mamahaniolka
14.07.08, 16:44
Witam!
W piątek założyłam sobie śliczny bialutki aparacik na górną szczęke
no i w sobote musiałam poddac sie operacyjnemu usunieciu dolnej
ósemki... Nie dość ze jest to zabieg okrutny i krew sie lała
strumieniami to do tego wszyskiego owa krew zafarbowała mój bialusi
aparacik, teraz wygląda na niemyty pożółkły złom. Jest szansa ze to
tylko te gumki i przez to zamki wyglądają na pożółkłe czy nie
bardzo. Ale tak na dobrą sprawe to by była lekka przesada tyle kasy
i już po kilku dniach aparat odbarwiony. Ja tu czytałam ze
posiadacze takowego "prostownika" jedza i piją dosłownie wszystko
łącznie z burakami i nadal mają białe zamki, a co sądzicie o moich?
Może ktoś też miał wyrywane ząbki jednocześnie nosząc porcelane?
A tak na marginesie to czeka mnie jeszcze jedna ósemka
(pomocy!!!!!!) macie może sposób żeby zabezpieczyć aparat przed
krwią i np niezgrabnymi rekami chirurga (czyt. obicie aparatu
matalowymi szczypcami itp)
Pozdrawiam!