cofnięta szczęka a aparat

02.06.08, 20:27
Witam wszystkim.
Mam 24 i zdecydowałam się założyć aparat stały. Ortodonta powiedziała mi że
mam cofniętą dolną szczęka i w moim wieku jedyną możliwości jej przesunięcia
jest ingerencja chirurgiczna. Ona może tylko wyprostować ząbki ale szczeki nie
da się już przesunąć. Możliwe by było to tylko jak bym była młodsza i cały
czas rosła. Czy ktoś z was miał podobną sytuacja? A jeżeli tak to jaką decyzje
podjął?
Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam
    • tigra.14 Re: cofnięta szczęka a aparat 03.06.08, 08:48
      przejdz na drugie forum i uzyj wyszukiwarki;) wszystko juz bylo napisane:)
      zawsze zamiast operacji mozesz kamuflaz orto zrobic:)
    • figa33 Re: cofnięta szczęka a aparat 03.06.08, 10:51
      Jak byłam w Twoim wieku, miałam ten sam problem (naparwdę mocny
      tyłozgryz) i równiez zapewniano mnie że tylko operacja.
      Dziś mam 31 lat i od 7 miesięcy noszę aparat ponieważ okazało się,
      że operacja to nie jest jedyne wyjście. Gdyby ktoś 7 lat temu mnie
      przekonał, o ile dłużej miałabym teraz proste zęby !
      Na razie jestem na etapie ustawiania zębów w łukach i przyznaję, ze
      postęp jest wielki. Poza samymi zamykającymi się szparami orto cofa
      mi również zęby górne i "ciągnie" do przodu dół. Dzięki temu różnica
      pomiedzy dołem i górą ma się znacznie zniwelować (to idzie
      oczywiście wolniej niż samo zamykanie szpar, ale jednak idzie).
      Owszem, orto uprzedziła mnie,że prawdopodobnie nie będzie możliwe
      idealne ustawienie dołu z górą w 100% ale decyzję o tym, czy będę
      chciała po leczeniu jeszcze ingerować chirurgicznie,czy nie,
      pozostawia mi, kiedy zdejmiemy aparat. Na razie jeszcze za daleko,
      żeby się nad tym zastanawiać.
      Ale tak jak mówię, gdyby wcześniej inni ortodonci nie straszyli mnie
      operacją (tak naprawdę to przecież zabieg), a ja nie zniechęciłabym
      się z tego powodu, i gdybym wiedziała, że jednak aparatem można
      wiele zdziałać, to już od conajmniej 5 lat cieszyłabym się z
      pięknego uśmiechu.. A tak, muszę jeszcze trochę poczekać.
      Ale warto ! :)
      • tigra.14 Re: cofnięta szczęka a aparat 03.06.08, 13:44
        Figa33: orto robi Ci kamuflaż ortodontyczny. Po takim kamuflażu nie
        można iść na operację( nie jest to zabieg, bo 3-5 godz. narkozy to
        raczej już operacja, potem zadrutowane szcęki itp) ponieważ do
        operacji ustawie się zęby w przeciwną stronę niż do kamuflażu.
        Przygotowanie do operacji tak naprawdę jest to maksymalne
        pogłębienie tyłozgryzu!! Z miesiąca na miesiąc wizualnie i twarz i
        zęby wyglądają gorzej, więc nie wiem co ta Twoja orto kombinuje, ale
        to nie tak działa;)Zwłaszcza, że podczas operacji KONIECZNE są 2
        pełne łuki:)

        Kamuflaż orto to super sprawa, sama miałam, więc wiem co piszę;)
        jednak operacja chociaż jest dużą ingerencją, to daje niesamowicie
        trwałe efekty. I żeby była jasnośc...nikogo do niczego nie namawiam:)
Pełna wersja