Z serii: Czy ktoś tak miał ?

13.03.08, 16:41
Od 3,5 miesiaca mam górę i od 1,5 miesiąca dół. Zasadniczo żadnych
większych problemów, poza drobnymi, które w znaczący sposób nie
wpływają na wielki dyskomfort mojego życia.
Jednak kilka dni temu poczułam dziwny ból w miejscu gdzie łączy się
żuchwa ze szczęką (ten "zawias", nie znam fachowej nazwy :)
Dodam, że mam bardzo mocny tyłozgryz i nie mam pojęcia w jaki sposób
aparat pracuje nad jego zmniejszeniem, poza "ciągnięciem" dolnych
zębów do przodu i cofaniem góry. Orto obiecała na razie zmniejszyć
go właśnie w ten sposób i ewentualnie jeśli po całym leczeniu
zdecyduję się na podjęcie decyzji, powinnam zrobić chirurgiczny
zabieg, który miałby doprowadzić sprawę zgryzu do końca.
Nie mam jednak pojęcia jaki wpływ na kości takie jak własnie
ten "zawias" ma obecne działanie aparatu (czyli "cofanie i
ciągnięcie samych zębów).
Ból jest dość silny i sam w sobie może nieuciążliwy jednak nie mogę
wykonywać pewnych ruchów, w szczególności szeroko ziewać lub ruszać
dolną szczęką na boki. Mam uczucie jakbym była po operacji łamania
czegoś tam w środku albo jakby ktoś mnie czymś mocno w tamtym
miejscu walnął :(
Czy to jest normalne i czy ktoś tak miał ?
Moja orto dopiero w ostatnich dniach marca a ja nie widzę żadnej
zmiany, trwa to na razie od kilku dni :(

    • zuzik2 Re: Z serii: Czy ktoś tak miał ? 14.03.08, 15:38
      hejka!ja mialam podobnie! tyle ze ja mam zly zgryz krzyżowy
      dokladnie prawostronny. Mam zalozony luk na podniebieniu, ktory ma
      za zadanie (tak sadze) rozszerzyc i wypchnac zeby po jednej stronie.
      I pewnego ranka obudzilam sie z bolem w stawie , wlasnie po prawej
      stronie. Bol sie nasilal, zwalaszcza przy ruchu szczeki. Na wizycie
      zwrocilam mojej orto uwage, ze mnie boli. Jednak ona stwierdzila ze
      to nie jest wina aparatu (???!!!) Coz, pomyslalam ,ona jest
      lekarzem, nie ja, mozliwe ze mi to przejdzie. Bolalo 4 tygodnie po
      czym bol zaczal ustepowac i go nie ma. Na nastepnej wizycie,orto
      stwierdzila iz tak moglo byc. I ze kazdy roznie to przechodzi.(???!!)
      Troche mnie to jednak nadal zastanawia.
Pełna wersja