usuwanie zębów

13.04.08, 00:33
zamierzam założyć sobie aparat, byłam już u trzech ortodontów i
kazdy z nich powedział mi coś innego na temat potrzeby usuwania
zębów. dwoje z nich, jak tylko spojrzeli na moje zęby wydało opinię -
jeden, że trzeba usuwać dwie górne piątki lub czwórki, drugi - że
nie trzeba, bo wszystko mi się zapadnie, a trzeci nie chciał nic
konkretnego powiedziec zanim nie zrobi wycisków i zdjęć, ale
prawdopodobnie trzeba bedzie usuwać. boję sie wyrywac zęby - skoro
jest jedna opinia, ze nie jest to koniecznie. jak już usune, to
będzie to nieodwracalne. czy kots miał podobną sytuację jak ja? jak
to jest, kiedy sie nie usuwa zębów - chodzi mi o skutecznosc
aparatu, czy bez usuwania zeby po jakimś czasie nie wrócą na stare
miejsca? albo czy w czasie leczenia te, które sa preste nie zaczną
się krzywić?
    • etna90 Re: usuwanie zębów 13.04.08, 15:08
      Hmm.. wiadomo, każda wada wygląda inaczej i inaczej się ją leczy, ale w moim przypadku jest tak, ze orto powiedziała mi, że jeśli koniecznie nie chcę usuwac zębów (dwie górne piątki) to może mi spróbować wysunąć łuk trochę do przodu (czy jakoś tak:) ), bo mam taką wadę, że zęby sie troszke w tym łuku nie mieszczą, ale nie daje zadnej gwarancji, ze to się uda, a wtedy np. po roku noszenia aparatu, trzeba będzie go sciągnąć, zęby usunąć i zakładać i leczyć praktycznie od nowa. A jeśli usunę, to prawdopodobnie szybciej przebiegnie leczenie (już nawet zakładajac, ze wszystko wyszłoby dobrze w tej opcji bez usuwania- nie biorąc pod uwagę, ze może trzeba byłoby sciagac, wyrywac i zakładac od nowa).
      Zdecydowałam się na wyrwanie zębów od razu.
      Aha! No i jeszcze gdybym nie wyrywala, to aparat na dół byłby na 100% potrzebny, a z wyrywaniem, możliwe że nie bedzie konieczny (na dole zęby mam proste),
      Życze powodzenia.
      • dygotka88 Re: usuwanie zębów 13.04.08, 16:59
        cześć
        mam dosyć ściśniętą szczękę i wybierając orto byłam u 4,żeby porównac co mi
        powiedzą...
        pierwsza chciała mi usunąć ósemki,

        druga chciała założyć damona,

        trzecia chciał mi wyrwać dwie czwórki górne,a jeśli nie to założyć rotator(za
        700zł),

        a czwarty orto(tym razem wybrałam faceta)powiedział,że albo nie wyrwę jednej
        czwórki i będę musiała nosić coś tam na rozszerzenie(za 100zł),ale leczenie
        będzie dłuższe i być może będzie tak,że zgryz z tej str co powinnam wyrwać nie
        zostanie poprawiony albo jeśli wyrwę tą czwórkę to leczenie będzie krótsze,zgryz
        będzie ok. i z punktu widzenia orotodotycznego zaleca mi wyrwanie zęba...już
        podjęłam decyzję i wyrywam za 2 tygodnie a tydzień później zakładam aparat.

        tak więc zdecydowałam,że pójdę do tego faceta(kobietom nie ufam:/)

        ciągle myślę czy wyrywać czy nie:/??
        • e_monia77 Re: usuwanie zębów 13.04.08, 22:53
          dziękuję za odpowiedzi:) waham się cały czas, 22 kwietnia dowiem
          się, czy mam rwać, czy nie.....na rwanie zawsze będzie czas, ale jak
          już usunę zęby, to bezpowrotnie.
          a czy jest ktoś, kto miał aparat bez usuwania zębów? chodzi mi o
          stały aparat. czy pomimo pozostawienia wszytkich zebów w czasie
          kuracji nie przesuwały się, te, które nie miały byc popraiwane? i
          czy po zakończeniu leczenia bez usuwania zebów po jaims czasie
          wszytko nie wróciło na swoje dawne miejsca?
          • dygotka88 Re: usuwanie zębów 14.04.08, 08:08
            moja koleżanka nie usuwała zęba,ale za to nosiła jakieś cudo na rozszerzenie
            szczęki w którym musiała śrubkę podkręcać. Aparat zdjęła jakieś 2-2i pół roku
            temu-wada jej nie wróciła. wydaje mi się,że to czy zęby po zdjęciu aparatu będą
            chciały wrócić na dawne miejsce to zależy też od wieku pacjenta. Im starszy tym
            zęby coraz trudniej się przesuwają.Takie jest moje zdanie.
            Ja chyba usunę choć ze strachem,że może jednak należało nie wyrywać i mieć
            dłuższe leczenie...jednak nie chciałbym się dowiedzieć w trakcie leczenie,że
            jednak muszę wyrwać bo wtedy dojdzie mi kolejne pół roku leczenia choć jeśli się
            okaże,że nie musiałam wyrywać to mnie też szlag trafi.
            trudna decyzja a do wyrwania zęba mam jeszcze 14 dni a do założenia aparatu 21
            dni...
            pozdrawiam
            • xcarolcax Re: usuwanie zębów 15.04.08, 11:02
              Widzę, że musze sie wlaczyc do dyskusji.
              Otóż ja tez miałam wieeeeelkie obawy co do rwania. Widziałam bowiem na własne oczy osoby, ktorym wyrwano zeby, a po zdjeciu aparatu pozostły szpary. Moja pani orto, nie chcąc rwać wbrew mojej woli, zrobiła tak: założyła mi aparat, ząbki owszem - prostowały się, ale stopniowo coraz bardziej wysuwały się do przodu. Obserwując to, powoli przekonywałam się, że rwanie będzie tu najlepszym rozwiązaniem. I wcale nie musiałam zdejmować specjalnie aparatu do rwania, tak jak ktoś tu wyżej pisał.

              Powodzenia!!
              • e_monia77 Re: usuwanie zębów 15.04.08, 19:51
                jeszcze raz dziekuję za odpowiedzi:) w przyszły wtorek zakałdam
                aparat, moja pani ortodonta pwiedziaął, ze się obejdzie bez rwania -
                powiedziała tak po zrobieniu wyliczeń. będę miała do niej mnóstwo
                pytan - może będzie chciała założyć mi coś na podniebienie,
                zobaczymy. skoro mwói, ze nie tzreba rwać, to - mimo dwóch
                odmiennych opinii - raczej zdam się na nia. na rwanie zawsze
                przyjdzie czas. zobaczymy. co się bedzie działo przez najbliższe pół
                roku, a jeżeli terapia sie przedłuzy, bo tzreba bedzie usuwac, to
                trudno. pozdrawiam wszystkich:)
                • mka1310 Re: usuwanie zębów 22.04.08, 21:21
                  Dzis załozyłam aparat a tydzień temu usunelam 3 czwórki i jedna
                  piatke i nie żaluję. Zabki beda sie spokojnie prostowac, nie bedzie
                  im tak ciasno jak do tej pory (wszyscy zawsze komentowali "o Boże,
                  jak ciasno miedzy zebami")a co najwazniejsze - w moim przypadku
                  ekstarkcja poprawila rysy twarzy, buzia sie wysmukliła i zabki nie
                  rzuacaja sie tak jak wczesniej. Balam sie usuwania jak diabli, tuz
                  przed wpadlam w hsietrie ale wydaje mi sie, ze slusznie zrobilam a
                  do mojej orto ufam jescze bardziej. i jescze jedno - po wyjsciu z
                  gabinetu ze skierowaniem na ekstrakcje (dla mnie to byl wyrok) nie
                  szukalam innego orto, zeby uniknac zameieszania i watpliwosci. Jesli
                  macie pytania, piszcie ;-)))0 pzodrawiam serdecznie
                  • dygotka88 Re: usuwanie zębów 22.04.08, 21:51
                    Chyba podobnie tak jak Ty,jak dostałam skierowanie na ekstrakcję mojej tylko 1
                    prawej czwórki to już nie szukam innych konsultacji...
                    Zastanawiam się czy jeśli tylko z 1 str wyrwę zęba to czy nie przesuną mi się
                    zęby w prawą stronę.i tego sie tylko boję...pozostaje mi tylko wiara i
                    nadzieja:)28.04 wyrywam zęba a tydzień później zakładam aparat...już nie mogę
                    się doczekać:)
                    • mka1310 Re: usuwanie zębów 23.04.08, 20:57
                      Witaj,

                      chyba na forum "ortodoncja" przeczytalam Twój wpis po tym, jak
                      przeczytalas wpis ortodonty o usunieciu jednej czwórki wiec juz
                      chyba nic nie powinnam dodawac, niemniej zastanwia mnie usuwanie
                      jednego zeba - rozmawialas z orto o Twoich obawach? Ja pzred
                      konsultacja bylam przekonana, ze usuna mi 1 lub dwojke na dole ktora
                      jest dosc mocno odchylona do tylku (teraz nie miesci sie w łuku) a
                      tu niespodzianka: "usuwamy 3 "4" i jedna '5" bo chodzi o zachowanie
                      symetrii twarzy" itd.....Nie chce Ci mieszac zwlaszcza ze za tydzien
                      masz miec aparat i wiem, jak sie czlowiek czuje przed ale... Wiem
                      jedno - zaufanie do orto to podstawa. Trzymaj sie cieplo,

                      pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja