Dodaj do ulubionych

wlasnie usunelam dwie czworki. i mam wazne pytanie

13.10.07, 23:31
tak wiec ortodonta prosil bym usunela 2wie czworki.. wiec wczoraj to zrobilam
bylam u dentystki i juz jestem po.. tylko teraz zastanawiam sie kiedy on ma mi
zalozyc ten aparat.. ile te dziury po tych zebach zazwyczaj maja sie goic?

nastpena wizyte mam dopiero za miesiac 12/11/07... i tak troche glupio sie
czuje bez tych czworek.. nie widac bardzo ze ich nie mam.. ALE troche tak....
pls odpszcie jak to u was bylo.. ile to trwalo..
Obserwuj wątek
    • liliah Re: wlasnie usunelam dwie czworki. i mam wazne py 14.10.07, 10:56
      ja mialam usuwane 4 piątki i wlasnie jeste w trakcie leczenia
      suchego zębodołu ;( inna rana goiła się trochę słabo ale jeszcze w
      jakoś w miarę się zaleczyła i jest prawie ok, pozostałe 2 rany goiły
      się bez zastrzeżeń- mają ładne równe brzegi i już w sumie nie czuć,
      ze niedawno (3tyg temu) były jeszcze świeże. staraj się by nic nie
      wpodało do ranek, uważaj jak myjesz zęby zebyś skrzepów nie usunęła-
      najlepiej tych miejsc nie dotykaj:) uważaj też z gorącymi napojami-
      herbata niech trochę ostygnie zanim wypijesz :) i pamiętaj zeby
      mocno buzi nie płukać po myciu zebów- staraj się to robić
      delikatnie:) pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu dziąsełek do
      zdrowia :)
    • lejnisek Re: wlasnie usunelam dwie czworki. i mam wazne py 18.10.07, 19:57
      ja mialam aparat zakladany tydzien po usunieciu czworek, wiec chyba nie trzeba
      dlugo czekac. tak jak napisala moja poprzedniczka uwazaj jak jesz i myjesz zeby,
      żeby nie wypadl Ci skrzep, nie plucz ich zbyt intensywnie, a juz na pewno nie
      plucz zadnymi szalwiami ani wodami sodowymi! Nie wiele one zdzialaja a mozna
      wyplukac skrzep i wtedy mozna miec niezly problem, ktory znacznie opoznia
      zalozenie aparatu:/ dziury i tak szybko sie goja bez zadnych ziolek ani plynow:)
      ja tez sie glupio czulam bez czworek, nie umialam gryzc kanapek:) do tej pory
      nawet przy zalozonym aparacie dziwnie mi sie gryzie chleb. czesto cos mi w te
      szpary 'wpada' ;) ale nie martw sie, po paru dniach o tym zapomnisz:)
      pozdrawiam
      • bejbilonka Re: wlasnie usunelam dwie czworki. i mam wazne py 19.10.07, 22:12
        hej. trzy dni temu minął rok odkąd założyłam aparat. przec ten cały
        rok szpara po usunięciu czworki lekko się zmniejszała, w tamtym
        miesiącu orto załozyla na trójke taką dziwną gumeczkę zahaczoną o
        pierscien i porzeciągła trójkę do piątki, ale wtedy została szparka
        juz nieco mniejsza pomiedzy trójką a dwojką. Wczoraj bylam na
        wizycie i pozakręcała mi tam cuda niewidy nawet nie wiem do czego te
        dziwne pokrecone druciki słuzą ale szpara miedzy dwojką a trojką
        jest juz znacznie mniejsza. tak więc około roku musialam czekac az
        slad po usuniętym zębie zniknie. co innego na dole...na dole jest on
        nadal. mniejszy niz na samym początku ale jest. lecz na dole takze
        sa dziwnie pozakrecane drucii jak na gorze wiec licze na to ze luka
        zniknie;p nie wiem jaka jest twoja wada ale trzymam kciuki zeby
        szparki szybko zniknely ;]
        • wikifiki Re: wlasnie usunelam dwie czworki. i mam wazne py 20.10.07, 01:13
          Ja mam aparat od trzech tygodni i tez usówałam czwórki.Na raz nie dałabym rady więc rozłozyłam sobie na dwa dnie i tak we wtorek wyrwałam jedną (załozone 2 szwy) a w piatek wyrwałam drugą (ale tu niestety było gorzej rozcinane dziąsło i 6 szwów) a po weekendzie w poniedziałek załozenie aparaciku. Musze sie przyznać że mimo iz miałam tyle szwów i odrazu załozony aparat to nie odczułam że został mi załozony. No moze tylko jednego dnia bardzo bolały mnie jedynki przez które musiałam załozyc aparat a i rany po wyrwaniu mi sie juz wygoiły.
          Tak więc głowa do góry.
      • jakatta Re: wlasnie usunelam dwie czworki. i mam wazne py 21.10.07, 16:56
        Aparat mialam zakladany tydzien po ekstrakcji.

        Badz jednak ostrozna za szczotkowaniem zebow w miejscach po
        wyrwaniu.

        Jakies trzy tygodnie po usunieciu tak zawziecie mylam zeby, ze
        zalalam sie krwia, zranilam miejsce po lewej stronie. To byla moja
        wina, a szorowalam bo zapomnialam ze juz mnie nic nie boli :)
        • paprotka-pl Brrr... 13.11.07, 12:26
          Aż mnie ciarki przeszły po przeczytaniu tych postów... Ja za dwa dni
          mam ekstrakcję 2 czwórek i baaaardzo sie boję. Mój próg bólu jest
          niziutki... Szwy, skrzepy, zalewanie sie krwią... Pocieszam się że
          kiedyś miałam usuwane dwa zęby i juz nie pamiętam tego, więc czego
          sie tu bać :/
          • figa33 To ja optymistycznie napiszę :) 13.11.07, 14:05
            To może ja dla odmiany napisze coś bardziej optymistycznego :)
            Wbrew pozorom, również takie (optymistyczne) sytuacje mają miejsce ;)

            Ja miałam wyrywane dwie górne 4 jakieś 1,5 miesiąca temu. Tydzień po
            tygodniu. Samo wyrywanie było tak szybkie, że nie zdążyłam się
            zorientować, a było już po zębie:) Po wyrwaniu zero komplikacji. Z
            jednym miałam tylko mały problem, bo długo nie chciał się zrobić
            skrzep ale przyłożyłam lód na jakies 15 min i było z głowy :)
            Z drugim zebem w ogóle nic się nie działo. Dziwnie było na początku
            jeść i trzeba faktycznie było uważać.
            Tydzień po drugim wyrwanym zębie założyłam (również całkowicie
            bezproblemowo) aparat i teraz w ogóle nie pamiętam,że wyrywałam
            jakieś zęby ! :) Dodatkowo osłaniaja je (dziury) biegnące tamtędy
            druty więc praktycznie nie mam strachu, że jak coś bym ugryzła
            miejscem po czwórkach, to będzie ból. Zresztą nic mnie praktycznie
            nie boli, ani po czwórkach, ani od samego aparatu, więc jestem
            szczęśliwa do granic możliwości :))
            Czego wszystkim Wam życzę ! :)
            • paprotka-pl Re: To ja optymistycznie napiszę :) 16.11.07, 12:29
              figa33 rzeczywiście masz rację! Wczoraj wyrwałam jedna z górnych
              czwórek i naprawdę byłam w głębokim szoku że tak szybko poszło,
              faktycznie nawet nie zauważyłam! Trochę pokrwawiło - ale to
              normalne, w końcu rana... Gdy już czułam że znieczulenie przestaje
              działac łyknełam ibuprom max i dalej nirwana... W ogóle nic mnie nie
              bolało, nie boli i jest ok, tyle że bez zęba... troche dziwnie i
              trzeba uważać przy jedzeniu. Za tydzień rwę drugą górną czwórkę,
              więc luzik! Ale trafiłam na fantastycznego chirurga :-)))
    • nati224 Re: wlasnie usunelam dwie czworki. i mam wazne py 13.11.07, 15:29
      Spokojnie!Ja też usuwałam dwie czwórki przed założeniem
      aparatu.Czekałam tydzień na wygojenie się dziąseł,po czym dopiero
      wtedy miałam separację.Po separacji czeka Cię zakładanie pierścieni
      i dopiero po jakimś tygodniu założenie aparatu.Z tym,że nawet kiedy
      założą Ci aparat,musisz liczyć się z tym,że dziur to nie zakryje,a
      na pewno będą Cię boleć przez pewien okres zęby no i oczywiście
      obecnośc obcego ciała w Twojej buzi:-)To tylko kwestia
      przyzwyczajenia.Pozdrawiam ciepło!
      • weird_anja Re: wlasnie usunelam dwie czworki. i mam wazne py 17.11.07, 19:21
        Dziwne, ja miałam najpierw włożone separatory, a dopiero później wyrywałam. Mam bardzo ciasny zgryz a na dodatku mocne zęby o długich korzeniach... Wyrywanie górnej lewej czwórki trwało ok 20 minut a i tak nie udało się do końca usunąć korzenia. Dentystka twierdziła, że to nie szkodzi, "bo ząb nie jest zepsuty i ta resztka korzenia się zabsorbuje i nie będzie problemem". Zdziwiło mnie to, bo myślałam, że powinno się usunąć całość zęba. Czy to normalne? Mam jeszcze jedno pytanie - jak długo może mnie boleć? Wyrywałam 3 dni temu. Boli mnie bez przerwy z umiarkowaną intensywnością, ale gdyy tylko coś wypiję lub zjem (staram się by nic nie wchodziło to tej dziury) to zaczyna mnie boleć tak mocno, że nie mogę normalnie funkcjonować... Aparat mam mieć zakładany w poniedziałek. Zastanawiam się czy poszukać jakiegoś dentysty przyjmującego w niedzielę i iść jutro, czy może po prostu starać się przetrwać ten ból, bo to normalne? Jeśli ktoś może mi pomóc to proszę o jakąś radę, bo naprawdę czuję się fatalnie (podczas gdy normalnie nie jestem wrażliwa na ból).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka