DAMON w 3mieście (GDYNIA)

05.04.07, 09:56
czy ktoś wie u kogo (POLECONEGO), najlepiej w Gdyni można założyc aparat
systemem Damona?
Kogo z Gdyni wogóle z ortodontów polecacie?

sprawa jest pilna, proszę o info

pozdrawiam :)))
    • beyers Re: DAMON w 3mieście (GDYNIA) 10.04.07, 15:01
      naprawdę nie ma tu nikogo z Trójmiasta ??? :(
      • balbina63 Re: DAMON w 3mieście (GDYNIA) 17.05.07, 23:12
        W Gdansku moge z czystym sumieniem rekomenduje doktora Andrzeja Czajkowskiego.
        Przyjmuje w Lotni ul. Zwirki i Wigury 12, tel. 346-36-80, wt, czw 8.00-18.00,
        pt 8.00-12.00. Doswiadczony, konkretny, dotarlam do niego z polecenia i jestem
        zadowolona. Pozdrawiam
        • beyers Re: DAMON w 3mieście (GDYNIA) 22.05.07, 13:02
          dzięki, balbina63 :)
          trafiłam dzięki temu forum własnie do doktora Czajkowskiego...
          i jestem zadowolona.
          10 maja założyłam Damonka - na razie na górę, a w lipcu dół.
          A od kiedy Ty nosisz aparat?
          • balbina63 Re: DAMON w 3mieście (GDYNIA) 22.05.07, 16:20
            Super, bedziesz zadowolona. Aparat nosze od grudnia(dol), w marcu doktor
            zalozyl mi zamki na gore. Ja bardzo dlugo szukalam odpowiedniego ortodonty,
            poniewaz mam mocno zaawansowana wade, ponadto... mam 43 lata. Balam sie, ze zly
            orto moze mi bardziej zaszkodzic niz pomoc. Do doktora Czajkowskiego trafiaja
            tzw. "beznadziejne przypadki", czyli osoby, ktorych inni orto nie potrafia
            odpowiednio leczyc. Od takiej wlasnie osoby, ktorej doktor pomogl, dostalam
            namiar. Mam nadzieje, ze poczatki nie sa dla ciebie tak trudne, jak byly dla
            mnie. Serdecznie Cie pozdrawiam.
            • beyers Re: DAMON w 3mieście (GDYNIA) 26.05.07, 21:56
              Ja na razie jestem zadowolna :) Co prawda nie widzę szczerze mowiąc jeszcze
              żadnych widocznych zmian, ale pewnie to za szybko...
              Dolegliwości zadnych nie mam, mały dyskomfort przy jedzieniu - ale idzie sie
              przyzwyczaić. Poza tym byłam przygotowana na ból -torebka wypchana Apapem, a
              tak naprawdę ani razu nie musiałam nic brać :)
              Ja tez nie należę do nastolatek, jak wiekszośc aparatowiczek (30-tka mi leci),
              ale przekonałam się, że wiek nie ma tu żadnego znaczenia - szkoda tylko że tak
              późno się zdecydowałam na to leczenie. Ale lepiej późno niź wcale :)))
              Dzis mija 16 dni od założenia, kurcze, jak ten czas pomału leci...

              serdeczne pozdrowionka
              • balbina63 Re: DAMON w 3mieście (GDYNIA) 02.06.07, 17:55
                Witaj beyers. To fantastycznie, ze pierwsze dni nie sa dla Ciebie koszmarem.
                Tak trzymaj dalej:) Nawet się nie obejrzysz, gdy ząbki zaczną się przesuwać. U
                mnie juz po pierwszym miesiacu wyraźnie było widać postęp. Więc jeszcze ciut,
                ciut poczekaj:)A co do czasu- na początku faktycznie się wlecze, później
                przyspiesza i nie zdążysz sie obejrzeć, gdy minie pół roku. Ja tez żałuję, że
                nie zdecydowałam sie wcześniej na aparat. Jednak z drugiej strony, polscy
                ortodonci na kimś musieli zdobyć wiedzę praktyczną i cieszmy się, że to nie my
                byłyśmy króliczkami doświadczalnymi:)))Życzę wytrwałości w drodze do zabójczego
                uśmiechu. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja