niagara11
25.09.07, 14:18
Noszę aparat 2-gi miesiąc, narazie tylko na dole - w celu cofnięcia dolnej
szczęki. Początki były znośne, jednakże teraz jest fatalnie- zęby bolą jakby
"ktoś je próbował wyrwać z dziąseł, albo podcinał mi dziąsła", już wcześniej
szyjki zębów były odsłonione - teraz wyglądają nie najlepiej .Od samego
początku były problemy z tolerancją dziąseł na wszelkie płyny/pasty.Po
pierwszej wizycie kontrolnej ortodonta troszkę uspokoił mnie, mówiąc że
widocznie dziąsła są nadwrażliwe,ale cofnięcie szczęki da same plusy. Teraz
mija 2-gi miesiąc a przeżywam ogromne rozterki,ból towarzyszy mi 24h/na dobe-
a wizja jeszcze kilkunastu miesięcy jest przerażająca. boję się jeść, myć
zęby, a przede wszystkim- że pewnego dnia już nie będzie czego
cofać...chciałam zapytać czy to "normalny" skutek uboczny przy prostowaniu
zębów?już nie wiem co mam robić: zdjąć aparat, żeby nie pogorszyć?