Już bez aparatu...

30.07.06, 10:42
Zdjęłam po roku, szybko poszło,jestem zadowolona z wyglądu moich zębów,różnica jest kolosalna.Jedyną niedogodnością jest noszenie aparatu retencyjnego non stop przez pierwszy miesiąc, ale jakoś da się wytrzymać.
    • baba_jaga5 Re: Już bez aparatu... 30.07.06, 14:24
      Cześć a czy mogłabyś pokazać swoje ząbki przed i po? Niedługo zakładam aparat i
      jestem ciekawa ile u mnie będzie trwało prostowanie:) Pozdrawiam
    • awok Re: Już bez aparatu... 30.07.06, 22:12
      jeśli masz czas podziel się szerzej wrażeniami :-)
      mi ostatnio Orto napomknęła, że może na następnym spotkaniu "zdejmiemy"
      efekt jest super (w stosunku do tego co było), ale mam lekko zachwianą linię
      symetrii pomiędzy jedynkami oraz jedna jedynka jest minimalnie "do przodu"
      podobno czasem nie warto walczyć o takie szczegóły - mam juz swoje lata ;-)
      jak było u Ciebie?
      czy próbowałaś "negocjować" sposób retencji - podobno w przypadku górnej
      szczęki też mozliwa jest retencja drucikiem - wolałabym tę formę od płytki
      Jaki jest Twój "plan retencji"?
      Gratuluję końca :-))))
      • outhlar Re: Już bez aparatu... 30.07.06, 23:37
        A czemu tylko rok? Miałs wadę zgryzu?
        Gratuluję :)
        • amelka231 Re: Już bez aparatu... 31.07.06, 08:49
          Czemu tylko rok?W planie leczenia miałam 1,5 roku , ale zęby szybko się wyprostowały więc orto zadecydował że nie ma po co mnie naciągać na dodatkowe koszty i zadecydował o ściągnięciu.Nie miałam wady zgryzu tylko stłoczone zęby. Jeśli chodzi o retencyjny to mam dwie płytki więc zęby są dalej mocno trzymane w jednej pozycji.Retencyjny mam nosić przez miesiąc cały czas, a później tylko na noc,orto wspominał że retencja w moim przypadku będzie trwała tyle ile noszenie aparatu.
          • outhlar Re: Już bez aparatu... 31.07.06, 19:44
            Ach, no właśnie. Same wady ustawienia zębów szybko się leczą :)
            bardzo uciążliwa jest płytka?
    • plpk Re: Już bez aparatu... 04.08.06, 10:42
      Ja za 6 dni zdejmuje aparat <hura> aparaty retenjne beda podobne do tych ktore
      nosiłam przed stałym takie wyciagane. I bedzie u góry ta wredna płytka wrrr
      nieznosze tego ale jak mus to mus. U mnie nie bedzie to tylko retencja.Aparat
      retencyjny dalej bedzie wysował mi żuchwe do przodu.
      U mnie efekt jest rewelacyjny zeby prościotkie, beda troche jedynki spiłowane
      żeby były rowne. Rewelacja a miałam wilkołacze 3 i 1 nachodziły mi jedna na
      drugą, 2 były wciśnięte do srodka ogółem nie wyglądało to najlepiej ;/
      odliczam juz dni do czwartku. Acha nie mam juz pierścieni :) orto zdjeła mi je
      wczoraj jak brala wyciski na retencyjne . Co za ulga. Troche dziwnie sie teraz
      gryzie hihihi i obolałe mam zeby nieco bo zdejmowanie pierscieni nie jest
      przyjemne.
      • heca5 Re: Już bez aparatu... 11.08.06, 14:55
        Ja mialam podobną wade do Ciebie plpk!
        Jak dlugo nasilas aparat? I jaki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja