mitsuko76
27.01.08, 13:42
Noszę aparat bezligaturowy od października, bardzo go sobie chwalę
minimalny ból. Wszystko byłoby ok gdyby nie wyciągi które od
ostatniej wizyty mam zakładać. Mam przesunięty linię środkową i
wybrałam opcję bez ekstrakcji więc orto przesuwa mi szczęki tymi
wyciągami. W sumie mam 5 gumek po skosie, jedna szczęka ma iść w
lewo druga w prawo. Do tego dała mi gumki, króciutkie, które
działaja z ogromną siłą. Mam nosić to ustrojsto na noc ale nie udało
mi sie jeszcze przespać z tym ani jednej nocy. Mam wrażenie jakby
szczęka wyskakiwała mi z zawiasów z jednej strony, zęby trą o
siebie, po prostu koszar. Noszę w ciągu dnia po godzinie bo tyle
wytrzymuję, od razu boli mnie od tego głowa. Nie wiem czy to tak ma
wyglądać, czy mam zacisnąć zęby i cierpieć czy orto może
przesadziła. Czy wy też znosicie to tak tragicznie? Dodam że w sumie
jestem wytrzymała na ból i wiele potrafie znieść ale to mnie
przerasta.