kolczyk w języku, a aparat stały

04.04.07, 15:32
niedługo będę zakładać aparat stały...z ortodontką się jeszcze nie widziałam,
ale słyszałam, że ortodonci buntują się na widok kolczyka w języku. To
prawda? Spotkaliście się z czymś takim? Kolczyka nie mam zamiaru ściągać, a
wydaje mi się, że nie powinien w niczym pzreszkadzać.
Jeżeli coś wiecie na ten temat dajcie znać :)

p.s. w wyszukiwarce nie znalazłam takiego tematu....
    • sisigma Re: kolczyk w języku, a aparat stały 04.04.07, 19:17
      Nie mam kolczyka i nie wiem czy może to wpływać na leczenie. Wyobrażam sobie że
      problemy mogą być, nawet dla Ciebie samej. Na drutach ciągle się coś zaczepia i
      wtedy język musi nieźle się nagimnastykować, żeby to coś znów trafiło "na ząb"
      ;). Mogłabyś w tym czasie zaczepić o coś na aparacie i... problem gotowy. Poza
      tym naturalne i nieświadome ruchy języka - kiedy masz "swoje" zęby kolczyk nie
      zahacza bo nie ma o co, z aparatem jest, aż miło. Pewnie zależy też od kolczyka.
      Zanim się zbuntujesz na zapas posłuchaj racjonalnych argumentów. Lekarzowi nie
      chodzi przecież o Twój gust i modę, ale o bezpieczeństwo i zdowie.
      Nie wystarczy Ci nowa "ozdoba"? ;)
      • nihilistka Re: kolczyk w języku, a aparat stały 04.04.07, 23:07
        zaczepić bym nie chciała, nawet bardzo...ale z czasem może idzie się
        przyzwyczaić;p chociaż sama nie wiem...
        właśnie z kolczyka bym bardzo nie chciała zrezygnowac;p mam go jakieś 2
        miesiące, przeżyłam ciężkie 4 dni nie mogąc prawie nic jeść, kolczyk mi się
        bardzo podoba i jakbym miala go zdjąć, chyba bym się podłamała;) no i
        przyzwyczaiłam sie do niego...
        będę musiała poczekać do wizyty z ortodontką...;)
        • martalek Re: kolczyk w języku, a aparat stały 05.04.07, 20:14
          Ja mam kolczyk w jezyki juz z 3,5 roku, aparat dokladnie od lekko ponad 2 lat,
          pierwsza ortodontka nie chciala podjac sie leczenie... poszlam do innej i nie
          bylo problemu, nawet sama przyniosla mi zdjecia kolczyka w polaczeniu z
          aparatem i jeszcze inne zdjecia np. z uszkodzeniami zebow ale nie przez
          noszenie kolczykow, ale przez gryzienie czegos twardego, lub zaciskania szczek
          itd. Mi przez ten caly czas zdarzylo sie chyba raz strzelic kolczykiem w aparat
          i nic sie nie stalo, zreszta dobrze przekuty jezyk (czyli w odpowiednim
          miejscu) nie bedzie w trakcie, jedzenia czy mowienia obijal o zeby czy tez
          aparat.
          • nihilistka Re: kolczyk w języku, a aparat stały 06.04.07, 18:22
            martalek- uspokoiłaś mnie. Kolczyk mam załozon ywłaściwie, więc pozostaje mi
            liczyć na normalniejszą ortodontkę...
            dzięki za informację :)
            • martalek Re: kolczyk w języku, a aparat stały 07.04.07, 20:39
              ciesze sie ze moglam pomoc:)
Pełna wersja