retencja(drucik od srodka) jak czesto wizyty?

02.07.07, 21:14
za jakies mniej wiecej pol roku czeka mnie juz zdejmowanie mojego aparatu i
zakladanie retencyjnego w postaci drucika przyklejanego od spodu na gorny i
dolny łuk,ortodontka powiedziala ze wizyty z retencyjnym beda co 2 miesiace a
nosic go mam minumum rok podejrzewam ze pewnie do 2 lat:(, czy to nie za
czesto jak na wizyty z retencja? niektorzy z was pisali ze maja juz rzadkie
wizyty z retencyjnym co 3 miesiace pozniej co pol roku a u mnie regularnie co
dwa? problem w tym ze bede najprawdopodobniej mieszkac daleko od miejsca w
ktorym jest orto(ok 500 km) i nie bede mogla zawsze przyjezdzac na wizyty, w
zwiazku z tym czy ortodonta moze pozwolic bym na czas retencji przeniosla sie
do innego orto polozonego blisko miejsca gdzie bede mieszkac, bo jakos nie
usmiecha mi sie jezdzic co 2 miesiace ponad 1000 km tylko po to by orto
zajrzal mi do geby:) jak sadzicie?
    • lana82 Re: retencja(drucik od srodka) jak czesto wizyty? 05.07.07, 22:09
      cos ktos napisze ;-)?
      • moniagutek Re: retencja(drucik od srodka) jak czesto wizyty? 09.07.07, 18:50
        Ja po zmianie miejsca zamieszkania dojezdzalam przez 1,5 roku do orto 160 km co miesiac, to i tak mniej niz twoje 500 km co 2 miesiace, ale i tak bylo to dla mnie meczace. Nie chcialam zmieniac orto bo wydawalo mi sie ten kto zaczol mnie leczyc najlepiej jak bedzie leczyc do konca. Juz za 2 tyg zdejmuje aparat , powiedzialam orto ze musze dojezdzac i czy z retencja mozna sie pojawiac rzdziej powiedziala ze jezeli sie nic nie bedzie dzialo to tak. No i po zdjeciu aparatu mam sie stawic za pol roku. Mysle ze leczenie retencyjne nie jest chyba az tak skomplikowane i smialo mozesz zmienic ortodonte, ale to jest tylko moje zdanie. Pozdrawiam mocno!
        • kudlaczek79 Re: retencja(drucik od srodka) jak czesto wizyty? 26.07.07, 19:51
          ja zmienilam ortodonte po ok. pol roku po zalozeniu aparatu. przeprowadzilam sie
          kilka tysiecy kilometrow i dojazdy do ortodonty kosztowaly mnie majatek.
          wszystko bez problemow. moja ortodontka przekazala cala dokumetnacje i
          powiedziala, ze nie ma sprawy, moge przeciez wybrac ortodonte jakiego tylko
          chce. ale zanim zdecydowalam sie na zmiane, zrobilam mini wywiad srodowiskowy.
          przeciez nie ma co zmieniac ortodonty na kogos gorszego! poki co jestem
          zadowolona (nawet bardziej niz z poprzedniej ortodontki). porozmawiaj ze swoja,
          zobaczysz co ci powie. moze zmiana nie jest takim glupim pomyslem i zaoszczedzi
          ci troche czasu i pieniedzy.
Pełna wersja