dziunka222
28.08.07, 09:44
witam wszystkich!
Kiedy czytam niektóre posty na forum, mam wrażenia jakbym widziała swoją
historię :) zgryz zaniedbany w dzieciństwie, więc kiedy już zdołałam uzbierać
trochę gotówki postanowiłam założyć aparat. No właśnie postanowiłam i tu sie
pojawił problem
1. Jakiego orto wybrać (Bydgoszcz) - byłam już na pierwszej wizycie u pani
doktor, która przyjmuje przy ul. Pod Blankami, bo poleciła mi ją koleżanka,
ale sama nie wiem, bo przecież powierzam jej moje ząbki, a Pani doktor trochę
skrzywiła sie widząc moją wadę (ja też bym się skrzywiła :P. Jeżeli ktoś ma
jakieś wyrobione zdanie o tej Pani doktor to proszę o odpowiedź
2. Moja wada polega na tym, że z prawej strony mam zgryz krzyżowy czyli prawa
dwójka cofnięta, trójka jakoś wystaje(z lewej strony równiutkie ząbki)i po tym
czego naczytałam się tu na forum, to zaczęłam się bać. Szczerze mówiąc to
wcześniej nie dopuszczałam myśli, że ortodonta może cos jeszcze bardziej
zepsuć w zgryzie niż było to wcześniej. Czy ktoś z was miał wadę podobną do
mojej i jak sie wtedy leczy tzn ile mniej więcej czasu??? (bo z tego co wiem
to aparat na górę i dół będzie konieczny)
3. Jeszcze jeden problem - brak wsparcia i ciągłe powtarzanie przez część
rodziny "tak ciężko pracowałaś na te pieniądze i chcesz je wydać na aparat,a
jesteś w takim wieku, że wada pewnie ci się cofnie"
Jednym słowem mam mętlik w głowie. czy zakładać? gdzie? i co z tą moją wadą?
Proszę napiszcie!!!
Ps a co do 3. punktu to mam 23 lata :)