siegfriedswaelderin 26.07.08, 14:44 Hej, czy jeśli leczę się prywatnie u ortodonty, to może mi on wystawić takie skierowanie na usunięcie ósemek, które byłoby honorowane przez placówki mające podpisaną umowę z NFZ? Pozdrawiam, Ewa Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anka_20s Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 26.07.08, 16:02 No tak prawie kazdy dentysta przyjmuje w NFZ. Jest tylko taka mala wada bo kolejki do tego sa ogromniaste i trzeba bardzo dlugo czekac na wizyte nawet do dwoch miesiecy dlatego ja wrywalam prywatnie i bylam przyjeta od razu. Odpowiedz Link
siegfriedswaelderin Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 26.07.08, 17:26 Albo ja czegoś nie rozumiem w Twojej wypowiedzi, albo Ty czegoś w mojej. Chodzi mi o taką sytuację: ortodonta prywatny - nie przyjmuje na NFZ - wystawia mi skierowanie na usunięcie ósemek. Ktoś mi to wykona w ramach funduszu? Odpowiedz Link
anka_20s Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 27.07.08, 10:31 No to chyba Ty nie zrozumiales. Dentysta Ci to wykona w ramach NFZ ale bedziesz musial sie zapisac na wizyte a to troche potrwa. Nikt Cie nie przyjmie na poczekanie jak nie jestes prywatnie. Odpowiedz Link
siegfriedswaelderin Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 27.07.08, 14:42 "No tak prawie kazdy dentysta przyjmuje w NFZ." - tego zdania nie zrozumiałAm. Odpowiedz Link
mintak Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 28.07.08, 08:37 Ja musiałam mieć usuniętą 4 i 6, ortodonta napisał mi tylko na planie leczenia jakie zęby są do wyrwania, z jednym zębem czekałam 2 tygodnie z drugim trzy. Nie płaciłam nic a lekarz był bardzo miły i kompetentny. Odpowiedz Link
emless Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 30.07.08, 19:36 Ja dostałam skierowanie od mojej orto na usunięcie dolnych ósemek. Dzwoniłam do gabinetów, które mają podpisaną umowę z NFZ, ale za każdym razem udzielano mi informacji, że usuwanie zębów ze wskazań ortodontycznych NIE JEST refundowane. To już sama nie wiem co o tym myśleć. Odpowiedz Link
mintak Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 31.07.08, 09:09 Faktycznie, dziwne rzeczy sie dzieją w naszym NFZ. Stomatolog u którego usuwałam zęby nawet przez chwilę nie miał wątpliwości czy muszę płacić. Jeszcze po obejrzeniu mojego uzębienia powiedziała, że wielki czas na aparat (mam już trochę lat)chociaż szkoda usuwać zdrowe zęby. Odpowiedz Link
lilly_em Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 01.08.08, 21:02 Hej :) Mam do usunięcia dwie dolne ósemki, ale one urosły "w kości" (czy coś;)) w każdym razie nie widać ich normalnie tylko na zdjęciu RTG i można je usuwać tylko u chirurga dentystycznego (szczękowego etc). Sprawdziłam na stronie NFZ czy jest to zabieg refundowany (tak) i znalazłam placówkę, w której to się dokona ;) www.nfz-wroclaw.pl/?pds=gdzieleczyc&gfd=9 ponieważ mam czas ;) to czekam 3 tyg., a zabieg w najbliższą środę... pzdr :) Odpowiedz Link
driadea Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 02.08.08, 12:22 lilly_em napisała: > Hej :) Mam do usunięcia dwie dolne ósemki, ale one urosły "w kości" (czy coś;)) w każdym razie nie widać ich normalnie tylko na zdjęciu RTG i można je usuwać tylko u chirurga dentystycznego (szczękowego etc). Sprawdziłam na stronie NFZ czy jest to zabieg refundowany (tak) i znalazłam placówkę, w której to się dokona ;) www.nfz-wroclaw.pl/?pds=gdzieleczyc&gfd=9 ponieważ mam czas ;) to czekam 3 tyg., a zabieg w najbliższą środę... pzdr :) Ja też mialam zęby zatrzymane, usuwałam w klinice na oddziale Chirurgi twarzowo -szczękowej, nie czekałam w cale (termin przyjęcia wyznaczono mi z tygodniowym wyprzedzeniem). Też, rzecz jasna, w ramach NFZ Odpowiedz Link
doda1983 Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 03.08.08, 22:56 Z ósemkami jest przedziwna sprawa... każdy lekarz mówi co innego i mam wrażenie, że czasem celowo wprowadza pacjenta w błąd :( Niestety doświadczyłam tego. Usuwałam wszystkie 4 ósemki (wszystkie 4 były zatrzymane i bolały). Mój dentysta powiedział mi, że jest to nierefundowane przez NFZ i podał namiary na chirurga szczękowego w prywatnym gabinecie. Usunęłam tam 3 sztuki. Po roku, kiedy miałam zakładac aparat orto i trzeba było dla symetrii usunąć także ostatnią sztukę - przypadkiem spotkałam się z dawno nie widzianą koleżanką, która dopiero co tez usunęła ósemkę. Okazało się, że zrobiła to w ramach NFZ, w prywatnym gabinecie który ma podpisaną umowę z funduszem. Nie czekałam tam nawet tydzień na wizytę. Odpowiedz Link
doda1983 Aha i jeszcze... 03.08.08, 22:57 nigdy nie potrzebowałam żadnego skierowania od żadnego lekarza (czy to dentysty czy ortodonty) zarówno prywatnie jak i na NFZ. Odpowiedz Link
tofif1 Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 04.08.08, 13:55 Witam. Ja mialam usuwana 1 osemke na NFZ w szpitalu. Bierzesz skierowanie na chirurgie szczekowa od lekarza pierwszego kontaktu. Idziesz z tym skierowaniem do szpitala, zapisujesz sie na wizyte i wyrywasz. Odpowiedz Link
emless Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 05.08.08, 19:59 Ale żeby w gabinecie prywatnym wyrwać ósemkę BEZPŁATNIE na nfz, to trzeba przedstawić, że jest się do tego uprawnionym, prawda? Co musieliście pokazać? Czy wystarczy legitymacja studencka? Odpowiedz Link
mintak Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 06.08.08, 09:11 Musi byc książeczka rodzinna - jak do każdego specjalisty gdy się nie pracuje. Odpowiedz Link
teofilka Re: Usuwanie ósemek a NFZ - jak to jest? 11.08.08, 14:13 moim zdaniem NIC nie potrzeba. Ja poszłam do Wojewódzkiego centrum Stomatologii (Warszawa - NFZ), bo mi sie WYDAWAŁO, że powinny mi juz urosnąć ósemki. Bez żadnego skierowania zapisałam się do chirurga szczękowego, który mnie przyjął, zlecił pantomogram, a potem usunął (dłutowanie)wszystkie 4 ósemki (po 2 na jednej wizycie). Płaciłam tylko za RTG i za mocniejsze znieczulenie (na zyczenie). W sumie wychodzi dwadziescia parę złotych za ząb Odpowiedz Link