czy można aparat na koronkę?

21.05.08, 23:05
mam problem... w zasadzie chodzi mi o założenie koronki pod aparat... nosze aparat ok. pół roku, jedynki sa juz na swoim miejscu ale sa one calkiem roznej wielkosci... aparat bede nosic jeszcze ok. 1,5 roku i teraz nie za ciekawie te jedynki wygladaja(bo miedzy nimi jest dodatkowo przerwa zeby mozna bylo w przyszlosci zalozyc koronke)... chcialabym sie zapytac czy musze czekac az mi sciagna aparat zeby wyrownac ta jedynke, czy mozna zalozyc koronke i nakleic na nia aparat zeby mi sie znowu nie skrzywily?
    • littlefrog Re: czy można aparat na koronkę? 21.05.08, 23:38
      lepiej poczekać do końca, zęby z aparatem się nie skrzywią a do sztucznego zęba
      ciężko przykleić zamek i go tam utrzymać, lubi odpadać. ja też się męczyłam z
      przerwami i dałam radę ;)
      • bondzik Re: czy można aparat na koronkę? 22.05.08, 00:06
        też chciałabym doczekać do końca ale to wygląda tak tragicznie! Wyglądam tak, jakbym miała jedną jedynkę z przodu... jak były krzywe to nie widać było różnicy a jak są proste to wyglądam koszmarnie... hehe ;) niedługo mam wizytę to pogadam z ortodontą i się wypytam dokładnie :)
    • dibianka Re: czy można aparat na koronkę? 31.05.08, 08:23
      ja specjalistą nie jestem, ale u mnie było tak... Podczas leczenia też u mnie
      różnie bywało (powiedzmy, że teraz jest idealnie, choć to jeszcze nie koniec,
      ale nie spodziewam się już żadnych widocznych zmian), pani doktor zawsze mi
      mówła, że mam poczekać, po leczeniu ona mi powie co mogę a co nie, co trzeba, co
      można, co ona mi zrobi, a z czym mogę lub muszę do dentysty. Jak mi zdejmie
      aparat to wiem, że będzie mi dopiero kształtować poszczególne zęby, bedzie
      szlifować i czyścić. Podczas leczenia mam ustawione idealnie łuki, reszta to
      czysta kosmetyka i to bedę robić po zdjęciu aparatu. Wyobrażałam sobie, że po
      zdjęciu aparatu bedę miała "holiłódzki" uśmiech, piękne łuki, równiutnkie ząbki,
      pięknie zaokrąglone na górze itd. Mam łuki, a reszta to po leczeniu, lekarz
      prostuje, wyrównuje zęby na ile może, wyciąga, jak miałam wątpliwości to
      pytałam, a wątpliowści miałam często, bo ja to bym sobie wrównała wszytko
      "idealnie", tyle, że ja się na tym nie znam, a pani doktor mi powiedziała
      dlaczego nie i nic mi nie pozostało jak zaufać jej wiedzy. Co mówi Twój lekarz?
      Może potrzebuje tego miejsca? Odklejenie zamka powoduje też zmiany w
      ustawieniach, to chyba lekarz powinien zdecydować co robić i kiedy? A poza tym w
      leczeniu cierpliwość jest wsakzana i można się jej nauczyć. Daj znać co i jak.
Pełna wersja