Aparat a wyjazd...

26.06.07, 11:44
Mam pytanie dotyczące wyjazdu po założeniu aparatu. Planuje wyjazd na cały
sierpień, wizyty u ortodonty w tym czasie będą niemożliwe. Ile po założeniu
aparatu stałego mogę wyjechać? Co ile ma się wizyty sprawdzające w początkowym
okresie noszenia aparatu? Ile po założeniu aparatu szczęka przestaje boleć na
tyle by normalnie funkcjonować? Bardzo proszę o odpowiedz.
    • littlefrog Re: Aparat a wyjazd... 26.06.07, 16:32
      Boleć przestanie po 3 dniach ;) Miesiąc wyjazdu to żaden problem, wizyty są nie
      częsciej niż miesiąc, a jak minie tydzień-dwa więcej to też nic się nie stanie.
      • movealong Re: Aparat a wyjazd... 27.06.07, 16:01
        Dzięki za odpowiedź:)
        • s.u.n.d.a.y Re: Aparat a wyjazd... 27.06.07, 16:11
          Ile boli to zależy od osoby - koleżankę bolało 2 dni, ja cierpiałam przez
          tydzień. Ale mysle, że więcej niż tydzień nie cierpi raczej nikt.
          • ba_la_ja Re: Aparat a wyjazd... 27.06.07, 18:03
            Ja mam zakładany aparat za tydzień w czwartek i to jest trzy dni przed wyjazdem
            ani trochę się o nic nie przejmuję będzie jak będzie ale juz sie załamuje bo
            nie wiem jakie gumki wybrać;)
            • movealong Re: Aparat a wyjazd... 28.06.07, 14:27
              Byłam u ortodonty, powiedział, że przy mojej wadzie zgryzu (której nawet nie
              widać) zwykły aparat nie pomoże:/ Coś o operacji mówił:/

              Jeżeli chodzi o gumki to ja stawiam na turkusowe:D
    • bojeczkaa Re: Aparat a wyjazd... 29.06.07, 11:29
      A mnie nie bolalo nic a nic :) Strasznie sie tego balam, ale wszystko bylo ok.
      Tylko nie moglam nic jesc przez tydzien :/ Najbardziej uciazliwe jest chyba
      latanie ze szczoteczka co chwile do lazienki. caly czas mialam wrazenie ze cos
      tam miedzy drutami mam, ale to tez mija. po prostu myjesz po kazdym posilku :)
      pozdro :* (ja wizyty mam co 2 tyg na poczatku)
      • kudlaczek79 Re: Aparat a wyjazd... 26.07.07, 20:01
        mnie bardziej bolalo po wyrwaniu zeba, niz po zalozeniu aparatu. na poczatku nie
        dalam rady nic jesc, raz, ze zeby byly bardzo wrazliwe, dwa, ze polowa jedzenia
        zostawala w aparacie, a trzy, ze nie moglam normalnie zacisnac zebow, zeby
        cokolwiek przezuc.

        wizyty mialam na poczatku co miesiac, a nawet dwa.

        ...fakt, ze trzeba wszedzie szczoteczke nosic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja