ooo7
05.10.08, 13:55
Mam wrazenie że moja ortodontka zakłada używane łuki.
Dlaczego:
1. Jak ściąga łuk nigdy nie wyrzuca go tylko odkłada na tackę.
2. Nowy łuk zawsze przynosi pomoc z zaplecza- nigdy nie widziałam
aby rozpakowywała go przy mnie
3. Ostatnio łuk mnie uwierał wiec pani powiedziała- ok- założymy
taki zupełnie nowy po czym wyciągnęła faktycznie nowy z opakowania
4. Ostatnio na stoliku obok fotela stal koszyczek z jakimiś
karteczkami- chyba danymi pacjentów - karteczki były w woreczkach a
razem z nimi rózne łuki.
NIe wiem - może mam jakieś zwidy. Gabinet jest bardzo prestiżowy i
jakos mi sie to nie mieści w głowie żeby używali wielorazowych
łuków.. napiszcie co o tym sadzicie.