Dodaj do ulubionych

Dzis zakladam aparat ;)

28.11.06, 15:48
Kto mnie podniesie na duchu??Tak jakos dziwnie sie czuje z mysla noszenia
tego na zebach przez nastepne dwa lata ;p. W sumie to chyba najgorsze mam za
soba. Tzn. usuwanie dwoch osemek , ekstrakcja dwoch gornych czworek i
separatory. O, juz mi lepiej i mam nadzieje ze mnie nie pogonicie??No i
napisze jak będę po ;D
Pozdrawiam ;)
P.S.Czy to normalne ze separatory az tak rozsuwaja zeby??Bo zawsze mialam
lekko wysunieta ''przed szereg'' dolna jedynke ale teraz to wywaliła sie
jeszcze bardziej.
Obserwuj wątek
    • awok Re: Dzis zakladam aparat ;) 28.11.06, 16:14
      To początek Twojego nowego życia...
      Lepszego... Usmiechniętego... Czas "aparatowy" szybko minie...
      Juz dzisiaj zacznij uczyć się usmiechać :-)
      "Bezczelnie" szczerzyć zęby ;-)
      Niedługo będziesz to robiła niby bezwiednie... A tak na prawdę w pełni
      świadomie i z dumą :-)
      • babka_herbaciana Re: Dzis zakladam aparat ;) 03.12.06, 20:22
        awok napisała:

        > To początek Twojego nowego życia...
        > Lepszego... Usmiechniętego... Czas "aparatowy" szybko minie...
        > Juz dzisiaj zacznij uczyć się usmiechać :-)
        > "Bezczelnie" szczerzyć zęby ;-)
        > Niedługo będziesz to robiła niby bezwiednie... A tak na prawdę w pełni
        > świadomie i z dumą :-)

        W 100% popieram niedlugo zdejmuje aparat i dotarlo do mnie ze od czasu jego
        zalozenia duzo szerzej(widac zabki:) i duzo czesciej sie usmiecham(co wplywa tez
        na to jak odbieraja mnie inni tzn bardziej pozytywnie:)
        teraz to juz mi tak chyba zostanie na stale:D(szeroki uśmiech to taka
        "pozostalosc" po aparacie;)
    • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 28.11.06, 18:29
      no to powodzenia.. czekam na sprawozdanie bo ja ide zakładać w piatek 1.12 i
      jestem ciekawa jak to jest.. a jeszcze mam takiego zonka.. ze ide załozyć o 8
      rano i poźniej prosto do szkoły musze iśc..:/ w ogóle nie bede miała czasu zeby
      się z nim oswoic zadnej chwili sam na sam :) trzymam kciuki :) pozdrawiam :*
      • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 28.11.06, 19:20
        Po pierwsze dziekuje za miłe slowa, na Was zawsze mozna liczyc ;). A po drugie
        strach ma wielkie oczy ;). Strasznie mi sie podoba, szczegolnie moje blekitne
        ligaturki (tak to sie chyba zwie?) ;P. Odkad wyszlam z gabinetu to caly czas
        sie smieje ;D.Hehehe ;))) No oczywiscie jest tak troche dziwnie no ale trzeba
        sie przyzwyczaic ;D
      • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 28.11.06, 19:21
        Po pierwsze dziekuje za miłe slowa, na Was zawsze mozna liczyc ;). A po drugie
        strach ma wielkie oczy ;). Nic nie bolało ;D.A aparat Strasznie mi sie podoba,
        szczegolnie moje blekitne ligaturki (tak to sie chyba zwie?) ;P. Odkad wyszlam
        z gabinetu to caly czas sie smieje ;D.Hehehe ;))) No oczywiscie jest tak troche
        dziwnie no ale trzeba sie przyzwyczaic ;D
    • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 30.11.06, 16:41
      Wiecie co??Musze sie pochwalic ;P. A wiec tak, pisalam juz o mojej dolnej
      jedynce, wysuniętej ''przed szereg'' i po jednym dniu ona nie dosc ze wrocila
      na swoje miejsce to juz jest prawie idealnie rowna z innymi zebami ;))). Tak
      wiec sie ciesze, bo ten zab zawsze mnie mocno wkurzał ;DDD
        • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 01.12.06, 17:58
          pawel-sawek napisał:

          > Pozostaje pogratulować :)
          > Ja jutro udaję się do Łodzi na zadrutowanie, mam nadzieję, że nie będzie
          źlee :
          > >
          >
          > Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów w dalszym leczeniu :P,
          > Paweł
          Dziekuje, dziekuje ;)
          Hehehe, mam juz aparat 3ci dzien a kilka kolezanek zauwazylo go dopiero
          dzis ;D, conajmniej jakbym miała ten prezroczysty ;D
          • szmaja Re: Dzis zakladam aparat ;) 03.12.06, 02:19
            Ja zakładam 12.12 :), teraz właśnie noszę separatory - jeden już mi wypadł, ale
            tam jest miejsce :). Boli przecholernie i dlatego strasznie się cieszę słysząc,
            że potem boli mniej - jak mnie okłamujecie, to was znajdę!!! ;)

            Jestem podekscytowana :), ale tak boli, że mam ochotę powyrywać wszystkie zęby i
            zainwestować w protezkę :)
    • shila87 Re: Dzis zakladam aparat ;) 03.12.06, 14:34
      Aparacik na górze noszę już jakieś 3 miesiące i w ten piatek idę zakładać dół.
      Noszę teraz separatorki i musze powiedzieć, że to jest chyba najgorszy moment z
      tego wszytskiego. Taka mała gumeczka a tak cholernie boli wrrrrrr. Wiadomo, że
      jak sie załozy aparat to też boli, no ale z każdym dniem jest coraz lepiej, a z
      separatorami wręcz odwrotnie. No ale jeszcze 6 dni i później już nigdy więcej
      separatorów huraaaaa:P Pozdrawiam!
        • shila87 Re: Dzis zakladam aparat ;) 03.12.06, 19:52
          Beti_kk efekty zauważałam juz od samego początku. Nie mam dużej wady. Na górze
          lewa dwójka była wysunięta do przodu, a jedynki jakby lekko cofnięte do tyłu. W
          chwili obecnej ta dwojka ustawiła sie juz w łuku, no i te jedynki też
          podciagneły się do przodu. Mi też przez jakis czas groźił ten drut
          podniebienny, no ale na szczęście obyło sie bez niego:) Pozdrawiam
          • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 03.12.06, 20:45
            heh.. u mnie niestety się bez tego nie obejdzie.. mam za małą szczęke, wilcze
            kły i prawa jedynka lekko nachodzi na lewą. Z niecierpliwościa czekam na
            pierwsze efekty działania aparatu :) pozdrawiam równiez
              • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 04.12.06, 20:42
                dziękuje narazie dobrze :) nie narzekam.. choc meczy mnie to ze mi się zamek
                odkleił na dwójce:/ i ide w pt go chyba znów przykleic choc moja orto mi
                powiedziałą ze jak mi nie przeszkadza to mam z nim łazic cały boży miesiąc do
                nastepnej wizyty.. ale mi się to nie uśmiecha jakoś.. poza tym całkiem w
                porzadku, jem juz normalnie, nic mnie nie boli.. no moze poza językiem który
                sobie dziś rozcielam na tym super sprzęcie :) no i lekko pocharatanymi
                policzkami od wewnątrz :) ale z tym tez da się żyć ;) już nie moge się doczekać
                pierwszych efektów.. od tego codziennego patrzenia do lustra w zeby zmarszki mi
                się porobiły w około ust :D a jak u ciebie? pozdrawiam :)
    • olova Re: Dzis zakladam aparat ;) 04.12.06, 21:36
      witam! jutro jade zalozyc aparat na gore! troszeczke sie boje tego bolu bo jak zalozyl mi 4 gumki pomiedzy zeby (niewiem jak to sie po polsku nazywa bo jezdze do czech) to byl po prostu horror przez caluski tydzien i jak juz troszke przestalo bolec to jutro ma sie zaczac od nowa :( ale w koncu nie ja pierwsza i nie ostatnia jakos przezyje!
      • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 04.12.06, 21:59
        a tam jak przezyłas SEPARATORY :) (tak się nazywaja te gumeczki) to juz moge ci
        powiedziec ze najgorsze masz za soba :) załozenie aparatu praktycznie nic nie
        boli.. tylko poźniej tak po paru godzinach bolą zabki tak z dwa dni.. ale ten
        ból to tez jest taki indywidualny jednych boli mniej drugich bardziej więc nie
        masz się czego bac, bedzie dobrze nie matw się na zapas bo nie ma czego ;)
        trzymaj się :)
        • olova Re: Dzis zakladam aparat ;) 04.12.06, 22:12
          dzieki beti_kk! kolezanki z klasy majace aparat troche mnie nastraszyl ze przez tydzien (jedna nawet przez dwa) jedzenie to byla meka (dobry sposob an odchudzanie chyba) a smak dobrego twardego jabluszka czy nawet spieczonej swiezutkiej skorki od chleba troszke im umknal :) ale dzieki za slowa otuchy :) jutro jak wroce to napisze jak jest z zelastwem na zebach:) wspolczuje moim jedynkom bo one teraz maja najwiecej roboty jak cos szamam :) pozdrawiam
          • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 05.12.06, 15:17
            no wiesz z tym jabuszkiem to radze uwazac ;) i lepiej z nim akurat troszeczke
            poczekac..róznie bywa.. ja mam aparat od 5 dni i juz jem normalnie. nawet dziś
            zjadłam czekolade :)a wczoraj kotleta :D jak to brzmi.. ale taka jest prawda ze
            teraz zjedzenie kolejnej "trardej" potrawy jest sukcesem.

            czekam na zdanie relacji z załozenia sprzętu i mam nadzieje ze twoje zamki nie
            beda się odklejać po 3 godzinach od załozenia, jak to było w moim przypadku..

            pozdrawiam :)
            • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 05.12.06, 17:27
              Dobra, dzis zdaje kolejna relację ;)). Pewna szalona znajoma (byłam pewna ze
              mnie wysmieje, bo ona wszystko musi wysmiac ;P), spytała mnie po co nosze
              aparat skoro mam proste zeby (aha, jassssne ;P).Nie powiem, bardzo mile mnie to
              zaskoczyło ;)). A tak w ogole to odkąd mam aprat, to czesciej sie smieje i w
              ogole wszyscy sa tacy dla mnie mili ;P. Heheeh, chyba go nie zdejmę ;P
            • olova Re: Dzis zakladam aparat ;) 06.12.06, 15:01
              witam! HORROR to malo powiedziane co przezywam. wczoraj od razu po zaleozeniu nie bolalo tak strasznie ale dzis jest okropnie :( w ogole nic nie moge jesc co nie ma plynnej konsystencji w dodatku za ostatnim zamkiem (tam gdzie jest obrecz) wystaje mi jakies 3 mm druta ktore strasznie rania policzek od srodka :( wczoraj jak jadlam bulke malutkimi kawaleczkami to sie zaczepiala na drucie ktory mam na podniebieniu i musialam sobie pomagac palcem :| aha i jak myje zabki to tez strasznie boli :( wiedzialam ze bedzie bolec ale zeby az tak
              no coz musze przeczekac bo nic innego mi nie pozostaje :) pozdrawiam
              jak sie bedzie cos dzialo to dam znac bo na razie mi sie jeszcze nic nie odkleja ani nie odpada
              • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 06.12.06, 15:32
                jak ja się ciesze ze pierwsze dni mam juz za sobą :) no ten drut faktycznie
                wyrzadza wiele szkód w buzi :| ja mam już tak obolały język i pocharatane
                poliki od wewnatrz ze jak myje ząbki to mnie tak piecze ze az mi się oczy
                łzawią.. i jeszcze od tego mycia zebów 4 razy dziennie to mnie już dziasła też
                bola;/ jedny słowem nie jest kolorowo.. ale trzeba to przetrzymać.. i oczekiwac
                zdjecia aparatu ;) ta jedna mysl mnie pociesza.. ze kiedyś to zdejme i bedzie
                ok :D
                • owieczka.k Re: Dzis zakladam aparat ;) 06.12.06, 16:11
                  Kupcie sobie dziewczyny sachol i smarujcie nim wszystko w środku, mi to bardzo
                  pomogło i wygoiło się normalnie w 2 dni wszystko. Pozatym na pocieszenie powiem
                  że za kilka dni się przyzywczaicie i nic nie będzie obcierać. A jak wystaje ten
                  drut i obciera to spróbujcie sobie same go zagiąć tak żeby nie obcierał mi się
                  udało :) Trzymajcie sie z dnia na dzień będzie lepiej :)
                    • olova Re: Dzis zakladam aparat ;) 07.12.06, 17:09
                      DZIEKI WAM !!! nie wiem jak wy ale ja nie moge myc zebow zwykla szczoteczka bo cholernie boli ale wyprobowalam i polecam jak ktos ma taki sam problem szczoteczki elektryczne duzo lepiej, latwiej i chyba dokladniej :) natomiast bol podczas jedzenia moze byc wyleczony tylko przec czas i przyzwyczajenie (takze do szkoly nosze jogurciki :) w domu jem zmiksowane zupki i probuje juz chleb oczywiscie bez skorki aha i jako ze nie wyobrazilabym soebie zycia bez czkolady to po malutkim kawaleczku szamam czekolade dmuchana :) BUZIAKI pozdrawiam
                      • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 07.12.06, 19:14
                        ja myje zwykła szczoteczka.. ale narazie jest ok.. a na czas aparatu staram się
                        rezygnowac z czekolady, choc narazie mi to nie wychodzi (dzis zjadłam mikołaja
                        z czekolady :D)bo czekolada moze wyrzadzi duze szkody jak się nie daj boze
                        dostanie np za pierścien :/ poza tym dzis juz mi się 2 zęby kołysza.. :P dziwne
                        uczucie.. jakby mi miały zaraz wylecieć ;) pozdrawiam !
                        • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 07.12.06, 20:15
                          beti_kk napisała:

                          > ja myje zwykła szczoteczka.. ale narazie jest ok.. a na czas aparatu staram
                          się
                          >
                          > rezygnowac z czekolady, choc narazie mi to nie wychodzi (dzis zjadłam
                          mikołaja
                          > z czekolady :D)bo czekolada moze wyrzadzi duze szkody jak się nie daj boze
                          > dostanie np za pierścien :/ poza tym dzis juz mi się 2 zęby kołysza.. :P
                          dziwne
                          >
                          > uczucie.. jakby mi miały zaraz wylecieć ;) pozdrawiam !
                          Betti, ale mnei wystraszyłas z ta czekolada!Ja juz ze trzy tabliczki zdazyłam
                          zjesc (oczywiscie w ciagu tygodnia a nie jednego dnia ;P) ;P. Oczywiscie zaraz
                          potem myłam zeby ;D. A co do mycia, to myję ta co dostałam od orto, bo jest po
                          prostu wygodniejsza do mycia ;)
                          • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 07.12.06, 21:48
                            dostałaś od orto szczoteczkę do zebów? ;> ja nie buuuu :( no jak umyjesz
                            porzadnie zęby po czekoladzie to chyba się nic nie stanie.. ale wiesz jak nie
                            umyjesz (a róznie bywa) no to po sciągnieciu aparatu moze się okazac ze masz
                            popsute zabki..
                            • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 07.12.06, 21:54
                              beti_kk napisała:

                              > dostałaś od orto szczoteczkę do zebów? ;> ja nie buuuu :( no jak umyjesz
                              > porzadnie zęby po czekoladzie to chyba się nic nie stanie.. ale wiesz jak nie
                              > umyjesz (a róznie bywa) no to po sciągnieciu aparatu moze się okazac ze masz
                              > popsute zabki..
                              Beti, ja dostałam taki super,full, bajer zestaw ;P. Szczoteczke co z jednej
                              strony jest wlasnie ta szczoteczka dla aparatu, a po drugiej ten wyciorek. Do
                              tego jeszcze taka "podrozna" szczoteczka. Jest mała i w pojemniczku.Jeszcze sa
                              takie gumki co pomagaja nic przełozyc miedzy zeby (ale nie wiem jak tego
                              uzywac). A tak bardziej dla zabawy jest jescze klepsydra (po kiego grzyba?)i to
                              takie lustereczko jakie maja dentysci ;).No i wszystko jest w saszetce.
                              • olova Re: Dzis zakladam aparat ;) 08.12.06, 17:22
                                ja tez nie dostalam zednego sprzetu do czyszczenie zabkow :( juz sie moj jezyk przyzwyczail do klujacych drucikow ale za to teraz ten drut podniebienny troche sie w nie z jednej strony wrzyna :( a zabki sie tak ruszaja jakbym mleczaki jeszcze miala i to od lekkiego dotykania jezykiem :) dzisiaj takze wypadl mi drucik (niektorzy maja w jego miejsce wlozone gumki) ktory przytwierdza zamek do tego "duzego" druta i troche z pinceta pokombinowala i jakos sie trzyma ale mialam stracha (ja jestem w o tyle gorszej sytuacji ze nie moge zadzwoniec do mojego orto bo go nie zrozumiem wiec musze czekac jeszcze 20 dni) mam nadzieje ze pozostale beda sie dluzej trzymac :) wiem ze nie powiennam jesc slodyczy w szczegolnosci czekolady ale ja nie potrafie z niej zrezygnowac jestm chyba uzalezniona ale jak umyje zabki po jej zjedzeniu to chyba ta chwila przyjemnisci nie zaszkodzi bardzo moim zabka :) pozdrawiam BUZIAKI
                              • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 08.12.06, 18:46
                                weż.. to ja chyba mieszkam na jakieś wsi.. ja chce zestaw malego ortodonty
                                <tupie_nózkami> :( no ale nic nie poradze.. ja dostałam tylko taka małą
                                szczoteczkę co przypomina troszke taką szczotke do sedesu :D:D ale jej nie
                                uzywam, bo nie mam takiej potrzeby.. w ogole czasami już łapie się na tym ze
                                zapominam o tym ze mam aparat na zębach ;) uważam to za ogromny postęp :)pozdr.!
                                • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 08.12.06, 20:17
                                  beti_kk napisała:

                                  > weż.. to ja chyba mieszkam na jakieś wsi.. ja chce zestaw malego ortodonty
                                  > <tupie_nózkami> :( no ale nic nie poradze.. ja dostałam tylko taka małą
                                  >
                                  > szczoteczkę co przypomina troszke taką szczotke do sedesu :D:D ale jej nie
                                  > uzywam, bo nie mam takiej potrzeby.. w ogole czasami już łapie się na tym ze
                                  > zapominam o tym ze mam aparat na zębach ;) uważam to za ogromny postęp :)
                                  pozdr.
                                  > !
                                  Beti, teraz mnie olsnilo ze w moim zestawie jest tez wosk ;P.No i mam tak samo
                                  ja ty, nie czuje juz aparatu. Tak jakby nic nie było ;P
                                  • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 08.12.06, 21:07
                                    <łzy_w_oczach> wosku mi tez nie dała.. chociaż z tego co słyszałam to wosk
                                    zawsze każdemu daje.. ale widocznie uznała mnie za wyjatkowo odporna na ból i
                                    nieczułą na wbijanie się dutu w polik :/
      • s-y-l-l-a Re: Dzis zakladam aparat ;) 12.12.06, 15:26

        A ja założyłam w piatek i jestem zachwycona!! :-D

        Do wszystkich uśmiecham się szeroko! Nawet do obcych nawet mam ochotę... ;-)

        I moja wystająca dwójka jest prosta!!!! Cuda normalnie :-D

        Nic nie boli w dodatku, tylko drut mi z rurki wystaje i drapie bardzo, ale
        zaraz idę go usunąć :-) Kilka godzin po założeniu jadłam frytki a na drugi
        dzień pizze i normalny obiadek :-)
          • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 12.12.06, 18:58
            s-y-l-l-a, miałam dokładnie tak samo ;P. Najchetniej bym szła z roździawioną
            paszcza zeby kazdy mogl podziwac moje coraz prostrze zeby. Gdyby nie fakt ze
            mam malownicze dziury po 4rkach to juz bym mogla sciagac aparat ;P
            betti, no to do zestawu dołaczam moje dwa wynalazki ;). Paste do zebow, dzieki
            ktorej zeby myjesz raz dziennie a potem mozesz jest wszystko bez zamartwiania
            sie o prochnice ;P a do tego specjalny bajer dzieki ktoremu bedzie mozna jesc
            jabłka, snickersy i bez obaw zuc gumę ;P
            ewunia, trzymam kciuki ;))
              • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 13.12.06, 14:26
                no aby dokładnie umyć ząbki powinnać kazdy zamek dokładnie umyc... załużmy np
                10 "okrazen" szczoteczka wokół kazdego zameczka:) mycie zębów w aparacie nie
                rózni się zbytnio od mycia zebów gdy się aparatu nie ma.. jak myłas dokładnie
                zeby nie mając drutów to i teraz nie bedziesz miec z tym większego problemu..
                poza tym po tygodniu sama już dojdziesz do wniosku jak to jest
                myć "dokładnie" :D
                milko-nie dzięki :P wole swoja starą i wypróbowaną paste, co prawda musze jej
                uzywać kilka razy dziennie.. ale co tam przynajmniej mi się nie nudzi.. i mam
                wyćwiczony nadgarstek w kolistych ruchach, co czasem przydaje mi się na w-
                f'ie :)
                tak więc tej pasy akurat nie potrzebuje..ale dzięki za oferte :)
                • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 13.12.06, 14:46
                  beti, a moze jednak?Dzis promocja ;P.
                  A wiesz co?Odkad zalozylam aparat to jem dwa razy wiecej slodyczy, szczegolnie
                  czekolady. Mozesz mi załozyc klodke na nie?Bo niedlugo moze byc ze mna zle i
                  nie zmieszcze sie w drzwiach ;P
                  • beti_kk Re: Dzis zakladam aparat ;) 13.12.06, 15:30
                    heh.. mam to samo.. przed załozeniem zarzekałam się ze koniec ze słodkościami,
                    a tu nici z tych moich checi.. wczoraj zjadlam całą tabliczke czekolady :/
                    ale ogromnym plusem noszenia aparatu jest to ze teraz usmiecham się 20 razy
                    częsciej i szerzej :D i wcale się tego mojego drutu nie wstydze a własnie tego
                    się bałam-wstydu :D i jeszcze sobie zawsze myslałam "jak ja pojde na studniówke
                    w aparacie.. i na mature??" a teraz się ciesze ze mam ten sprzet :D
      • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 22.03.07, 19:01
        wiec dzis byla kolejna wizyta ;)). na caly gorny luk mam zalozony lanczuszek
        (wczesniej byl tylko po bokach). dowiedzialam sie tez szczerba miedzy jedynkami
        nie bedzie sie juz powiekszac (ufff). a gumki sa rozowe ;D.
            • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 20.04.07, 15:53
              kolejna relacja z jednodniowym opoznieniem :). a to dlatego ze wczoraj
              przezylam straszne tortury zwane pilowaniem zebow dolnych poniewaz musza sie
              jeszcze troche cofnac a sa za bardzo trojkatne (slucham?!).
              drut na dole wymieniony (po raz pierwszy), gumki wsciekle zielone. ;].
              • olkaa19922 Re: Dzis zakladam aparat ;) 15.05.07, 17:28
                JUtro zakładam aparat i się boję !!!. tak sobie wymyśłiłam że bę sobie robiła zdjęcia i umieszczę je na specjalniedo tego celu załoonym blogu ,\ wraz z opisami bólu , wrażeń itd. , sama bym chciała znaleźć coś takiego w internecie =)
                • adusia9115 Re: Dzis zakladam aparat ;) 21.05.07, 19:34
                  Hej, hej=)Witam Was wszystkich=)
                  Widze, ze tutaj juz kazdy ma aparat, ja zakladam w ta srode...Jejciu, ale sie
                  stresuje...Brr...Narazie mam gumeczki, (nie wiem jak one sie fachowo nazywaja,
                  przeczytalam wszystkie Wasze posty i owszem natrafilam na ta nazwe, ale mam
                  taaaaaaka pamiec, ze szkoda gadac=P Dobrze, ze tu wszyscy rozumieja pojecie:
                  gumeczki=P=P) pierwsze dni byly MECZARNIA dla mnie, normalnie nie wiedzialam,
                  ze tak moze bolec szczeka=PDo dzisiaj nie moge normalnie jesc, ale staram sie=P
                  Mam do Was pare pytan, licze na to, ze mi ktos odpowie do srody=P
                  1.Kolega mi powiedzial, ze najbardziej bola gumki, aparat juz nie tak bardzo.
                  To prawda?
                  2.Co jest mi potrzebne do codziennej higieny jamy ustnej?Co musze kupic?Jakie
                  szczoteczki?Cos czytalam o nitkach?
                  3.Chodziliscie normalnie do szkoly na poczatku?Np.poszliscie na nastepny dzien
                  mimo, ze Was bolalo?Bo ja mysle, ze jak w gumkach chodzilam to i w aparacie
                  wytrzymam=D
                  Wiecej jak sobie przypomne to napisze=P Teraz mam nadzieje, ze odpowie mi ktos
                  na te 3 pytanka=)=)
                  Dodam jeszcze, ze juz troszke przeszlam w "staraniach o aparat", mialam
                  wyrywane dwie czworki(Booozeee...Bol niemilosierny...), teraz te gumki...A o
                  aparacie juz dawno "marze"(jezeli mozna to tak nazwac=P) nie mam moze jakos nie
                  wiadomo jak powykrzywianych zebow, ale mam sprzodu krzywe(z tulu zreszta tez) i
                  tak sobie marzylam o tym aparacie...=)=)
                  PS. Wybaczcie brak polskich znakow, ale nie mam polskiej klawiatury=(=(
                  Pozdrawiam=* i mam nadzieje, ze zrozumiecie cokolwiek z tego co tu napisalam,
                  bo pisalam to w haosie(kurcze, jak to sie pisze=P haos?chaos? kurde, no!=P=P) i
                  streeeesie=P =*=*
                  • milka323 Re: Dzis zakladam aparat ;) 24.05.07, 21:38
                    adusia:
                    jesli chodzi o separatory potrafia byc baardzo upierdliwe ale trzeba do
                    przezyc. mnie osobiscie po zalozeniu aparatu zeby bolaly jakis tydzien.
                    2.do mycia mam szczoteczke z takim rowkiem, nitkę i wyciorki.
                    3.tak, normalnie chodzilam do szkoly chociaz ciezko bylo ;))).

                    a teraz ja.
                    dzisiaj bylam na kolejnej wizycie i dostalam w "prezncie" wyciągi. tylko
                    zastanawiam sie o co chodzilo asystentce ortodontki gdy powiedziala ze kazdy to
                    nosi pod koniec leczenia :>. (haalo.przeciez aparat mam niewiele ponad pol
                    roku.)
                    gumki tym razem blekitne ;)).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka