mitsuko76
16.03.08, 10:30
Chciałam napisać do "wiekowych" którzy wahają sie przed założeniem
aparatu. Mimo iż leczenie u takich jest z zalożenia trudniejsze i
dłuższe to wcale tak nie musi być. Z założenia bo mnie też moja orto
powiedziała żebym nastawiła sie na minimum dwa lata leczenia,bo
wiadomo kościec u osób dorosłych nie jest taki jak u młodziutkich
osób czy dzieci. Ale teraz po pół roku sama jest zdziwiona jak zabki
szybko mi się przesuwają i to wcale nie przy użyciu mocnej siły bo z
wyjątkiem momentów po zmianie drutów wogóle nie czuję siły działania
aparatu. Po ostatniej wizycie stwierdziała że zdejmujemy za pól
roku, czyli dokładnie w rok od założenia aparatu. A może to zasługa
aparatu (samoligaturujący się)i dobrej ortodontki? W kazdym bądz
razie jestem przeszczęsliwa!
Podr. dla wszystkich "dojrzałych" aparatowiczów