Co z ta retencja???

23.11.07, 13:45
Moj ortodonta dzis zapowiedzial, ze bedziemy wkrotce sciagac
aparacik. Rozmawialismy troche o retencji. Zaproponowal na dolne
przyklejany drucik. Na gorne jakas przezroczysta szyne. Jestem
bardzo zaniepokojona ta szyna, gdyz nie wiem czy ona jest lepsza
(znaczy sie skuteczniejsza) od zwyklego aparatu retencyjnego. I
wiem, ze sie tez w tym paskudztwie sepleni-na co nie mam
najmniejszej ochoty. Wogole pragnelabym miec drucik na gornych
zebach. Moje pytanie czy mozna miec taki wlasnie drucik na gornych
zebac?(W amoku nie zapytalam sie orto).Czy sa przeciwskazania? Czy
kazdy wedlug wlasnej woli moze sobie zazyczyc drucik? Cokolwiek byle
nie seplenic, gdyz nie przezyje ponownie po luku podniebiennym.
    • saniaa1 Re: Co z ta retencja??? 25.11.07, 00:59
      hmmm wydaje mi sie ze wybór retencji zależy od tego jaka była wada i od tego co
      preferuje orto, ale mogę sie mylić bo specjalistka nie jestem. ja zdjęłam aparat
      około 1 miesiąca temu i w pewnym sensie nie mam żadnej retencji ponieważ orto
      odbudowała mi tak przednie siekacze górne na styk i ciasno ze nic nie ma zbytnio
      możliwości przesunąć sie ( zobaczymy) i powiedziała ze to będzie najlepsza
      retencja. a jak rozmawiałam z nią jeszcze przed zdjęciem aparatu o retencji to
      powiedziała mi ze drucik w cale nie jest dobra retencja tyle o ile jest
      niewidoczny ale odpada i nie gwarantuje ze zęby nie cofną sie do poprzedniego
      położenia, a co do retencji typu aparat czy szyjne to zazwyczaj jest to retencja
      nocna a w nocy nie gadamy i ewentualnie jak siedzisz w domku i masz możliwość
      założenia bez utrudniania życia to to chyba nie jest taki problem bo można
      wyjąć i w ogóle , a szyna wydaje mi sie dobrym rozwiązaniem bo utrzymuje
      położenie ząbków ale to już musisz porozmawiać z orto swoim :) może sie mylę
      pozdrawiam cieplutko
      • lana82 Re: Co z ta retencja??? 25.11.07, 16:18
        a ja sie troche podlamalam bo mi orto na gorny luk chce dac podwojna retencje-
        drucik + szyna retencyjna,juz nie mowiac o kosztach ze za dwa aparaty bede
        musiala placic ale o to ze ta szyne bede musiala nosic caly czas i dzien i noc i
        to conajmniej rok,buu a tak sie cieszylam ze bedzie tylko drucik na gorze tak
        jak mam na dolnym luku:((
        • kodlab Re: Co z ta retencja??? 26.11.07, 13:37
          Czlowiek sie moze tylko wsciec. Dla mnie prawidlowa wymowa to
          podstawa mojej pracy. Moge nosic cokolwiek byle by nie seplenic i
          pluc wokolo, musze z moim orto o tym porozmawiac.Lana masz juz
          doswiadczenia z taka szyna? Ja wogole nie wiem czemu nie zostawic
          lepiej aparatu przez koleny rok niz jakies kolejne gluty montowac
          • lana82 Re: Co z ta retencja??? 27.11.07, 11:08
            hej nio moze wsciec bede probowac negocjowac z orto sam drucik ale chyba nic z
            tego:(( na dole mam juz zdjety aparat i mam drucik wlasnie i jest calkiem
            wygodny moze na poczatku troche meczyl ale juz jest calkiem ok, przyzwyczailam
            sie, nie musze o nim pamietac ,przyklejony sobie siedzi i wcale nie odpada.
            Natomiast jak bedzie z wyjmowana szyna i to conajmniej rok całodobowo to nie
            umiem sobie wyobrazic przeciez jak ja bede jesc w miejscach publicznych ciagle
            wyciagajac z zebow cos jak sztuczna szczeke i wkladac znow, podobno on ma wady
            bo sie ciagle slina pod nim gromadzi, ale lipa:((
    • malgos_76 Re: Co z ta retencja??? 07.12.07, 03:54
      Nie wiem o jakiej szynie piszecie... ja nie nosze drucika ale cos
      takiego jak na tej stronie
      www.ortodonta.com.pl/informacje_pacjent/index.php?p=aparaty-
      retencyjne ten niebieski, pierwszy z lewej. (Moja lekarska
      stwierdzila, ze ona drucikow nie zaklada pacjentom bo moga powodowac
      pruchnice (drucika sie mozna zdjac i czyszczenie zebow jest
      utrudnione)).
      Co prawda sepleni sie w tym dziadostwie ale ja nie nosilam tego w
      pracy!!! bo nikt by mnie nie zrozumial, tylko poza, lekarka kazala
      mi nosic na poczatku ile sie da (poza praca) i obowiazkowo w nocy, a
      ja sobie juz pozniej dawkowalam, coraz krocej. Po 3 czy 4 m-cach o
      ile dobrze pamietam, przestalam nosic w dzien, tylko w nocy. I
      wszystko jest ok. Po roku czasami zakladam co druga noc (jak
      zapomne) i wszystko w porzadku. Nadal zakladam, sama nie wiem kiedy
      przestac...
      • malgos_76 Re: Co z ta retencja??? 07.12.07, 03:56
        www.ortodonta.com.pl/informacje_pacjent/index.php?p=aparaty-retencyjne

        wklejam jeszcze raz bo jakis blad sie wkradl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja