przemyslenia, po pol roku leczenia

18.01.06, 14:56
od lipca 2005 nosze aparat na podniebieniu a od pazdziernika 2005 aparat
staly. po pol roku leczenia moim skromnym zdaniem efekt jest swietny, jak dla
mnie wszystko jest idealnie i juz lepiej nie bedzie. pytanie czysto
teoretyczne - czy istnieje mozliwosc zdjecia aparatu przed wakacjami? czy
kolejne pol roku, juz bez przesuwania, a tylko trzymania na miejscu,
wystarczy? wiem wiem, mam zapytac sie ortodontki, ale wizyta dopiero za
miesiac a dreczy mnie to strasznie... :))
    • pincia666 Re: przemyslenia, po pol roku leczenia 18.01.06, 15:34
      Raczej nie ma takiej możliwości, ponieważ jakbyś zdjela aparat wczesniej zęby
      szybciej by Ci sie wykrzywiły niż zdązyly wyprostować... Przez pol roku zabki
      się ustawiaja na wlasciwe miejsca, potem tlyko nosimy aparat dla podtrzymania
      efektu, zeby nie wrocily na swoje dawne miejsce. Mysle, ze nie warto ryzykowac i
      pomeczyc sie jeszcze troche :)
      • justytka Re: przemyslenia, po pol roku leczenia 18.01.06, 15:43
        no wlasnie, dla potrzymania efektu. a ile to podtrzymywanie moze trwac?
        podkreslam ze wada nie byla duza, jedynie zle ustawiona (lekko wepchnieta do
        tylu) dwojka.
        • pincia666 Re: przemyslenia, po pol roku leczenia 18.01.06, 20:37
          Ile to bedzie trwac to ja juz Ci nie powiem. Zasiegnij informacji u orto. Ale
          mysle, ze nie warto ryzykowac i lepiej jest się pomeczyc troszke dłuzej niz
          wyrzucic pieniadze w błoto.
Pełna wersja