaj, moze byc
        zabawnie na poczatku:) Ja na pierwszych zajeciach gdy mialem problem z
        wymowieniem slowka skwitowalem: ze to przez jezyk ktory sie w druty wkrecil;p
        • birka1 Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 28.11.05, 09:17
          Ja tez pisalam tu o niepokojacym mnie seplenieniu ktore jednak minelo jak sen
          zloty po miesiacu. Chodze na angielski i aparat w niczym mi nie przeszkadza :)
          • aina3 Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 09.12.05, 23:29
            jezuu to sie przerazilam... bo ja mam mieć na podniebieniu jakąś płytkę
            rozsuwającą górne żeby czy jakoś tak i narazie na dole aparat... po 5
            miesiąćach z podniebienia mają mi to coś zdiąć i założyć góre...
            ]no fajnie... bede pluć i seplenić... ekstraa... ;)
            • polla4 Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 10.12.05, 09:37
              wczoraj kiedy kupowałam bilet na dworcu pani w kasie nie mogła mnie zrozumieć,
              zabawna sytuacja! uśmiechnęłam się słodko i pobiegłam na peron. Mam wrażenie,
              że mówię niewyraźnie, ale tylko wtedy kiedy ogólnie jestem zdenerwowana albo
              gdy mówię szybko, natomiast gdy mówię "normalnie" staram sie bardzo wyraxnie
              artykułować każde słowo, bo nie lubię się powtarzać, haha
              • fastyna Re: Jak się mówi z aparatem na zębach? 26.02.06, 18:31
                ja studiuje filologie angielska a za tydzien ide zakladac aparat i to na
                obydwie szczeki a studiow jak na razie nie mam zamiaru przerywac bo po co???
Pełna wersja