wyciąganie zatrzymanej w kości trójki ;)

09.07.08, 22:56
przejrzałam z grubsza całe forum i nie rzucił mi się w oczy taki wątek ;)
jutro o 13:45 :P czeka mnie założenie aparaciku - tytanowego, bez gumek .
czasem wydaje mi się, że moje zęby to najgorsze zęby na świecie, ale
oczywiście tak nie jest, dlatego zastanawiam się, czy ktoś z Was ma
doświadczenia z wyciąganiem zęba z kości za pomocą aparatu stałego...? ja mam
zatrzymanego kła - nie wyrósł mi niestety w dzieciństwie... przez to mam
oczywiście niemałą przerwę (co ciekawe między jedynką a dwójką), więc czeka
mnie całkiem dużo przesuwania... i 'ciężkie leczenie', jak to powiedziała
dzisiaj moja ortodontka... ale wierzę w nią, siebie i moje zęby ;) chirurg
odsłonił mi ząbka i przykleił do niego zamki, jutro będzie podpięty do
aparatu. od razu mówię (jeśli kogoś też to czeka) jedyne, co boli, to
zastrzyki - ja dostałam pięć (przy okazji wyrywano mi mojego sztucznego zęba,
ale to osobna długa historia), trzy w podniebienie twarde i one bardzo bolały
:/ ale po zabiegu bardzo szybko doszłam do siebie, praktycznie po godzinie.
ściąganie szwów też nie bolało :) przepraszam, że się tak rozgadałam :P
zapraszam do podzielenia się doświadczeniami z zatrzymanymi ząbkami ;)

pozdrawiam !!!

Karolina - od jutra Aparatka ;)
    • figa33 Re: wyciąganie zatrzymanej w kości trójki ;) 10.07.08, 09:58
      Nie wiem jak jest w przypadku trójek i nie wiem jak dokładnie działa
      aparat tytanowy, ale generalnie przypadek miałam podobny, tyle że
      dotyczący ósemki. Była w zasadzie całkowicie schowana pod dziąsłem,
      nigdy się nie wyrżnęła i widać było jedynie kawałeczek. Jeszcze
      przed założeniem aparatu rozważałam jej wyrwanie ale orto
      powedziała, żebym się wstrzymała. W związku z tym że w czasach
      szkolnych musiałam mieć wyrwaną piątkę i szóstkę, a zatem było sporo
      dodatkowego wolnego miejsca, okazało się, że po 5 miesiącach
      noszenia aparatu na dole (tam gdzie jest ta ósemka), wyszła ona
      praktycznie w 90%. Mój dentysta sam nie mógł uwierzyć że tak szybko
      się to stało, i teraz wreszcie możemy ją wyleczyć bo oczywiście jest
      próchnica :) Także sądzę, że skoro ósemka tak ładnie sobie
      poradziła, to z trójką nie powinno być problemu - powodzenia ! :)
      • rutit Re: wyciąganie zatrzymanej w kości trójki ;) 13.07.08, 00:21
        Witam
        Ja mam wyciagane dwie gorne trojki aparatem stalym. Po lewej stronie
        trojka wyszla juz calkowicie (niecaly rok noszenia aparatu stalego)
        umiejscowiona byla za dwojka. Natomiast po lewej stronie nie chce
        wyjsc a umiejscowiona jest miedzy jedynka a dwojka.

        Moj email: rutit@o2.pl

        gdybys chciala dowiedziec sie czegos wiecej.

        Pozdrawiam serdecznie
        • julii8888 Re: wyciąganie zatrzymanej w kości trójki ;) 01.03.09, 22:59
          A mogę zapytać jak miałaś ułożoną tą trójkę? Bo ja mam położoną w
          poprzek w podniebieniu i dają mi niewielką szansę na jej wyjście. I
          w jakim wieku jesteś?
Pełna wersja