Chłopak i aparat... :( Pomóżnie !! ;(

26.06.08, 20:59
Ja mam bardzo powazny problem kiedy powiedzialam mojemu chlopakowi
ze bede mniala aparat zaczął robić mi kazania ze jak bede go miala
zerwie ze mną bo nie bedziemy mogli sie calowac albo ze bede do
niego niewyyrażnie mowiła a jak juz bede go miala mowi ze bede dla
niego poswiecala zbyt malo czasu i bedzie mnie bolalo !!!! Pomocy
mam ochote zrezygnowac z aparatu ale wtedy rodzice mnie <zabiją> ;(
nie wiem co robić ( chce jeszcze powiedziec ze biore udzial w
konkursach recytatowskich ) i sie bardzo przestaszylam jak on
powiedzial ze bede seplenic ja nie chce tego !! :( najgorsze jest to
ze ja juz jestestem po usunieciu 2 czworek u gory ( bede mniala
aparat staly gorny i dolny ) help !!! czekam ola :(
    • mona275 Off topic 26.06.08, 21:25
      Dziwne, że na konkursach recytatowskich nie mniałaś nauki poprawnej
      polszczyzny...
    • marbus Re: Chłopak i aparat... :( Pomóżnie !! ;( 26.06.08, 22:20
      widać chłopczyk niedojrzały.Odpuśc go sobie-aparat to inwestycja na
      całe Twoje życie,a chłopak...no cóż,dzis jest ten jutro może byc inny
      (choć prawdopodobnie Tobie sie wydaje,ze to TEN jedyny na całe
      życie).
      • stookrotka_89 Re: Chłopak i aparat... :( Pomóżnie !! ;( 27.06.08, 00:03
        po pierwsze to w aparacie stałym się nie sepleni!!!! tylko w tym retencyjnym
        który zaklada sie na noc...a po drugie to jak czytam o niektorych reakcjach
        ludzi na to ze ktos bedzie mial aparat i go wtedy rzuci czy cos w tym stylu, to
        az poprostu nie wiem co mi sie robi....zachowanie takiego czlowieka jest
        niewyobrazalne, jak mozna komus powiedziec ze jak zalozy sobie aparat to go
        rzuci, bo nie bedzie sie mial jak calowac...ludzie przeciez to jest paranoja,
        jak mu nie pasuje to droga wolna;p naprawde nie rozumiem takich ludzi, i pomysl
        na czym tak naprawde Ci zalezy na pieknych zebach czy na fochach swojego
        chopaka, jak by ktos mi tak powiedzial to porostu chyba bym nie wytrzymala i tak
        mu wygarnela ze nie wiedzial by jak ma usta otworzyc zeby cokolwiek
        powiedziec...to TY powinnas byc dumna ze masz taki super sprzet na zebach i
        powinnas chodzic z usmiechem od ucha do ucha i pokazac siatu ze za 2 lata
        bedziesz miala zeby najprosciejsze i najladniejsze z tych wszystkich komu to nie
        pasuje, powinnas sobie mowic "patrzcie sobie jaki mam cudowny aparacik na
        zabkach, a wy nie, to ja bede miala piekne zeby" takze ja wogole nie wiem nad
        czym sie tu zastanawiac, zakładaj aparat jak najszybciej, bo efekty naprawde sa
        wieksze niz sie oczekuje...ja mam aparat od wrzesnia a juz mam prawie
        prosciutkie, nie mowie co bylo przedtem...pozdrawiam;];]
    • jasmin099c Re: Chłopak i aparat... :( Pomóżnie !! ;( 27.06.08, 12:02
      heh... dziwne że masz takiego chłopaka naprawde ? Najwyrażnie on Cie
      nie kocha jak by Cie kochał niezważaj by na problemy twoich zebów ...
      powinien cię wspierać w trudnych chwilach ale jego zachowanie jast
      karygodne Zuć Go !!! nie jest ciebie wart !! ;) pomysl jak bys
      zrezygnowala z aparatu to nie bedziesz miala takich ladnych
      ząbków !! ;) a Co do konkursow recytetorskich ( chociaz ja nie
      jestem tak utalentowana jak ty ) nie bedziesz seplenila tylko
      troszke na samym początku ale wyrobisz sobie mowe i bedzie O.K !! ;)
      Napewno zajmniesz nie jedno 1 miejsce !! hehe .. :P . Ja jestem
      wlascicielką aparatu stalego i powiem ci ze ten bol o ktorym mowił
      twoj chlopak jest tylko na 3-4 dni po zalozeniu aparatu a pozniej to
      luzik ;)) 3maj sie. Pozdrowionka ;*
      P.S Zakladaj ten aparat i ciesz sie swimi prostymi ząbkami ;*;*
    • perythia Re: Chłopak i aparat... :( Pomóżnie !! ;( 28.06.08, 20:18
      Współczuję chłopaka - z niego powinnaś zrezygnować, a nie z aparatu.
      Aparat w całowaniu absolutnie nie przeszkadza. Nie znam osobiście nikogo kto by
      po założeniu aparatu seplenił, a wśród moich znajomych co najmniej kilkanaście
      osób aparaty nosiło lub nosi. Ból to sprawa bardzo indywidualna - mnie nie
      bolało i nie boli w ogóle. Ale boli mnie za to głupota takich ludzi jak Twój
      facet....sorry, ale straszny z niego dupek :-)
    • xcarolcax Re: Chłopak i aparat... :( Pomóżnie !! ;( 29.06.08, 11:31
      No co za frajer.. nie moge..
      Kobieto! W tym momencie to Ty jego powinnaś rzucić, zamiast się zamartwiać, że on to zrobi. Po co być z kimś takim? Wyobrażasz sobie wasze wspólne życie? A wyobraź sobie sytuację, że kiedyś na coś poważnie zachorujesz (czego oczywiście nie życzę!). Jak on na to zareaguje? Powie, że już z Tobą nie chce być, bo nie będziesz sie teraz mogła z nim całować / kochać / etc. ? Dla mnie ta jego postawa jest żałosna! Mam nadzieję, że rozwiążesz to jak należy..
      Swoją drogą.. w takich sytuacjach najlepiej można dostrzec jakie priorytety ma partner jeśli chodzi o związek.. Skoro całowanie jest dla niego ważniejsze niż Twoje dobre samopoczucie i pozbycie się przez Ciebie wady zgryzu no to sorry..
      • happy90_girl Re: Chłopak i aparat... :( Pomóżnie !! ;( 29.06.08, 17:18
        Dziękuje wam i was koffam juz go zcilam bo nie moglam zniesc jego
        donsan teraz znajde sobie swojego mężczyzne !! ;)
        • oowca Re: Chłopak i aparat... :( Pomóżnie !! ;( 29.06.08, 21:23
          BRAWO
Inne wątki na temat:
Pełna wersja