kult_urka
29.04.07, 19:25
po 1,5 roku noszenia aparatu ortodonttka zleciła mi zakładani na noc wyciągów
(takich małych gumeczek) których zadaniem jest połaczenie górnej szczęki z
dolną bo poczas korygowania tyłozgryzu delikatnie się rozjechały.
Po dwóch nocach odkleiły mi się dwa dolne zamki które ortodontka mi
przykleiła ale po kolejnych dwóch nocach ponownie sięte same odkleiły.
Ortodontka ma wolny cały dłuuuuugi weekend.
Ale ja mam pytanka dla zdrtkowanej braci:
1. czy mieliście podobne przygody poczas noszenia takich wyciągów - bo według
mnie ta siła ściskająca jest ogromna
2. jeśli nosiliście takie "cóś" to jak blisko jest do ściągnięcia aparatu
pozdr.
a