usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:(

03.06.08, 19:48
witam. jedyne co mi teraz przychodzi do glowy to 'madry polak po szkodzie' otoz mam usoniete 4 czworki i teraz hcyba zaluje ze nei poszlam do innego ortodonty popytac bo o ile na gorze zgadzam sie przynajmneij z jedna czworka ze miejsca nei bylo na prostowanie zabkow o tyle na dole z zadna sie nei zgadzam:( nie wiem jak maja mi sie te wielkie szpary keidys zamknac jak zeby sa prawie proste drobne korekty sa potrzebe:( czy ktos z was mial jeszcze usowane zeby tak jak ja?:( i czy wyrownalo sie wszytko tak jak powinno i nic nei widac? u mnei orto powiedziala ze gorna szczeke bedzie mi jakby 'chowala' troche bo mam lekko wysunieta wiec dlatego konieczne jest usowanie 2 czworek..ale na dole jzu nei jest wysuneita...dlatego nei wiem ...mam 'dola' z tego powodu bo chyba za szybko podjelam decyzje..wyglada to strasznie duzo gorzej niz przed zalozeniem aparatu...zaczynam sie wogole zastanawiac czy byl mi on potrzebny...:(
    • akinom87 Re: usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:( 03.06.08, 19:51
      a i mala korekta usuwane, ale na szczescie to nie forum ortografii;) mimo wszytko prosze o odpisanie jak ktos ma/mial podbna sytuacje :(:(:(:((((
    • justynaaaa2 Re: usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:( 03.06.08, 20:07
      O no to mnie teraz zaciekawiłaś swoim przypadkiem. Ja też będę miała do
      usunięcia 4 czwórki (na razie przeżyłam kanałowe, więc muszę trochę odczekać z
      aparatem, bo najpierw kontrola). Tylko, że ja mam odwrotny przypadek. Góra jest
      na pierwszy rzut oka idealna (może są trochę za ścisło, a na pewno są za bardzo
      do przodu wychylone, więc trzeba je cofnąć) dół stłoczony dosyć mocno. O ile
      wiem, że te szpary na dole się zamkną spokojnie, to już na górze nie jestem tego
      taka pewna, choć ortodontka zapewnia mnie, że na 100% szpar nie będzie i
      pozostaje mi jej zaufać.
      Podejrzewam, że może chodzić o symetrię dlatego wyrywane są wszystkie. Dodatkowo
      ja mam już na dole wyrwane 8, teraz wyrwałabym 4 a na górze mam komplet, więc o
      4 zęby mniej bym miała na dole - trochę dziwnie.
      Spoko nie martw się, na pewno ortodonta wie co robi. Przynajmniej masz już
      koszmar wyrywania za sobą :)
      Poczekajmy może odezwie się ktoś kto miał podobny przypadek.
      • akinom87 Re: usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:( 03.06.08, 20:22
        eh...widzisz ja przy podpisywaniu 'umowy' jak jzu siedzialam na fotelu gotowa do zakladania aparatu zostalam poinformowana ze 'mozliwe ze po kilku latach po zdjeciu aparatu pojawia sie szpary niewielkie miedzy 3 a 5"..wiec dodatkowo mnei to dobija...:(
        poza tym ja mialam wyrywane zeby a 10 min pozniej(dol) zakladany aparat...jakos to wszytko wydaje mi sei malo profesonalne ze to tak nazwe;/ inne znajome ktore mialy podobny przypadek jednak ;ecza sie u innych orto wogole inaczej opisywaly to wszytko...po usunieciu jakies pierdolki zakladane, odczekanie pozniej jakies lancuszki od 3 a 5 a ja mam lancuszki na gorze a na dole zupelnie nic...a wizyta kolejna dopieor za 7 tygodni:|
        samo usuwanie dolnych zebow nei bolalo gora jak dla mnie tragedia...pani stwierdzila ze byla 'skomplikowana ekstrakcja' nie bolalo ale nic przyjemnego..do tego krew nei chciala przestac leciec musialam pol miasta z wacikami z buzi jechac do domu;/ dol super wyjelam i bez klopotu poza tym ze dretwa warga i buzia byla otwarta...
        aj nie wiem aparatki pocieszcie bo ja chyba zaczynam zalowac;/
        • tinaprv Re: usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:( 04.06.08, 00:21
          czesc
          ja mam wszystkie czworki usuniete
          u mnie odbywalo sie to etapami. Jak bylam jeszcze mala i nosilam
          darmowy zdejmowany aparat to mialam wyrwane dwie po lewej stronie
          gorna i dolna. Ortodonta partaczyl co mogl i nie za wiele mi pomogl.
          Wiadomo jak to za darmo kiedys bylo.
          Potem za kilka lat zalozylam juz zdejmowany za ktory musialam
          zaplacic i orto wyrwala mi prawa gorna i dalej leczyla.
          Co sie okazuje na dzien dzisiejszy zachwiala cala rownowage w
          szczece.
          W sumie zrezygnowalam z niej po jakims roku. No i kiedy bylo juz
          mnie stac zalozylam aparat staly. Tu musialam wyrwac ta nieszczesna
          ostatnia czworke.
          Najgorsze z tego wszystkiego bylo to, ze zabki byly absolutnie
          zdrowe no i strasznie nieprzyjemne te ekstrakcje zdrowych stalych
          zebow.
          Po ostatniej mialam szczekoscisk bo z nia byla tez wyrywana osemka
          zeby zrobic wiecej luzu. Zdychalam ponad tydzien na ketonalu.
          Bynajmniej po jutrze zdejmuje aparat. Co prawda mam na gorze miedzy
          3 i 5 niewielka szparke ale to juz pare lat wiec chyba tam sie nic
          nie zmieni, a reszta dziur pozanikala.
          Wiec nie martwcie sie na zapas, na wszystko potrzeba czasu.
          A ja mam nadzieje, ze po zdjeciu zabki pozostana na swoich nowych
          miejscach.
          • dzarus Re: usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:( 15.06.08, 10:58
            Witam. Ja na razie jestem uboższy o dwa zęby górne. U mnie widać, że i na górze i na dole panuje ścisk, więc na wyrwanie 4 czwórek byłem przygotowany. Wiadomo szkoda, bo to zdrowe zęby, ale jak mus to mus. Dziwi mnie trochę ten sposób zakładania. Zęby wyrywane miałem 4 czerwca, a dopiero wczoraj zakładany aparacik, żeby wszystko się zdążyło zagoić. A co do latania z wacikiem przez miasto, też to przeżyłem :) Pół buzi drętwe, nie można nic powiedzieć, ciężko się pozbyć nadmiaru śliny, słowem ciekawe przeżycie ;)
            PS. Dopiero zauważyłem, że to forum jest w kategorii "kobieta". Trochę dziwne, bo nie tylko kobiety noszą aparaty, a problemy z ich użytkowaniem są u obu płci takie same...
            • jobi Re: usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:( 27.06.08, 16:09
              Witam:) A ja się wyłamię. W najbliższym czasie będę miała usuwane tylko dolne
              piątki, bo u mnie czwórki są zdrowsze więc mi je zostawi. A na górze jest dość
              sporo miejsca na przesuwanie więc nic mi tam nie ubędzie. A co do wacików, to ja
              wolę usuwanie zębów pod wieczór, wtedy wracam do domu i nie muszę nigdzie latać
              z wacikami.
      • happy90_girl Re: usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:( 26.06.08, 20:51
        • agula_02 Re: usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:( 01.07.08, 09:07
          Hej, moja siostra tez miała miec usuwane 4-ki, ale niezbyt jej to
          pasowało, żeby tak pozbywać sie zdrowych zębów. Więc zwlkała i
          zwlekała , aż w końcu.... W czasie kolejnej wizyty dowiedziała się
          ze jednak nie jest to potrzebne!!!! Dlatego jeżeli musicie podjąć
          tak ważna decyzję( w końcu te zęby nie odrosną ;)) warto
          skonsultować sie z kilkoma lekarzami i wtedy dopiero podjąc decyzję.
          Aha i nie zgadzajcie się zawsze na wsystko, co ortodonta wam powie
          tylko bądżcie ciekawi i pytajcie się . Może nie zawsze bedzie to
          potrzebne....
      • kas91 Re: usowane cztery czworki:(( kto jeszcze???:( 16.07.08, 16:35
        ja usunełam cztery 5 i tak samo na górze nie miałam az tak stłoczonych i teraz sie boje zeby mi sie zrosły... ;/ o dól tez jestem spokojna ale na górze... porobiły mi sie szpary między 3 a 4.. i ciekawe czy mi się zrosną... i musiałam miec wyrwane 4 ze względu na symetrie..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja