aparat powodem zapalenia stawu żuchwowego ?

29.09.05, 01:17
od razu mowie dla wszystkich ktorzy zaraz beda krzyczec :P jutro ide do orto
i jej sie spytam czy jest to mozliwe, ale zastanawialm sie czy moze ktoremus
z was forumowiczow sie zdazylo badz slyszeliscie o czyms podobnym.
Juz 2 raz w przeciagu 2 miesiecy lekarz rodzinny stwierdzil u mnie zapalenie
stawu zuchwowego (okropny z kazdym dniem coraz bardziej sie nasilajacy bol
szczeki, pozneij tez glowy, ogolnie - nie da sie mowic, jesc, a najlepiej
fogle nie ruszac buzia..). Powiedziala ze mam wyjatkowego pecha bo zazwyczaj
jak sie juz wyleczy to nie powraca taka dolegliwosc nigdy. Przy 1 razie
myslalam ze to moze prochnica, jakis skutek usuwanych 8 i Bog wie co jeszcze
kombinowalam tak dlugo az w koncu umieralam z bolu.. :( i zastanawiam sie czy
jest mozliwe ze powstaje toto od aparatu ? jakis skutek przeuswania zebow czy
cus :>
jak myslicie :>
    • piochosa Re: aparat powodem zapalenia stawu żuchwowego ? 29.09.05, 02:11
      Nie wiem czy to od aparatu,ale moja mama to dostala po tym jak ja przewialo w
      samochodzie.
    • caryca1 Re: aparat powodem zapalenia stawu żuchwowego ? 29.09.05, 07:40
      sangor, strzela ci w stawie?
      bo ja mialam cos takiego co sie nazywa TMJ po angielsku, to jest wlasnie
      przeskakiwanie stawu + bol i porblemy z zamykaniem szczeki+ jeszcze ten staw
      jakos dziwnie w zawiasie chodzil.
      to jest glownym powodem dla ktorego mam aparat, mozna ustawic tak szczeke i
      zuchwe ze nic nie boli. Moze poprostu masz ustawiany zgryz i jakos tak pechowo
      Ci sie ustawia ze sie narazie rozlazi?
      Ja po zalozeniu aparatu poprostu czuje duuuuuza roznice, fakt raz po
      podkreceniu mialam spowrotem bol i wogole ale po tygodniu minelo.

      Powiedz orto, bo moze poprostu musisz miec inaczje ustawiony zgryz
      • songor Re: aparat powodem zapalenia stawu żuchwowego ? 29.09.05, 20:44
        uu dziekuje za odpowiedzi :)
        za 1 razem to i mozliwe ze mnie przewailo ale zza 2 to juz na siebie chuchalam
        i dmuchalam ;) wiec to musi byc od czegos innego
        orto powiedziala ze to niemozliwe i ze juz bardziej prawdopodobne jest ze
        lekarz 1 kontaktu sie pomylil i ze to nie zapalenie stwau tylko "tu rzuciala
        jakas nazwa ktorej nei zapamietalam" ale generalnie to tez nie jest wynikim
        aparatu a raczej stresujacego trybu zycia co wlasnie sie takim zjawiskiem
        bolowym objawia - u mnie akurat organizm wybral sobie takie glupie jmiejsce ze
        jak mowie to mnie boli :P
Pełna wersja