Parę pytań...

13.08.07, 17:51
Dziś byłam na pierwszej wizycie u ortodonty.Będe nosic aparat,ale
najpierw muszę usunać 3 zęby-dwie górne i piątki i jedną dolną
piątkę.Panicznie boję się dentysty. Mozecie mi napisać czy wyrywanie
zęba w znieczuleniu boli??
I czy przed założeniem aparatu musieliscie wyrwac sobie jakieś zęby?
W ogóle sa jakieś minusy noszenia aparatu?
Pozdrawiam
    • agna76 Re: Parę pytań... 13.08.07, 19:11
      Miałam wyrywaną górną piątke i dolną czwórke. Wyrywanie w
      znieczuleniu absolutnie nic nie boli, nic nie czujesz. U mnie
      dłużej trwało czekanie aż znieczulenie zadziała niz samo wyrywanie.
      Musisz pamiętać o tym zeby juz po ekstrakcji przykładać lód do
      polika i zeby potem nie wypłukać skrzepu. Wtedy bedzie ok. Zero
      opuchlizny. Tez sie strasznie bałam, ale to naprawde nic strasznego.
      Bardziej przezywałam fakt samego pozbywania sie zdrowych zywych
      zębów :( ale tego wymagało leczenie. Jeslibym ich nie usunęła
      prawdopodobnie wada by szybko powróciła, za duże stłoczenie miałam.
      Teraz, po roku od usunięcia górnej piątki, pozostało jeszcze z 2-3
      mm przerwy. Minusy noszenia aparatu? Na razie nie widze. Zęby ładnie
      sie wyprostowały. Każdy z resztą inaczej go znosi. To sprawa
      indywidualna. Ja znosze go prawie bezboleśnie :) pozdrawiam
    • moniawawa Re: Parę pytań... 14.08.07, 14:18
      Usuwanie nie boli, boli później jak odchodzi znieczulenie. Nie
      bardzo się też da gryźć przez jakis czas tą stroną szczęki. Aparat
      ma duzo zalet, nie przeczę, ale jedno co trzeba wiedzieć, że to może
      bardzo boleć. Tak było w moim przypadku. Przed założeniem myślałam
      tylko o tym, żeby dobrze wyglądać, bo założeniu żeby wreszcie
      przestało boleć. Trzeba być tego świadomym, ale oczywiście mimo to
      polecam i nie żałuję.

      monia
Pełna wersja