Jedno zrobione,drugie spieprzone:(

08.08.06, 21:34
bo jak tu nie użyć innych słów,dzisiaj zdjęła mi hyrax.rzeczywiście
rozszerzona szczękaALErazem z nimchyba "urwała"mi kawałek zęba.dokładnie
5,która teraz jest mniejsza od6:(u niej się nie przeglądam w gabinecie bo nie
ma lustra, w poczekalni ludzie więc robie to na zewnątrz,no i nic dziś
poradzić nie mogłam.w czwartek zakłada mi górę,to się spytam,no ale co ona mi
teraz zrobi?nic!nie wiem co mam zrobić:(
    • kwiacia1 Re: Jedno zrobione,drugie spieprzone:( 09.08.06, 15:39
      5 jest zwykle mniejsza od 6... Może odwrotnie?
      • outhlar Re: Jedno zrobione,drugie spieprzone:( 09.08.06, 22:11
        zapytaj ją...
        a masz swój aparat? może w nim zostalo? ;)

        ja mam swojego hasa i codziennie go oglądam hehe ^^
        • olga_og Re: Jedno zrobione,drugie spieprzone:( 09.08.06, 22:59
          mam swojego hyraxa:) i tam jest coś na nim tylko nie wiem czy to np.nie jest
          klej.a Ty masz coś na tym hasie czy nie ma żadnych pozostałości,sam aparat?
Pełna wersja