Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu

21.03.06, 11:01
tak się złożyło, że w przyszły poniedziałek o godz. 15 będę miała zakładany
aparat a o 17:30 mam rozmowę o pracę.
Czy waszym zdaniem będę miała jakies problemy ? pytałam moją orto
powiedziała, że nie.
będę wdzięczna za odpowiedź.
pozdrawiam
Anita
    • green_grin Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 21.03.06, 13:11
      Luzik guzik!Nie ma problemu!
      • caryca1 Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 21.03.06, 16:29
        ja bym przelozyla zakladanie aparatu, primo taka wizyta trwa okolo 2h -jak dwa
        luki wiec mozesz nie miec wystarczajaco czasu aby dojechac,
        secundo nie wiesz jak zareagujesz i czy sie oswoisz, pozatym....na poczatku
        troche sie sepleni bo trzeba inaczje usta ukladac, pozatym jak beda chceli z
        toba pogadac w obcym jezyku to bedziesz tez miala problemy z wymowa, no
        i ...moze zaczac cie bolec, nie kazdego boli, i z rozna intensywnoscia boli a
        tego tez nie wiadomo...wiec lepiej przeluz zakladanie aparatu
    • tomek_idzik Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 21.03.06, 16:42
      true, ja bym przelozyl.Mozesz nie zdazyc.Seplenilem jeden dzien ,bol pojawil sie dopiero na drugi dzien
      • claritymen Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 21.03.06, 20:13
        A ja bym nie zakładał poprostu po to, żeby nie zniechęcać pracodawcy na "dzien
        dobry"... No i koniecznie musisz przewidziec czas, bo to długo trwa takie
        drutowanie jesli juz sie zdecydujesz.. Poza tym mozna isc odrazu;)
        • kult_urka Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 21.03.06, 20:24
          też jestem za przełożeniem wizyty u ortodonty
          pierwsze primo: tuż po założeniu mówi się dość niewyraźnie, boli szczęka, bolą
          zęby, a często również głowa
          drugie primo: wizyta może się przedłużyć nawet do 2 godzin
          trzecie primo: pracodawca może nie być zachwycony "rusztowaniami" na Twoich
          zębach

          Mój znajomy akurat jest na etapie zmiany pracy (chodzi na rozmowy
          kwalifikacyjne), a od dłuższego czasu nosi się z zamiarem założenia aparatu -
          jednak zdecydował że założy go dopiero kiedy zmieni pracę na lepszą i wyrobi
          sobie tam odpowiednią pozycję.
          Niestety , takie czasy.

          • tomek_idzik Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 21.03.06, 20:52

            > Mój znajomy akurat jest na etapie zmiany pracy (chodzi na rozmowy
            > kwalifikacyjne), a od dłuższego czasu nosi się z zamiarem założenia aparatu -
            > jednak zdecydował że założy go dopiero kiedy zmieni pracę na lepszą i wyrobi
            > sobie tam odpowiednią pozycję.
            > Niestety , takie czasy.

            oj tutaj to bym nie przesadzal.Ostatnio zmienilem prace ( z udawana skromnoscia powiem ze nie chodzi tu o operatora wozka widlowego w hipermarkecie),najwyrazniej aparat w niczym nie przeszkodzil (pelna stal, zarowiaste rozowe gumki).Upieram sie ze ludzie reaguja na to pozytwnie...przynajmniej w 3city
            • awok Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 21.03.06, 21:00
              Mądrzy ludzie się tutaj wypowiadają :-)
              słuchaj "starych" aparatczyków ;-)
              wyciągaj wnioski: pracodawcy pozytywnie reagują na różowe żarówiaste gumki :-)
              chyba, że aplikujesz o posadę operatora wózka widłowego w hipermarkecie - wtedy
              trzeba dobrać kolor gumek do kolorystyki obowiązującej w danym hipermarkecie ;-)
              nie stresuj się :-)
              ale masz mało czasu, będą małe nerwy...
              • tomek_idzik Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 21.03.06, 22:00
                A. widze humor Ci sie wyostrzyl do granic plastycznosci druta :]
                • awok Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 22.03.06, 07:06
                  to się nazywa: chroniczny brak słońca i wiosny ;-)
                  to są granice plastyczności druta???
                  • anitarawa Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 22.03.06, 09:53
                    dziękuję wszystkim za odpowiedź
                    niestety przełożyć nie mogę, bo już mam separatory i jeden wyrwany ząb a w
                    dodatku do mojej ortodontki terminy są takie, że musiałabym czekać z miesiąc.
                    aparat będę miała zakładany o godz. 15 a rozmowę mam o 17:30 więc chyba
                    powinnam zdążyć.
                    poza tym uważam, że lepiej żeby pracodawca od razu zobaczył, że mam aparat a
                    nie zwolnił mnie zaraz po zatrudnieniu z tego powodu.
                    no nic...mam nadzieję, że dam radę
                    • anitarawa Re: Rozmowa o pracę w dniu założenia aparatu 22.03.06, 09:54
                      ps. mam zakładany tylko 1 łuk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja