Czy to normalne? >:-(

11.11.07, 00:16
Od 3 lat noszę aparat. Problem był TYLKO taki, że kilka lat zanim
nałożyli mi aparat inna głupia ortodontka wymyśliła, że dobrze
będzie wyrwać prawą czwórkę. Przez to zrobiła mi się dziura i
somistnie przesunęła się oś. Po założeniu aparatu, choć mówiłam, że
chodzi o wyrównanie osi, moja ortodontka przez 2 lata zaklejała mi
uwczesną dziurę. Gdy ta już zniknęła usłyszałam "Możemy ściągać", a
oś miałam przesuniętą o CAŁEGO zęba w prawo! Teraz zrobiła mi nową
dziurę obok dwójek i od 5 m-cy ciągle przesuwa mi oś, przy okazji
piołując zęby wciąż. Jest już w pożątku, a dziura ciągle i ciągle
jest! Założyła mi jakiś drut, który ma niby ciągnąć zęby i szparę
zamykać, ale ile to już trwa!!! Na dodatek, nie wiadomo skąd, mam
przesuniętą oś na dole. I, żeby ją zamknąć, trzeba robić to samo, co
na górze, czyli następny rok. Czy ta ortodontka w ogóle wie co robi?
Czy wy też macie takie problemy? :(( Ja już nie mam siły do tego
aparatu
    • twosheeds Re: Czy to normalne? >:-( 12.11.07, 23:38
      Mamy problemy.
      Jestem już na finiszu leczenia a nadal nie mogę się szeroko
      usmiechać. Cały czas tworzą się jakieś szpary, jak nie z jednej, to
      zdrugiej strony. jedna znika druga się pojawia. Teraz mam przerwę z
      przodu i jedynkę skośnie kierujacą się w stronę drugiej jedynki. Nie
      takiego efektu spodziewałam na parę tygodni przed finałem. Gdzie
      idealny zgryz, który widywałam u ludzi na tym etapie?
      Obawiam się o jakość i trwałośc efektu leczenia...
      O co tu chodzi?
      Czy lekarka chce przeciągnąć leczenie czy też nie ma pomysłu na nie?
    • sisigma Zapytajcie Goździkowej! 13.11.07, 14:16
      Dlaczego czekacie z konsultacją u innego orto zamiast pisać na forum gdzie nikt
      kompetentnie nie odpowie na wasze pytania??? Ludzie! Czy to tak trudno na to wpaść?
      Gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości co do kompetencji mojej ortodontki lub
      efektó jej poczynań nie czekałabym latami na to żeby dywagować na forum dlaczego
      po 3 latach leczenia ciągle jest źle. Leczenie powinno trwać maksimum 2 lata,
      tylko wyjątkowe przypadki wymagają dłuższego czasu... przypadki spartaczone
      przez ortodontę konowała też należą do trudnych ale bez przesady. Leczył cię źle
      jeden lekarz leczy cię źle kolejny a ty na to pozwalasz nic nie robisz co
      najwyżej piszesz sobie na forum... no comments...
      Na forum pisze się kiedy się ma jakieś drobne lub pilne wątpliwości które
      pojawiają się między wizytami ale nigdy nie zastępuje się takimi wpisami wizyt u
      lekarza!!! Czasem można się dowiedzieć że coś czym się martwimy (na przykłd
      tymczasowe szpary między zębami) są normalne w trakcie leczenia i nie warto iść
      z tym na dodatkową wizytę, ale w sprawach poważnych to trzeba się wziąć w garść
      za telefon i szukać profesjonalnej i konkretnej pomocy.
      • twosheeds Re: Zapytajcie Goździkowej! 13.11.07, 22:00
        Oczywiscie będę konsultować się z innym lekarzem. Wpis na forum ma
        zadanie terapeutyczne - aby trochę się poradzić, trochę poskarżyć;)
        Dzięki za odpowiedź ;)
Pełna wersja