jest aparat jest i bol... wymiekam :(...

29.06.06, 09:51
coz aparat to bylo moje marzenie zawsze chcialam miec piekny zgryz :# teraz
kiedy juz mam aparacik moje zeby sie "prostują" a ja przezywam katusze...
oczywiscie nie poddam sie nie ma mowy... bola mnie zeby na ktorych mam
pierscienie na ktorych mam zamki no tak w koncu to dopiero pierwze dni...
przyzwyczajilam sie do mysli ze bede go nisic tam ze dwa lata... nie jest tak
zle jak myslalam (pod wzgledem wizualnym) tylko ten bol... ale cos za cos...
mam jeszcze male pytanko w jakim czasie zauwazyliście zmiany... moja
ortodontka mowi ze w najblizszym miesiacu zobacze wielka roznice...
optymistka to z niej jest... mila kobieta z poczuciem humoru ... jak na razie
humor mi dopisuje... smieje sie pelna geba i ciesze z byle czego ukazujac
swiatu moje zabki oprawione w metalowe zamki a te zas sa oprawione w kolorowe
gumki... jak na razie aparat jest jedna z najlepszych decyzj w moim zyciu...
tak wiec mimo tego bolu warto ... was też bola zeby na ktorych macie
pierscienie ? ? ?
    • anik89 Re: jest aparat jest i bol... wymiekam :(... 29.06.06, 12:05
      Mnie po założeniu aparatu też bolały zęby ale tylko przez kilka dni, tak po 4-5
      dniach już wszystko jadłam i zapomniałam o tym że bolało...Potem żeby mnie
      bolały po zmanie łuku zawsze około 2 dni.A zmany widać dosyć szybko.Takie małe
      może zobaszysz już za tydziń albo dwa:) Ja wiem ze zauważyłam na prawde duze
      zmiany po 2 miesiącach
      3maj sie:)
    • ewka.mnk Re: jest aparat jest i bol... wymiekam :(... 01.07.06, 12:05
      Odpowiadając na Twoje pytanie - tak, zęby z pierścieniami też bolą. :)
      I nie martw się, ból za pare dni ustąpi, a po kolejnych wizytach będzie już
      mniejszy.
      • myszka_333 Re: jest aparat jest i bol... wymiekam :(... 01.07.06, 17:05
        pobolą , pobolą, a potem przestaną boleć.
        • mevaa Re: jest aparat jest i bol... wymiekam :(... 06.07.06, 12:55
          A mnie bolały zęby po każdej wizycie, tak, że jadłam przez kolejne 4dni tylko
          jogurty na króre teraz nie mogę patrzeć.... Później już było tylko lepiej...
          Po każdej zmianie miałam jakieś nowości (wyciągi itp), ale teraz (czytać po
          dwóch latach noszenia aparatu) kolejne zmiany wcale nie bolą, bo za miesiąc
          aparat dolny zdejmuję.
          Z górą niestety nadal walczę.

          Pozdr.
          • sayuri89 Re: jest aparat jest i bol... wymiekam :(... 16.07.06, 15:11
            do konca zycia bede miala co opowiadac, jak juz napisalam zeby mnie bolaly (na
            szczescie przestalo) jadlam jogurty i tylko jogurty po trzech dniach noszenia
            mojego metalowego przyjaciela trafilam do szpitala wycieli mi wyrostek i nie
            moglam nic jesc a jak juz mi pozwolili to byly to suchary z tego golodu to sie
            poplakalam i powiedzielam ze nie chce bandyty i ze go zdejme ale na szczescie
            tego nie zrobilam tylko teraz jak pomysle o sucharach nasiaknietych woda to
            jest mi nie dobrze, teraz juz sie przyzwyczailam zarowno do mowienia jak i
            jedzenia i mycia... jestem szczesliwa i zdrowa co najwazniejsze czekam tylko na
            efekty :D pozdrowienia dla wszystkich zadrutowanych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja