jaka szczoteczka

12.08.08, 11:05
Witam,
Będę miał aparat stały jakiej szczoteki uzywac? jaka najlepiej
kupic, automatyczna czy zwykla? prosze o model najlepiej.pzdr
    • happy90_girl Re: jaka szczoteczka 12.08.08, 12:32
      Hej !
      Większość ortodontów po załozeniu daje swoim pacjentom akcesoria :
      - szczoteczkę
      - wosk
      - taką szczoteczkę zeby czyscic powierzchnie miedzy drutami

      A jak bedziesz chciala kupic elekrtyczną jest taka morzliwość ale
      lepiej poleca się szczoteczkę zwykłą która ma średni włos i
      najlepiej mozna kupowac takie za 4 zł bo trzeba zmieniac je co 2- 3
      tyg. Pozdr.. :)
      • tour-leader Re: jaka szczoteczka 12.08.08, 12:54
        happy90_girl napisała:

        > A jak bedziesz chciala kupic elekrtyczną jest taka morzliwość ale
        > lepiej poleca się szczoteczkę zwykłą która ma średni włos i
        > najlepiej mozna kupowac takie za 4 zł bo trzeba zmieniac je co 2-
        3

        NIe chciała tylko chciał;p
    • wiedzma30 Re: jaka szczoteczka 14.08.08, 03:23
      Ja uzywalam szczoteczki elektrycznej dlugo przed zalozeniem aparatu - wiec i
      teraz tez uzywam. Dokupilam sobie specjalne koncowki orto, a do wewnetrznej
      strony zebow uzywam koncowki extra soft.
      U ortodonty dostalam "wyprawke: szczoteczki: zwykla i turystyczna, probki nici
      super floss (ze specjalna igielka), probki specjalnych igiel przez ktore
      przewleka sie nic dentystyczna, szczoteczki mini interdental, wosk i specjalne
      wykalaczki z gumowymi "choineczkami" na koncach.
    • sisigma Re: jaka szczoteczka 16.08.08, 01:03
      A ja doszłam do wniosku, że ktoś kto projektuje te ortodontyczne akcesoria chyba
      nigdy nie nosił sam aparatu i mentalnie nie może tej bariery wyobraźni pokonać...

      Szczoteczki "ortodontyczne" z rowkiem w środku - rzekomo na zamki - w
      przedszkolu uczą dzieci, żeby nie szczotkować równolegle tylko "kółeczkiem". Jak
      masz taki rowek - na zamki! - to jak próbujesz robić owo "kółeczko" to czujesz
      się bardzo mało komfortowo 9jakby zamki miały za chwilę się poprzesuwać) a efekt
      szczotkowania - żaden.

      Wyciorki - wyginają się najpóźniej po drugim użyciu. można kupić wymienne
      (prokudent) ale te to nawet nie są jednorazówkami... wyginają się już na
      pierwszym łuku, jak czyszczę drugi to już się toto kiwa... ech pomysł moze i
      dobry ale jakość do... d.

      Szczoteczki jednopęczkowe - ani to szczoteczka ani wyciorek, właściwie nie
      znajduje żadnego zastosowania dla tego wynalazku... Gdyby zwykłe szczoteczki
      były tak fajnie wyprofilowane a wyciorki tak trwałe jak jednopęczkowa to może
      byłby jakiś pożytek z tego czegoś co może być co najwyżej "prototypem".

      Elektryczne - niektórym odsłaniają się dziąsła, ortodonta z sąsiedniego forum
      (ortodoncja) też ich nie zaleca.

      Nitki - z nitkami problem polega na tym, że trzeba więcej czasu "trafiać" w
      odpowiednie miejsce, musisz ominąć drut albo i jeszcze bardziej przylegający
      łańcuszek czy lejsbek - za ten czas końcówka nitki pod wpływem śliny zmienia się
      w "miotełkę".

      Zanim wydasz pieniędze na te wszystkie cuda i wianki - najpierw załóż aparat,
      potem zobacz co naprawdę potrzebujesz.

      Ja używam takich które mają wydłużone włosie na końcu (na przykład Jordana). I
      soft, bo średnie są dla mnie za twarde.
Pełna wersja