przykre poranki :(

28.01.08, 13:29
Mam aparat od około 2 tygodni. Pierwszy tydzień tak jak u wiekszosci-
ranki od zamków, obolała buzia i trudności z jedzeniem i
nadprodukcja śliny. Spodziewałam się, że tak bedzie więc specjalnie
nie narzekałam. Teraz ząbki mnie już nie bolą i jadam praktycznie
prawie normalnie, mam tylko straszny dyskomfort zaraz po obudzeniu
się rano. mam wrażenie, że aparat przez noc "wrósł w poliki" i jest
to dość bolesne i nieprzyjemne.
Mam pytanko, czy tez tak miałyście i czy tez po pewnym czasie nie
zwraca się na to uwagi. pozdrawiam aparatki
    • emilek2186 Re: przykre poranki :( 28.01.08, 20:40
      hej

      ja mam aparat od 5 miesięcy oba łuki (dół od 2:-P) i bardzo często budząc mam
      podobne odczucia do Twoich nie jest to zbyt przyjemne. Nie mam również zamka na
      dwójce na dolnym łuku (ponieważ ząb jest cofnięty i jeszcze nie ma na niego
      miejsca) i prawie codziennie po przebudzeniu mam wbity ten fragment łuku bez
      zamka wbity w wargę po prostu masakra mam dziurę na cm w wardze hi hi :-)

      wiec nie przejmuj sie zawsze może by gorzej <lol>

      pozdrawiam
      • nitka102 Re: przykre poranki :( 29.01.08, 10:22
        dzięki ;) dobrze wiedzieć,że reaguję normalnie.
        Druga rzecz, która mnie martwi to fakt że w tak krótkim czasie - 2
        tyg. zaobserwowałam znaczne ścieranie się dolnych trójek i czwórek.
        muszę jakoś trzeć inaczej górnymi zębami o dolne. Jak tak dalej
        pójdzie "zjem" dolne zęby przed zdjęciem aparatu :(((((
        • sisigma Re: przykre poranki :( 14.02.08, 15:20
          mamy tak, ja zawsze staram się mieć mineralną w pobliżu łóżka i nawet w nocy jak
          mi strasznie "wrasta" to budzę się żeby się napić. Tylko musi to być woda
          ewentualnie herbatka rumiankowa bo wszelkie soki tylko pogarszają sprawę poza
          tym nie jest to dobre dla zębów.
          Co do ścierania - sądzę, że raczej prostowanie zębów ujawniło to co już starłaś
          nierówno gdy miałaś je krzywe, przez tak krki czas nie zdołałabyś zetrzeć zębów,
          szkliwo to najtwardsza materia organiczna jaka występuje w przyrodzie, więc
          gdybyśmy w takim tempie ścierali zęby to dwa trzy lata a już nie mielibysmy ani
          milimetra :D
          • nitka102 Re: przykre poranki :( 10.03.08, 14:40
            z tą mineralną przy łóżku to strzał w 10! zaczęłam stosować i już
            tak nie narzekam. dzięki sisisgma
            • xcarolcax Re: przykre poranki :( 21.03.08, 16:22
              I ja mam ten sam problem.. Ale na początku jakoś bardziej mi przeszkadzał - teraz już chyba przywykłam. A w razie czego mam zawsze wosk, którym oklejam te miejsca, które najbardziej mi przeszkadzają i po kłopocie :) A na obtarcia mam jeszcze jeden tajny sposób - płukanie buzi takim płynem do płukania gardła - taka ziołowa mieszanka z alkoholem, która nie dość że w mgnieniu oka leczy chore gardło, to także takie właśnie rany od aparatu ;) Tinctura Salviae sie zwie ;) czyli szałwia z wódą hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja