doklejany ząb a aparat

09.03.07, 10:57
Mam pytanie?? Czy ktos z was ma moze poklejaną 1kę i nosi aparat na zebach.
Obawiam sie ze przy noszeniu aparatu i przesuwaniu się jedynki ząb moze
szybko sie odkleić?? mial ktos taka syt??
    • agaatkie Re: doklejany ząb a aparat 09.03.07, 13:51
      Jam doklejoną jedynkę do połowy, bo kiedyś pół zęba mi się wybiło i orto mówiła,
      że to nie będzie przeszkadzać w noszeniu aparatu, a aparatka zostanę już we
      wtorek:) jeśli Ty masz taką sytuację to doklejona część zęba przeszkadzać nie
      będzie, nie wiem jednak czy jak jest doklejony cały ząb, czy to będzie
      przeszkadzać. Jak chodzi o cały ząb to poprostu pójdź to orto i się wypytaj:)
      • lexy86 Re: doklejany ząb a aparat 09.03.07, 14:15
        No ja równiez mam dokładnie pol zeba doklejanego, na pierwszej wizycie orto to
        zauwazyła ale nic nie mówiła.. wiec chyba luzik .. o to ja mam zakladany aparat
        dzien przed Tobą w poniedziałek :) powodzenia:)
        • agaatkie Re: doklejany ząb a aparat 09.03.07, 14:45
          No to jak masz pół zęba to w niczym to nie przeszkadza i nic się z nim nie
          stanie:) to napisz w poniedziałek jak wrażenia po założeniu aparatu:) ja w ogóle
          już mam pierścienie, bo mi orto "na raty" zakłada aparat i jeden tak mi obtarł
          policzek i język, że umieram z bólu. Nie wiem co to będzie jak będę miała cały
          sprzęt w buzi razem a jakimś drutem na podniebieniu;/
          • lexy86 Re: doklejany ząb a aparat 09.03.07, 15:16
            No ja musze przyznać ze od kilku dni już sie boję co to bedzie,, tak czytam to
            forum i jedni przechodza poczatki prawie bez bólu innych bardzo boli ociera
            rani dziasła i policzki... ja tez sie tym martwie, mam dosc duze usta i boje
            sie ze przy aparacie jeszcze mi sie porania i wogole sie uwypuklą,,, a co do
            pierscieci to tez masakra gdy rania sie policzki juz to sobie wyobrazam ale nie
            ma co sie martwić na zapas,, zobaczymy jak to bedzie a tak wogole z jakiego
            miasta jesteś?? Ja Kalisz 100km od Poznania:)
    • sisigma Re: doklejany ząb a aparat 09.03.07, 15:19
      Moja orto mówiła że potrzebuje szkliwa, bo na nim najlepiej trzyma się zamek i
      obawiała się że plomby będą powodować odklejanie zamków. Jeśli u Ciebie da się
      tak umocować zamek, żeby przynajmniej trochę był na tym naturalnym szkliwie to
      nie powinno być problemów. U mnie na razie wszystko się trzyma, nawet tam gdzie
      jest klejone na plombie więc i u ciebie powinno być git. A co do policzków -
      polecam rurki policzkowe :)
      • lexy86 Re: doklejany ząb a aparat 09.03.07, 15:23
        Aha no ja chyba szkliwo mam skoro pol zeba jest ok, a tak wogole co to sa te
        rurki policzkowe??
        • agaatkie Re: doklejany ząb a aparat 09.03.07, 16:09
          No ja też się obawiam co to będzie, jak te całe cudo będę miała na zębach. Mam
          jednak nadzieję, że aż tak źle nie będę tego znosiła. Ja jestem z Brodnicy 60km
          od Torunia niezbyt duże miasto. A rurki policzkowe zakłada się zamiast
          pierścieni. niestety moja orto o nich nic nie wspominała i ja muszę się męczyć z
          pierścieniami.
    • sisigma Re: doklejany ząb a aparat 09.03.07, 19:20
      Nigdy nie miałam pierścieni ale jak o nich czytam to sobie myślę że to wielkie
      szczęście że mi się udało bez nich! Bolało mnie strasznie po założeniu i jak
      słysze, że po separacji "to dopiero boli" to sobie tego bólu nie wyobrażam. Moja
      orto tez o nich nie mówiła - sama musiałam ją poprosić. Przeczytałam o rurkach
      na forum a potem jeszcze rozmawiałam z moimi koleżankami które jak się okazało
      tez mają rurki. Rurki wyglądają prawie jak zwykłe zamki tylko są trochę większe
      i zamiast tych haczyków maja rurkę do której wkłada się drut i mocuje go w tym
      zamku-rurce. Nie potrzeba separatorów, bo nie potrzeba miejsca na pierścienie.
      Dla mnie najważniejsze jest to, że mam odsłonięte trzonowce, które stale mi się
      psują i pod pierścieniami próchnica szalałaby ze szczęścia. Dla lekarza w
      zasadzie jest to bez różnicy bo cena rurek i pierścieni jest taka sama. Kwestia
      tylko tego że taka rurka może się odkleić - jak każdy zamek. Mam aparat dopiero
      11 dni i na razie jest spokój - odkleił mi sie tylko sztuczny ząb który miałam
      doklejony do łuku żeby zakryć lukę po wyrwaniu - odkleił się tak mniej więcej 10
      minut po wyjściu z gabinetu :D nie próbowałam go przyklejać na nowo bo
      pomyślałam, że się nim mogę udławić co najwyżej a cały drut, który mam na zębach
      i tak wypełnia mi usta i dziury nie rzucają się tak bardzo w oczy jak przed
      założeniem. Ale rzeczywiście to tworzywo nie związało się z klejem do zamków i
      zamek się odkleił. Ale na plombach się trzymają póki co.
      • anik89 Re: doklejany ząb a aparat 12.03.07, 20:16
        jeśli chodzi o doklejany ząb i aparat to chyba nie ma żadnych przeciwskazań.Ja
        mam połowę jedt=ynki doklejaną i miałam aparat. Kiedyyś mnie naszła ochota na
        twadre cukierki i sobie go ponownie odłamałam i tez nie było problemu bo nawet
        nie musiałam mieć zdejmowanego aparatu zeby mi stom dokleił spowrotem. Bałam
        sie tez o moją doklejoną jedynkę podczas zdejmowania aparatu ale nic sie nie
        stało:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja