ladylazarus
15.06.07, 07:52
Nie bardzo wiedziałam jak zatytułować wątek, ale nurtuje mnie pewnien problem: Czy wada nie wraca po kilku latach od zdjęcia aparatu i czy nie jest to syzyfowaa praca? Zakładam że mówimy o normalnym przebiegu leczenia, ze stosowaniem wszystkich wskazówek lekarza,z zastosowaniem aparatu utrwalającego efekty. Spotkałam ostatnio znajomą która parę lat wstecz nosiła aparat i zauważyłam że znowu ma aparat, spieszyła sie i nie zdążyłam z nią zagadać. Gdzieś czytałam że w niektórych przepadkach wada będzie zawsze wracać. Sama jestem p onsultacji i przed założeniem aparatu i jakoś ogarnia mnie zwątpienie. Byli aparatowicze- odezwijcie się i powiedzcie jak było w Waszym przypadku