Po usunieciu zębów....

04.06.07, 17:35
Najpierw aparat, potem usuwanie zebow - z perspektywy czasu stwierdzam, ze
byl to swietny pomysl, bo gdbyby byla odwrotna kolejnosc, chyba bym ise nie
zdecydowala juz na aparat, bo mialabym juz dosc.

Pierwsze dwie osemki jakos poszly. Mialam szyte, dostalam antybiotyki i
jakies inne leki (przeciwzapalne, przeciwobrzekowe). Nie czulam nic.

Drugi zestaw natomiast to koszmar. Nie mialam szytych i juz nie dostalam
zadnych lekow. Jak puscilo znieczulenie to wylam z bolu. Ketonal, zastrzyk z
pyralginy - pomoglo. Dwa dni bylo dobrze, a teraz znow bol. Nie taki mocny,
da sie wytrzymac, ale... czy tak ma byc? Czy to normalne? Boje sie, ze cos
jest nie w porzadku, moze to jakies stan zapalny albo cos? 4 dni juz minely
od wyrywania i bol powraca. A moze sa na to jakies srodki farmakologiczne,
masci, plukanki. Czy ktos ma jakis pomysl?
    • julia3444 Re: Po usunieciu zębów.... 05.06.07, 11:23
      Zapalenie zębodołu jak nic. Klasyczne - ból pojawia się 3-4 dni po usunięciu.
      Konieczna wizyta u dentysty i albo samo oczyszczanie, albo antybiotyk. Jest też
      taka maść dentystyczna, której nazwy teraz nie pomnę, ale jak zapytasz w aptece,
      ze maść, na rany w jamie ustnej, to Ci powiedzą - też dobrze działa. Jednak
      najszczerzej polecam dentystę i lek - nie ma sensu się męczyć.
      • alina.walkowiak Re: Po usunieciu zębów.... 05.06.07, 16:29
        Bylam dzisiaj u dentysty. Twierdzi, ze skrzep jest, wiec dobrze, ale nie wie,
        co moze byc pod nim, wiec trudno ppowiedziec, co sie dzieje. W kazdym razie
        zapisala mi antybiotyk i mam nadzieje, ze pomoze.
        Mam bardzo ciekawy objaw od dzisiaj: zdretwialy nos, te strone od wyrywanych
        zebow. Mozliwe, ze jakies nerwy zostaly naruszone - tak powiedziala dentystka.
        Podobno bol po wyrywaniu moze sie utrzymywac do 2 tygodni....
        • emma111 Re: Po usunieciu zębów.... 10.06.07, 18:54
          Ja mam ten sam problem jeśli chodzi o uczucie zdrętwienia, takie jak za raz po
          znieczuleniu:(też nie wiem co mam o tym myśleć?tylko, że mój przypadek jest
          troche inny bo ja 4 dni po zabiegu (jak opuchlizna mi zeszła) zauważyłam, że
          ciągle mam zdrętwiałą brodę.Dzisiaj jest już 8 dzień a ja dalej czuję to
          zdrętwienie:(Czy Twój dentysta-alina.walkowiak-powiedział Ci coś więcej o tym
          naruszeniu nerwów?Czy to uczucie zdrętwienia minie?
          pozdrawiam:)
        • emma111 Re: Po usunieciu zębów.... 10.06.07, 19:50
          Ja mam ten sam problem jeśli chodzi o uczucie zdrętwienia, takie jak za raz po
          znieczuleniu:(też nie wiem co mam o tym myśleć?tylko, że mój przypadek jest
          trochę inny bo ja 4 dni po zabiegu (jak opuchlizna mi zeszła) zauważyłam, że
          ciągle mam zdrętwiałą połowę brodę i ust.Dzisiaj jest już 8 dzień a ja dalej
          czuję to
          zdrętwienie:(Czy Twój dentysta-alina.walkowiak-powiedział Ci coś więcej o tym
          naruszeniu nerwów?Czy to uczucie zdrętwienia minie?
          pozdrawiam:)
          • nihilistka Re: Po usunieciu zębów.... 04.07.07, 18:36
            problem, który dzisiaj pzrede mna stanął, a raczej mnie powalił na ziemie tyczy
            się własnie też usuwania zębów.

            Orto stwierdzila dzisiaj (są to wizyty pzred załozeniem aparatu na górę i na
            dół), że będe musiala mieć wyrywane AZ 4 zęby....po 1 z każdej strony i
            szczęki. Czy to normalne? Mnie ta wiadomość przeraziła. Słyszałam juz
            wczesniej, ze jest mozliwośc wyrywania zebów, jeżeli szczęka jest za mała bądź
            zęb ysie rozrosły (czy jak to sie nazywa). Byłabym w stanie zaakceptować
            wyrwanie 1,2 ale 4 to wg. mnie przesada. Rozumiem, że jeżeli bym ich nie
            wyrwała to moze mi wada po latach wrócić. Tylko, że nasuwa mi sie etraz myśl:
            moze trafiłam na jakąś ferelną orto, która niepotrzebnie chce mi wyrwać az 4
            zęby?
            Spotkaliście się z czymś podobnym? Jakieś myśli, rady?
            Byłabym wdzieczna za jakaś radę, czy sugestie. Bo powtórze sie raz ejszcze:
            jestem przerażona (a dentystów nie bałam się od dziecka) ;/
            • julia3444 Re: Po usunieciu zębów.... 05.07.07, 14:34
              Mój case. Wiadomość jest przerażająca. Ja - gdy pierwszy raz usłyszałam o takim
              warunku, powiedziałam orto parę nieprzyjemnych słów i uciekłam z fotela. Potem
              po konsultacjach w kilku niezależnych źródłach...dojrzałam. Jestem po ekstrakcji
              górnej czwórki i piątki, za parę miesięcy czeka mnie powtórka z rozrywki na
              dolnej szczęce.

              Jak już pozbyłam się emocji, to dotarło do mnie całkiem sensowne wyjaśnienie
              orto - mamy taką samą ilość zębów jak nasi praprapra przodkowie, którzy często
              rwali mięsiwo zębami i z tytułu dużych potrzeb pracy szczęką - mieli ją znacznie
              większą niż mamy dzisiaj, jedząc w większości przetworzone produkty, miękkie i
              nie wymagające takiej siły ze strony żuchwy. Siła rzeczy szczęka zmalała. A
              ilość zębów pozostała ta sama. Stąd najczęstsza wada zgryzu, której powodem jest
              "nie mieszczenie" się zębów...
              Pozdrawiam
              • hollygolly Re: Po usunieciu zębów.... 05.07.07, 19:52
                Oj jej współczuję , bo ja chyba jakaś znieczulica jestem , miałam ekstrakcje w
                sumie to 7 zębóe 2 dni temu wyrwali mi siódmy z kolei czyli piatke która na
                dodatek była zupełnie z boku szczęki tzw położenie podjęzykowe. Dziwi mnie skąd
                takie problemy po wyrwaniu. Ja po wyrwaniu staram sie nie przemęczać ale to
                jakieś 2 dni a nawet po wyrwaniu i zejściu znieczulenia też mnie nic specjalnie
                nie boli. raz tylko miałam zapalenie po nieszczęsnej 8 która miała korzenie pod
                innymi zębami i miałam jakieś tam piłowanie żęba albo szczęki pamiętam tylko
                ogromny pilnik i ten trzask łamania nie wiem czego zęba albo szczeki dodam ze
                robił to zwykły dentysta nie chirurg stomatolog który jak sam stwierdził nie
                powinien się podjąć wyrywania tego zęba, ale cóż nic mnie specjalnie na drugi
                dzień nie bolało tylko dostałam temperatury prawie 39 stopni.
                Czego się nie robi dla urody
                pozdrawiam
                • zuza0107 Re: Po usunieciu zębów.... 05.07.07, 23:02
                  Ja mialam chirurgicznie usuniętą 5 na dole i cierpię już 10 dzień nawet ketonal
                  mi na poczatku nie pomagał i jak pomyślę że jeszcze 3 to już mi się odechciewa
                  aparatu ale bądzmy silne (i silni) trzeba myśleć o efektach :)
    • eudokia Re: Po usunieciu zębów.... 06.07.07, 20:10
      hmm nno ja również miałam zalecenie usunięcia czterech czwórek. Uległam temu,
      muszę mieć aparat, nie ze względu na piękny uśmiech - moja wada mi aż tak nie
      dokuczała. Niestety mam problemy ze stawem skroniowo-żuchwowym. Niezbędny jest
      idealny zgryz by ta się nie pogłębiała. Miałam usunięte już dwa ząbki u góry. Po
      pierwszym wypadło zapalenie kości, ponieważ mam wyjątkowo długie korzenie, po
      drugim wylądowałam na stole u chirurga szczękowego. Jestem poszyta, słaba, ale
      powiem jedno, jest to do przeżycia i nie ma się czego bać. Nie ma odpowiedzi na
      pytanie jak długo będzie bolało, bo nawet sam stomatolog nie wie na podstawie
      zdjęcia jak będzie się rwało. Każdy z nas jest innym organizmem. Niemniej 3mam
      za Was kciuki, mnie czekają jeszcze dwa na dole, ale to za miesiąc, teraz
      nastąpi opancerzanie góry.
      • nihilistka Re: Po usunieciu zębów.... 07.07.07, 23:56
        dzięki za odzew:)

        Trochę podniósł mnie na duchu fakt, że nie tylko ja mam miec wyrywane zeby w
        takiej ilosci...albo i wiekszej. Moje przerażenie wynikało bardziej z faktu, że
        podejrzewałam, iż po usunięciu 4 pozostana mi i tak szpary miedzy zębami.
        Jednak skoro mówicie, że mielisci usuwane nawet 7, to zaczynam na to patrzeć
        realniej. Bólu jeszcze się nie boję;) a w poniedzialek idę do orto i poproszę
        żeby mi wszystko na spokojnie wyjaśniła;)
        pozdrawiam i również trzymam za Was kciuki ;)
        • arthis1 Re: Po usunieciu zębów.... 13.07.07, 10:15
          hmm... mam takie pytanie ile czasu od jednego wyrwania czeka się mniej więcej
          na drugie wyrywanko? i czy wszystkie osoby które chcą mnieć aparat muszą mieć
          usunięte ósemki lub czwórki??
          szczerze powiedziawszy mam lekkiego cykora xP
          • lejnisek Re: Po usunieciu zębów.... 13.07.07, 16:18
            arhis1: ja mialam wczoraj wyrywana jedna gorna czworke, dzisiaj (pol godziny
            temu) druga :) zab (i jeden i drugi) siedzial bardzo mocno ale pare sprawnych
            ruchow chirurga stom. i zeba nie bylo:) po pierwszym nic totalnie nie bolalo,
            obylo sie bez tabletek przeciwbolowych, a po drugim - zobacze dzisiaj :)
            nie wszyscy musza miec usuwane zeby. jak juz ktos napisal - zalezy ile kto ma
            miejsca ;]

            pozdrawiam
          • eudokia Re: Po usunieciu zębów.... 23.07.07, 05:22
            Jak widzisz, niektórzy są w stanie rwać jeden ząb po drugim, u mnie z kolei była
            tygodniowa przerwa. Nie ma jednej odpowiedzi na Twoje pytanie, niestety musisz
            przekonać się o tym na własnej skórze :( aaaaa nno w jednym niemal wszystkie
            odpowiedzi są zgodne: NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ !!! Samo słowo rwanie, brzmi groźniej
            niż ta czynność wygląda :)
          • aniaijulcia Re: Po usunieciu zębów.... 23.07.07, 09:19
            Z reguły usuwa się zeby najpierw z jednej strony - druga zostaje do gryzienia
            coby z głodu nie zemrzeć - potem po ok. 2-3 tyg usuwa się drugą stronę. Czyli
            jeśli są do usunięcia np. 4 i 8 strona prawa lewa, i z reguły 8 na dole (
            rzadko spotyka się usunięcie 4 na dole - choć jest to możliwe ze względu na
            stłoczenie) to powinno być wyrwane tak: prawa strona góra dół - jeśli
            oczywiście pacjent to wytrzyma, po zagojeniu, lewa strona góra dół.
            Z bólem po ekstrakcji niestety trzeba się pogodzić - radzę nie przegrzewać
            strony gdzie były wyrwane zęby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja