Kilka podstawowych pytań nt. aparatów

05.02.07, 16:33
Witam
Wreszcie chyba dojrzałem do decyzji, jaką jest założenie aparatu ortodontycznego.W chwili obecnej szukam dobrego ortodonty jednak mam kilka pytań zanim się wybiorę na pierwszą wizytę.
Mianowicie, co jaki czas trzeba się meldować na kontrole, ile taka jedna wizyta kosztuje (słyszałem że od 100 do nawet 200zł;Warszawa). Następne pytanie,tyczy się pielegnacji zębów- tzn. przez aparat jest trudniej "dbać" o zęby ?? Czy jeszcze jest jakiś aspekt noszenia aparatu, o którym powinienem wiedzieć zanim się zdecyduje na założenie ?

PS. Wiem że jest to głupie pytanie gdyż nie da się tak po prostu odpowiedzieć,ale zaryzykuje.Mianowicie u mnie,3-ka nie zmieściła się w szereg zębów-na górze.Aparat będzie musiał rozszerzyć "szczeline" by ta 3-ka się ładnie zmieściła na odpowiednim miejscu.I teraz pytanie,czy da się to załatwić w okrągły rok ??

Pozdrawiam wzystkie aparatki i aparatów ;)
    • beti_kk Re: Kilka podstawowych pytań nt. aparatów 05.02.07, 16:45
      cześć,
      no to tak.. trzeba się meldować co miesiąc, na podkręcanie drutu bądź to na
      jego wymiane... nie wiem jak to jest w Wawie ale ja płace 60 złotych za wizyte
      i jak na mój rejon to i tak drogo

      jesli chodzi o pielegnacje tj o higiene zębów no to szczerze mówiąc nie rózni
      się ona zbyt wiele od tego co się robiło z zębami przed noszeniem aparatu, tzn
      powiem Ci z mojego przykładu.. na samym początku jest się podnieconym ze ma się
      aparat i wiesz łazisz co 5 min do lustra i się gapisz na zęby, a nuz się coś
      przesunęło, poxniej myjesz zeby co 4 mnin i po każdym posiłku zeby tylko ci nic
      w niego nie weszło,, dłubiesz w nim skubiesz i wogle tragedia :D a potem luz..
      normalniejesz.. myjesz zeby często ale bez przesady.. kazdy dba o zabki
      inaczej. uzywa się nici dentystycznych past płynów i najrozmaitszych
      szczoteczek, jeśli chodzi o higiene to chyba tyle moze ktoś więcej napisze

      no a inne aspekty.. to np ból.. jedni odczuwaja mniejszy inni większy.. ale
      najgorzej jest pare godzin po załozeniu.. wszstko Cię boli, i nie mozesz prawie
      nic jeśc, oprócz zupek papek sałatek itp :D ale jak to minie to juz Ci poleci
      jak z górki, przyzwyczaisz się do nowego sprzetu i coraz czesciej bedzie Ci się
      zdarzało ze nie bedziesz go nawet czuł ;D

      więc jak najbardziej zachecam do załozenia, efekty sa szybko zauwazalne i
      zapewniam ze na 100% nie pozałujesz tej decyzji

      pozdrawiam :)
    • beti_kk Re: Kilka podstawowych pytań nt. aparatów 05.02.07, 16:47
      aha.. a jesli chodzi o to czy zmiescisz się w rok.. to juz zalezy od tego jak
      Cię orto poprowadzi, jaka masz wade, przewaznie aparat się nosi 2 lata plus
      minus pół roku.. rok stsuje się przy małych wadach, np szpara miedzy
      jedynkami.. nie wiem czy twój przypadek się zaliczy do roku czy bedziesz
      potrzebował więcej czasu.. poprostu trudno to jednoznacznie stwierdzic..:)
      • jaka.to.melodia Re: Kilka podstawowych pytań nt. aparatów 05.02.07, 17:10
        Super,jedna pozytywnie skonstruowana wypowiedź i od razu jeszcze bardziej zachciało mi się tego aparatu :)
        Co do jedzenia (wiem że to zabawnie zabrzmi,ale takie mam zamiary), to się powoli przygotowywuje do tego by ograniczyć swoje jedzenie do minimum-właśnie z powodu aparatu. Boje się tylko tego bólu, ale może jakoś wytrzymam...z apapem. Mam nadzieje że dosyć szybko się zaaklimatyzuje z nowym żelastwem,chociaż już kiedyś miałem namiastke prawdziwego aparatu gdyż miałem ruchomy.
        Jedynie mnie zmartwiłaś tym, że się nie wyrobie w ten roczek,bo miałem wielką nadzieje że się wyrobie na 18kę i na zdjęciach będę miał ładny uśmiech ale się zobaczy podczas wizyty...
        • beti_kk Re: Kilka podstawowych pytań nt. aparatów 05.02.07, 18:16
          ale wiesz ten ból to odczuwasz góra pare dni i koniec.. nic strasznego
          wytrzymasz.. a potem to nawet bedziesz chciał go odczuwac bo ból=aparat
          działa :D ja osobiscie nie potrzebowałam zadnych tabletek :) a z jedzeniem to
          jak róznie bywa.. tez myslałam ze załoze aparat to się jakoś ogranicze w
          jedzeniu.. ale guzik! nic nie pomogło :D no moze jem troche mniej słodyczy :)

          aha.. no i jest jeszcze jedna niemiła rzecz.. obtarcia w buzi :/ to moze
          denerwowac.. ale mówie Ci.. przez pierwsze 2 tygodnie nie bedziesz czuł buzi i
          bedziesz miął pocharatane policzki od wewnatrz :/ to jest taki jeden powazny
          minus.. no ale niestety taka jest reakcja organizmu na ciało obce w buzi :) to
          samo jest z ciągłymi suchmi ustami.. ale jak juz mówiłam mimo tych wszystkich
          mniejszych.. większych przeszkód nie ma co się wahac i zastanawiać tylko brac
          los zębów w swoje ręce i zakładać :p:D

          a co do 18 :D to tez miałam takie obawy.. i przed 18-tką i przed połmetkiem i
          przed studniówka.. starasznie sie bałam fotek.. ale.. połmetek mam juz za
          soba.. 18 mam za 9 dni a aparat wciąż na zębach i zyje.. a nawet się ciesze :)
          aparaty sa twarzowe :)
Pełna wersja